Poszukują jej prawie miesiąc [Aktualizacja]
Jana Š. zaginęła 3 września 2026 roku. Przed godz. 9.00 jej mąż powiadomił policję, że kobieta rano opuściła miejsce zamieszkania we Frydku-Mistku, ale nie pojawiła się w pracy w Ostrawie. Według pierwszych ustaleń wyszła bez dokumentów i telefonu komórkowego.
Policjanci niemal natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Informacja została przekazana wszystkim patrolom, a do działań włączyli się również strażnicy miejscy z Frydku-Mistku.
– Sprawdzano miejsca, w których kobieta mogła przebywać, a także placówki medyczne i noclegowe, centra handlowe oraz parki. Pierwsze działania nie przyniosły rezultatu - informuje czeska policja.
Poszukiwania także w Beskidach
Zakres prowadzonych działań jest bardzo szeroki. Policjanci sprawdzali m.in. tereny w rejonie zbiorników Olešná i Žermanice, a także górskie chaty i domki w Beskidach. W akcjach uczestniczyli przewodnicy psów służbowych oraz policyjne drony.
To obszar czeskiej części Beskidów, a część działań prowadzona jest w rejonie Śląska Cieszyńskiego i terenów położonych niedaleko polsko-czeskiej granicy.
Sprawdzane były również lasy, pola, parki, cieki i zbiorniki wodne, mosty, wiadukty, przejścia podziemne, a nawet sieci kanalizacyjne i ciepłownicze w miejscu zamieszkania kobiety oraz jego okolicy.
Do tej pory policja przeprowadziła 13 terenowych akcji poszukiwawczych. Za pomocą dronów sprawdzono obszar około 220 kilometrów kwadratowych. Fizycznie przeszukano również 15 kilometrów wzdłuż koryt cieków wodnych, 25 kilometrów terenów kolejowych oraz ponad 500 hektarów otwartego terenu.
Ponad 2 tysiące godzin nagrań do analizy
Równolegle pracują kryminalni. Przesłuchano już dziesiątki osób z otoczenia rodzinnego i zawodowego zaginionej. Policja odtworzyła także szczegółową oś czasu dotyczącą jej zachowania i przemieszczania się przed zaginięciem.
– Zabezpieczyliśmy ponad 2 tysiące godzin nagrań z monitoringu, które są sukcesywnie analizowane. Prowadzone są również badania urządzeń komputerowych i komunikacyjnych, a także analiza aktywności w mediach społecznościowych - podaje policja.
Funkcjonariusze zweryfikowali już 360 informacji i sygnałów pochodzących zarówno ze źródeł własnych, jak i od mieszkańców oraz innych osób.
Policja bierze pod uwagę cztery wersje
Śledczy pracują obecnie nad czterema możliwymi scenariuszami. Biorą pod uwagę dobrowolne odejście kobiety z zamiarem rozpoczęcia nowego życia, możliwość samouszkodzenia, nieszczęśliwy wypadek lub nieumyślne przestępstwo, a także możliwość, że 38-latka padła ofiarą umyślnego przestępstwa.
Policjanci ustalili również, że w chwili zaginięcia Jana mogła mieć na sobie czarną bluzę, ciemne błyszczące legginsy, jasne buty i szary plecak.
W toku czynności stwierdzono ponadto, że z domu zniknęły trzy noże. Policja podkreśla, że także ten wątek jest sprawdzany.
Nie ma informacji, że przekroczyła granicę
Poszukiwania zostały ogłoszone nie tylko na terenie Czech, ale również w przestrzeni Schengen. Oznacza to, że dane zaginionej są dostępne dla służb także w innych państwach europejskich.
Jednocześnie czeska policja zaznacza, że obecnie nie posiada żadnych informacji wskazujących na to, że Jana Šerjeníková opuściła Republikę Czeską.
Kobieta ma około 170 cm wzrostu, jest średniej budowy ciała i wygląda na swój wiek.
Każda osoba posiadająca informacje dotyczące miejsca pobytu 38-latki lub jej przemieszczania się proszona jest o kontakt z czeską policją pod numerem alarmowym 158 (działa w Republice Czeskiej) albo z najbliższą jednostką policji.
Aktualizacja:
- W czwartek 1 października 2026 roku w godzinach porannych rozpoczęła się 14. akcja poszukiwawcza zaginionej kobiety na terenie powiatu frydecko-misteckiego. Na podstawie dalszej analizy zapisów monitoringu odtworzyliśmy ostatnią trasę, którą poruszała się zaginiona. Prowadziła ona w kierunku Lasu Frydeckiego. Dlatego właśnie na tym terenie oraz w jego najbliższej okolicy skoncentrowano działania poszukiwawcze. W poszukiwaniach uczestniczyli funkcjonariusze wydziału terytorialnego Frýdek-Místek, specjalnej jednostki porządkowej, policjanci kryminalni oraz przewodnicy psów służbowych. W akcji brała udział również suczka z Komendy Wojewódzkiej Policji Kraju Morawsko-Śląskiego, specjalnie wyszkolona do poszukiwania ludzkich szczątków. To właśnie ona podjęła trop w trudno dostępnym terenie, w zaroślach we Frydku-Mistku. Następnie doprowadziła swojego przewodnika do miejsca, w którym podczas dokładniejszych oględzin odnaleziono ciało, którego na miejscu nie można było zidentyfikować.
Dzisiejsze wyniki sekcji zwłok potwierdziły, że była to zaginiona 38-letnia kobieta z Frydka-Mistka. Przyczyna jej śmierci nadal jest przedmiotem prowadzonego postępowania. Podczas oględzin miejsca znaleziono trzy noże.
Bardzo dziękujemy wszystkim osobom za pomoc w poszukiwaniach oraz za wszelkie przekazane nam informacje. Ze względu na rodzinę zmarłej na obecnym etapie nie będziemy udzielać dalszych informacji onformuje czeska Policja.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33