Polonijny Bieg Niepodległości w Czeskim Cieszynie
Biało-czerwona radość
Bieg poprzedziło złożenie kwiatów przez Barbarę Ćwioro, ambasadora RP w Republice Czeskiej pod pomnikiem upamiętniającym wymarsz Kompanii Śląskiej Legionów Polskich, który znajduje się w Parku Sikory. - To święto jest ważne dla wszystkich Polaków na całym świecie. To setna rocznica odzyskania niepodległości. Ten najważniejszy dzień spędzam z Polakami właśnie tu, na Zaolziu – powiedziała. Przypomnijmy, że 600 legionistów ze Śląska Cieszyńskiego wymaszerowało 21 września 1914 r. do Mszany Dolnej, gdzie tworzyła się II Brygada Legionów Polskich.
Henryk Cieślar, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Sportowego „Beskid Śląski”, organizacji Polaków w Czechach i organizator Biegu Niepodległości podkreślił, że to wydarzenie ma charakter symboliczny. - Cieszymy się, że możemy się przyłączyć do tego Biegu, który odbywa się w różnych miejscach na świecie. Nam to po prostu wypada. Polacy w Czechach wygrywają wszystkie Igrzyska Polonijne – wyjaśnił.
Bieg odbył się w czterech kategoriach. Najlepszy na dystansie 959 metrów okazał się Szymon Kulka z Jabłonkowa. Był dumny z wygranej. - Na co dzień trenuję piłkę nożną. Początkowo biegło mi się dobrze, ale później było coraz ciężej. Cieszę się, że wziąłem udział w biegu. To dużo lepsze niż siedzieć w domu – mówił na mecie. Wśród uczestników biegu byli także Polacy z Cieszyna. - Lubimy biegać i świętujemy rocznicę niepodległości. Świętowanie na sportowo to doskonały pomysł. Pogoda dopisała. Radosny 11 listopada – powiedział Piotr z Cieszyna, który wystartował razem z synem Kamilem i córką Gabrysią.
Świętowała z Polakami
Barbara Ćwioro gościła na Zaolziu od piątku. - To moja pierwsza wizyta na Zaolziu – mówiła. W niedzielę popołudniu złożyła kwiaty na cmentarzu w Stonawie. Spoczywają tam m.in. polscy żołnierze z 12. wadowickiego pułku piechoty. To niełatwy element wzajemnych polsko-czeskich relazji. 23 stycznia 1919 r., gdy ważyły się losy przynależności państwowej Śląska Cieszyńskiego, wojska czechosłowackie pogwałciły tymczasowe rozgraniczenie, dążąc do zbrojnego opanowania całego regionu. W końcu stycznia toczyły się zaciekłe walki pod Skoczowem. W Stonawie żołnierze czechosłowaccy popełnili zbrodnię wojenną - zamordowali polskich jeńców.
Ambasador była również w Domu Polskim w Cierlicku, złożyła kwiaty pod pomnikiem pomnikiem Franciszka Żwirki i Stanisława Wigury na Żwirkowisku. Barbara Ćwioro obejrzała również spektakl „Fantazja Polska” w wykonaniu artystów sceny polskiej Teatru w Czeskim Cieszynie. Sztuka Macieja Wojtyszki w reżyserii Bogdana Kokotka dzieje się podczas I wojny światowej, kiedy Ignacy Paderewski odbył słynne tournee z koncertami w Stanach Zjednoczonych.
Jak podaje spis ludności z 2011 roku na Zaolziu żyje ok. 30 tysięcy Polaków.
anszaf
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
