Nie dał się dogonić słońcu i zebrał ponad 60 tys. zł
Z Wisły nad Bałtyk przed zmierzchem
Plan był prosty tylko w teorii: wystartować o świcie w Wiśle, w miejscu kojarzonym z początkiem najdłuższej polskiej rzeki, i przed zachodem słońca dotrzeć do jej ujścia nad Bałtykiem. W praktyce oznaczało to kilkanaście godzin jazdy, niewiele czasu na postoje i tempo, które dla większości rowerzystów jest trudne do utrzymania nawet przez krótki odcinek. [Pisaliśmy: Nad morze w jeden dzień rowerem?]
Według informacji przekazanych po zakończeniu przejazdu Grzegorz Szczechla pokonał około 620 km w 15 godzin i 10 minut. Średnia prędkość wyniosła około 41 km/h. W zapowiedziach wyzwania mowa była o trasie liczącej około 630 km i konieczności utrzymywania tempa w granicach 40–45 km/h.
– Chciałbym jako pierwszy pokonać Polskę w ciągu całego dnia, czyli od wschodu do zachodu. No i przy okazji mamy akcję, gdzie zbieramy na najbardziej zdolnych uczniów z naszej szkoły - mówił przed finałem wyzwania Grzegorz Szczechla.
Na mecie mógł powiedzieć jedno: udało się. Cała Polska została przejechana rowerem w jeden dzień, od wschodu do zachodu słońca.
Ultrasportowiec z „Kopernika”
Szczechla na co dzień pracuje jako nauczyciel biologii w II LO im. Mikołaja Kopernika w Cieszynie, ale od lat jest też związany ze sportem wytrzymałościowym. Dał się poznać jako biegacz górski, ultramaratończyk i zawodnik biegów przeszkodowych.
Pisaliśmy już o nim wcześniej jako o wielokrotnym mistrzu Polski w biegach przeszkodowych, 12. zawodniku Mistrzostw Świata Spartan Ultra 2024 w kategorii PRO oraz rekordziście Polski w everestingu. W jego sportowej biografii jest również bieganie górskie.
Rowerowy przejazd przez Polskę nie był więc przypadkowym zrywem, ale kolejnym etapem sportowej drogi człowieka przyzwyczajonego do długiego wysiłku, bólu i walki z własnymi granicami. Pod koniec maja Szczechla został mistrzem Europy w ultrakolarstwie 12-godzinnym. W chorwackim Oriovacu przejechał 504 km w 12 godzin, wyprzedzając drugiego zawodnika o 42 km. [ Pisaliśmy m.in.: Grzegorz Szczychla, Pobił rekord - wjechał na Everest w... Ustroniu]
Nie tylko wynik
Tym razem nie chodziło jednak wyłącznie o sportowy rezultat. Z myślą o uczniach cieszyńskiego „Kopernika” Szczechla uruchomił zbiórkę „Rowerem przez Polskę dla Młodych Talentów”.
Jej pierwotny cel wynosił 20 tys. zł. Jeszcze kilka dni przed wyzwaniem na koncie było nieco ponad 5 tys. zł. Po przejeździe licznik wygląda już zupełnie inaczej: zebrano ponad 66 tys. zł, czyli ponad trzykrotność zakładanej kwoty. Akcję wsparło ponad tysiąc osób.
Pieniądze mają zasilić fundusz stypendialny dla najzdolniejszych uczniów II LO. Chodzi o wsparcie nauki, pasji i ambitnych projektów młodych ludzi.
– Pamiętajcie, że najlepszą inwestycją w nasz kraj jest inwestycja w młodzież, dlatego wpłacajcie, zróbmy dobrą robotę - apelował kolarz.
Za plecami cały zespół
Choć na rowerze jechał sam, za przedsięwzięciem stała grupa osób, która wspierała go logistycznie. Przy takim tempie i dystansie nie było miejsca na przypadek. Liczyło się jedzenie podane w odpowiednim momencie, szybka reakcja na problemy techniczne i pilnowanie założeń przejazdu.
– Podajemy jedzenie i reagujemy na bieżąco na to, co się dzieje. Chodzi o takie rzeczy, jak odkręcona manetka w pierwszej godzinie. Ale naprawiliśmy to - mówił Marcel Fabian, przyjaciel kolarza.
Przygotowania do wyzwania trwały ponad rok. Trasa wymagała nie tylko żelaznej kondycji, ale też doświadczenia w długotrwałym wysiłku. To właśnie ono, wypracowane przez lata w górach, biegach przeszkodowych, ultramaratonach i ultrakolarstwie, pozwoliło Szczechli utrzymać tempo, które dla większości byłoby nieosiągalne.
„Kopernik” i wyścig ze słońcem
Wyzwanie otrzymało symboliczną nazwę „Wyścig ze Słońcem”. Nawiązanie do patrona szkoły było oczywiste. „Wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię” – pisał o Mikołaju Koperniku poeta. Grzegorz Szczechla postanowił z kolei „nie dać się Słońcu dogonić”.
Zbiórka na młode talenty z "Kopera" jest otwarta i znajdziecie ją TUTAJ.
NG
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33