Mieszko i Przemko z użytkiem ekologicznym
Drzewa, które zachwyciły specjalistów
Mieszko i Przemko od lat należą do najbardziej rozpoznawalnych pomników przyrody na Śląsku Cieszyńskim. Oba dęby rosną na wzgórzu zwanym Karłowskim Kopcem, w pobliżu rzeki Pietrówki, niedaleko parku pałacowego.
Jak poinformował w mediach społecznościowych wójt gminy Hażlach Grzegorz Sikorski, podczas jednej z wizyt specjaliści zajmujący się oceną drzew nie kryli uznania dla ich rozmiarów.
– Jeden ze specjalistów, patrząc na Mieszka, powiedział wprost, że skalą dorównuje słynnemu dębowi Bartkowi. To robi wrażenie – napisał wójt.
Przypomnijmy, że Mieszko jest uznawany za najgrubszy dąb w województwie śląskim. Jego obwód przekracza 8,5 metra, a wiek szacowany jest na ponad pół tysiąca lat. Nieco młodszy Przemko liczy około 340 lat i również należy do najokazalszych drzew regionu.
Powstanie użytek ekologiczny
Samorząd chce objąć szczególną ochroną nie tylko oba dęby, ale również całe ich otoczenie. Jak informuje wójt, gmina jest już po uzgodnieniach z właścicielem terenu, a projekt stosownej uchwały został przygotowany.
Planowany użytek ekologiczny ma obejmować fragment doliny Piotrówki wraz ze starymi drzewami dziuplastymi, siedliskami ptaków i nietoperzy, korytarzem migracyjnym zwierząt oraz obszarami pełniącymi ważną funkcję w naturalnym zatrzymywaniu wody.
– To nie są po prostu stare drzewa. To żywa historia naszej ziemi. To część dawnego krajobrazu przypałacowego. To nasze dziedzictwo, które mamy obowiązek zachować dla przyszłych pokoleń – podkreśla Grzegorz Sikorski.
Ochrona i udostępnienie terenu
Plany gminy nie ograniczają się do formalnej ochrony przyrody. Władze chcą również uporządkować i odnowić infrastrukturę znajdującą się przy dębach.
Kilka lat temu, z inicjatywy Marii Żyły, teren został częściowo zagospodarowany i wyposażony w ławki. Dziś infrastruktura wymaga jednak remontu i modernizacji.
Wśród rozważanych działań znajdują się nowe miejsca do odpoczynku, stół, poprawa dojścia do dębów oraz budowa platformy widokowej. Samorząd zamierza także ubiegać się o zewnętrzne środki na realizację tych zamierzeń.
Jak podkreślają władze gminy, wszystkie działania mają być prowadzone w ścisłej współpracy ze specjalistami i z poszanowaniem przyrody.
Od pomników przyrody do symbolu gminy
Temat przyszłości Mieszka i Przemka pojawił się już wiosną, gdy samorząd zapowiedział ocenę stanu zdrowotnego drzew oraz zabiegi pielęgnacyjne. Wówczas dyskusja koncentrowała się wokół pytania, czy miejsce powinno zachować swój półdziki charakter, czy też zostać szerzej udostępnione mieszkańcom i turystom. [Pisaliśmy: Dęby Przemko i Mieszko pod lupą]
Dzisiejsze deklaracje wskazują, że gmina chce połączyć oba cele – chronić unikalne walory przyrodnicze, a jednocześnie stworzyć warunki do bezpiecznego odwiedzania tego miejsca.
– Od początku zależy mi na tym, żeby nasze miejscowości były zauważane nie tylko przez pryzmat codziennych spraw, ale także przez swoje ogromne atuty. Czasem trzeba je po prostu dostrzec, nazwać, dobrze pokazać i mądrze zabezpieczyć. Mieszko i Przemko są właśnie takim miejscem – podkreśla wójt.
Jeśli procedura zakończy się zgodnie z planem, dwa słynne dęby mogą wkrótce stać się nie tylko jednymi z najcenniejszych pomników przyrody w regionie, ale także jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli gminy Hażlach.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33