Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Ponad 25 lat jako policjant niósł pomoc tym, którzy jej potrzebowali... dziś to on potrzebuje pomocy...

Aleksander Heller jest byłym policjantem z Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie. Przez ostatnie lata służby pracował w ogniwie patrolowo-interwencyjnym w Komisariacie Policji w Skoczowie. Przez ponad 25 lat pracy czuwał nad bezpieczeństwem mieszkańców i niósł pomoc tym, którzy jej potrzebowali. Dziś to on potrzebuje naszej pomocy.

Jak to się stało, że policjant potrzebuje pomocy? Pochodzący z Brennej, 46-letni mundurowy po 25 latach służby przeszedł na emeryturę. Miesiąc później, 3 kwietnia uległ poważnemu wypadkowi. Upadł z wysokości trzech metrów. Upadek okazał się na tyle niefortunny, że mężczyzna doznał urazu kręgosłupa na wysokości kręgu C5, co doprowadziło do paraliżu czterokończynowego.

- Olek , zawsze sprawny i aktywny, sam pomagał innym, dzisiaj wymaga stałej rehabilitacji i opieki najbliższych. Po ponad dwumiesięcznym pobycie na oddziale OIOM w Piekarach Śląskich, obecnie nasz Kolega znajduje się w Ośrodku Rehabilitacyjnym w Tarnowskich Górach. Rehabilitacja wiąże się z ogromnymi kosztami, których mimo wsparcia rodziny i przyjaciół, najbliżsi nie będą w stanie sami, bez pomocy osób dobrej woli, udźwignąć –informuje mł. asp. Krzysztof Pawlik

Wpłat można dokonywać poprzez portal https://zrzutka.pl/5gpuxr bądź bezpośrednio na konto żony -Agnieszki Heller - dane do konta na stronie cieszyńskij policji - PRZEJDŹ>>>

(red/mat.pras.)

źródło: ox.pl
dodał: red./mat.pras.

Komentarze

1
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2018-07-10 09:47:56
bronek91: To bardzo przykre co spotkało Pana Olka i jego najbliższych. Jak najbardziej wszelka niezbędna pomoc jest uzasadniona i przynajmniej z mojej strony nie będzie to pusty frazes... Oczywiście nieszczęścia nikt nie przewidzi i nikomu nikt nie życzy znalezienia się w podobnej sytuacji. Jednak zastanawia mnie, z czym była związana wykonywana czynność, w wyniku której doszło do wypadku? A Pan Rzecznik Prasowy nie przepuści żadnej okazji, żeby nawet na nieszczęściu swojego kolegi kreować a raczej propagować i to z całą świadomością wizerunek swojej formacji.....
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować: