Nie powielaj kłamstw. Policja apeluje: sprawdzaj, zanim podasz dalej
Dezinformacja nie jest zjawiskiem nowym. Przykłady fałszywych informacji szczególnie mocno zapisały się w pamięci podczas pandemii, gdy w mediach społecznościowych pojawiały się m.in. nieprawdziwe wiadomości o rzekomych ciężarówkach z wojskami na granicy czy planowanym zamknięciu sklepów na wiele miesięcy. Choć informacje te nie były prawdziwe, wywoływały niepokój i były masowo przekazywane dalej.
Jak podkreślają policjanci, siłą dezinformacji są przede wszystkim emocje. Sensacyjna lub budząca strach wiadomość może skłonić odbiorcę do szybkiego udostępnienia jej bez sprawdzenia źródła. W ten sposób nieprawdziwa treść może w krótkim czasie dotrzeć do tysięcy osób.
Skutki takiego działania mogą być poważne – od paniki i chaosu informacyjnego po sytuacje, które mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo mieszkańców.
Policja przypomina o kilku prostych zasadach:
- zanim zareagujesz na emocjonalną wiadomość, zatrzymaj się i zastanów, czy może być prawdziwa;
- sprawdź, kto jest jej autorem i skąd pochodzi informacja;
- w przypadku ważnych komunikatów korzystaj przede wszystkim z oficjalnych stron policji, straży pożarnej, ministerstw i innych instytucji publicznych;
- nie udostępniaj treści, których wiarygodności nie jesteś pewien.
Policjanci apelują, by każdy użytkownik internetu pamiętał, że odpowiedzialność za rozpowszechnianie informacji zaczyna się od jednego kliknięcia.
red.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33