Jechał zygzakiem. Za nim policjant po służbie
Do zdarzenia doszło w Mazańcowicach.
- Policjant z Komisariatu Policji w Skoczowie, podróżując prywatnym samochodem w czasie wolnym od służby, zwrócił uwagę na kierującego Seatem, którego sposób jazdy wzbudził jego podejrzenia. Pojazd poruszał się niepewnie, a kierowca miał wyraźne trudności z utrzymaniem właściwego toru jazdy – relacjonuje podkomisarz Krzysztof Pawlik, oficer prasowy cieszyńskiej KPP.
Policjant natychmiast poinformował o swoich spostrzeżeniach dyżurnego.
- Przez cały czas jechał za pojazdem, przekazując policjantom informacje o jego aktualnym położeniu. Dzięki temu patrol z Komisariatu Policji w Jasienicy mógł szybko dotrzeć we wskazane miejsce – zauważa Pawlik.
Jeszcze przed podjęciem interwencji przez umundurowanych policjantów, kierowca seata zatrzymał się przy jednej z posesji na ulicy Dębowej.
- Policjant natychmiast podszedł do mężczyzny, uniemożliwiając dalszą jazdę do czasu przyjazdu patrolu – dodaje oficer prasowy cieszyńskiej Policji.
Badanie alkomatem przeprowadzone przez mundurowych z Jasienicy wykazało, że kierujący miał w organizmie ponad 0,8 promila alkoholu.
- Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Mężczyzna będzie teraz odpowiadał za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości - przestępstwo zagrożone karą do 3 lat więzienia, wysoką grzywną oraz sądowym zakazem prowadzenia pojazdów – podkreśla funkcjonariusz.
- Postawa policjanta ze Skoczowa pokazuje, że policjantem jest się przez całą dobę. Mundurowi, nawet w czasie wolnym od służby, reagują na sytuacje mogące stanowić zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego i dbają o bezpieczeństwo mieszkańców – komentuje Pawlik.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33