Internetowi oszuści znów uderzyli. Mieszkańcy stracili ponad 60 tys. zł
Jedną z poszkodowanych została mieszkanka Skoczowa. Kobieta odebrała telefon od osoby podającej się za pracownika banku. Rozmówca przekonywał, że jej oszczędności są zagrożone, ponieważ ktoś próbuje uzyskać dostęp do konta. Wprowadzona w błąd kobieta przekazała kody umożliwiające wypłatę pieniędzy. W ten sposób straciła 20 tysięcy złotych.
Ofiarą oszustów padł także 78-letni mieszkaniec Ustronia. Senior został zmanipulowany metodą „na inwestycje”. Fałszywi doradcy finansowi obiecywali szybkie i wysokie zyski z inwestycji giełdowych. Mężczyzna uwierzył oszustom i przekazał im 20,5 tysiąca złotych.
Do kolejnego przestępstwa doszło metodą „na policjanta”. Oszuści skontaktowali się z mieszkańcem powiatu, podając się za funkcjonariuszy prowadzących rzekome postępowanie karne. Twierdzili, że konieczne jest „zabezpieczenie środków finansowych”. Pokrzywdzony przekazał przestępcom 20 tysięcy złotych.
- Przypominamy, że oszuści stale modyfikują swoje metody działania. Wykorzystują presję czasu, strach, a także chęć szybkiego zysku. Coraz częściej podszywają się pod pracowników banków, policjantów czy doradców inwestycyjnych. Ich celem jest nakłonienie ofiary do przekazania pieniędzy, danych logowania, kodów BLIK lub danych kart płatniczych - podkreśla podkom. Krzysztof Pawlik, rzecznik prasowy cieszyńskiej policji.
Mundurowi apelują, by nigdy nie przekazywać przez telefon kodów autoryzacyjnych, danych logowania, kodów BLIK ani informacji dotyczących kont bankowych. Banki oraz Policja nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy na „bezpieczne konto” czy udział w tajnych akcjach.
W przypadku jakichkolwiek podejrzeń należy natychmiast przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem lub Policją.
red.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33