Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Hermanice - kolizja

Do groźnie wyglądającej kolizji doszło wczoraj po południu na 'wiślance' w Hermanicach.

We wtorek po godzinie 14, na DW941 doszło do kolizji dwóch pojazdów ciężarowych. Jadący od strony Skoczowa, 60-letni mieszkaniec powiatu cieszyńskiego, kierujący samochodem Kia, wykonał manewr skrętu w lewo. Chciał skręcić w ulicę Dominikańską, jednak przeciął drogę nadjeżdżającemu od strony Ustronia samochodowi Ford Transit. Kierował nim 24-latek z Pszczyny. W wyniku wymuszenia pierwszeństwa, doszło do kolizji samochodów, obaj kierujący zostali ranni, na miejscu zostali opatrzeni przez pogotowie ratunkowe. Kierowcy pojazdów byli trzeźwi. Postępowanie zostało zakończone mandatem – wyjaśnia Tomasz Pszczółka z KPP w Cieszynie.

 

JB

 

źródło: ox.pl
dodał: JB

Komentarze

41
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2016-03-30 12:46:08
Volvik: cyt: \&quot;Postępowanie zostało zakończone mandatem\&quot; Hmmmm......???<br />Zapewne mandat dostał kierowca Kii, szkoda tylko że dał sobie go tak łatwo wcisnąć.<br />Skutki zdarzenia pozwalają przypuszczać że kierujący Fordem Transitem nie jechał tam przepisową 70 -tką, a więc i on mógł w znacznym stopniu przyczynić się do zdarzenia.<br />Postępowanie mandatowe to procedura mocno uproszczona (po tzw. najmniejszej linii oporu) nastawiona głównie na bezproblemowe, najprostsze i możliwie jak najszybsze wskazanie sprawcy i nałożenie mandatu kończącego sprawę. W trakcie tej procedury nikt nie bada takich czynników jak właśnie prędkość, stan techniczny, sprawność hamulców, czy czas reakcji kierowcy etc.etc...<br />Ja osobiście w takiej sytuacji (będąc na miejscu kierowcy Kii) nie zgodziłbym się na mandat, a już na pewno nie tym etapie, tym bardziej że (cyt.) \&quot;obaj kierujący zostali ranni\&quot;. Później gdy mija pierwszy szok, to z reguły żałuje się decyzji o przyjęciu mandatu, ale najczęściej jest już za późno. Co gorsza, dopiero w tym momencie zaczynają się prawdziwe kłopoty bo rzekomy poszkodowany (wskazany w postępowaniu mandatowym) zaczyna roszczenia odszkodowawcze z uwagi na doznany uszczerbek na zdrowiu.<br />Pośpiech w podjęciu decyzji i złudna wizja prostego załatwienia sprawy może być paradoksalnie brzemienna w skutkach.<br />Suma, sumarum - mandat to można przyjąć za przerysowanie komuś auta na parkingu, ale nie za takie zdarzenie.
2016-03-30 13:12:50
MarcinD: \&quot;Kierował nim 24-latek z Pszczyny\&quot; - i wszystko jasne, SPS i SJZ to takie numerki, których trza nam unikać na naszych drogach :/.
2016-03-30 13:54:39
jasio11: do Volwik---no i masz ci los. Taki byłeś/aś mądra zawsze w opisywaniu różnych wypadków w naszym powiecie. Wszystkim zarzucasz błędy ortograficzne, błędy podczas kolizji drogowych itp. Jak kolizję spowodował członek twojej rodziny to zaczynasz go tłumaczyć i wylewać łzy ,że to niby kierowca Transita jechał za szybko itp.. Skąd te podejrzenia,opinie i tezy,skąd wiesz ile jechał Transit.Jakie to ma znaczenie. Wina kierowcy KIA jest ewidentna.Nie zachował ostrożności,wymusił pierwszeństwo i naraził innych kierujących na niebezpieczeństwo.Gdyby transit jechał /jak uważasz / szybciej niż 70 km/h to skutki byłyby opłakane. Na szczęście nie było większych obrażeń. PS. poczytaj swoje inne posty, zawsze oskarżałeś/aś winnych. Więc trochę pokory...
2016-03-30 14:05:47
andreff84: Powiedzcie mi co to za głupoty wypisujecie? Jeden że prędkość poszkodowanego była duża a drugi coś o wieku i o rejestracjach opowiada. Chłop mu wymusił pierwszeństwo i koniec, przepisy mówią jasno kto skręca w lewo musi przepuścić wszystkich jadących z przeciwka.
2016-03-30 14:45:42
MarcinD: Wiem, wiem, stereotypy krzywdzące... Sam się nie uważam za nie wiadomo jakiego kierowcę, ale kurczę, ile razy widziałem auto z SPS albo SJZ to prawie zawsze mi coś głupiego przed autem zrobił...
2016-03-30 15:47:05
Kat_M: Witam<br /><br />Poszkodowanego chłopaka lub jego rodzinę bardzo proszę o kontakt na adres email:<br />m.katarzyna855@gmail.com<br />
2016-03-30 17:59:55
moonia: Już się sępy zlatują.
2016-03-31 08:33:32
Przepierón: Ciekaw jestem jak szybko jechał 24 latek Fordem Transitem. Biały blaszak to najszybsze auto na polskich drogach.
2016-03-31 11:05:49
Volvik: Źle mnie zrozumiałeś drogi jasio11. Ja wcale nie twierdzę że kierowca Kia jest bez winy, wręcz przeciwnie - jego wina jest oczywista. Stwierdziłem natomiast że zbyt łatwo zgodził się an mandat, a tym samym przyjął na siebie całkowitą winę, a niekoniecznie jest on jedynym winnym. Żeby zrozumieć o co mi chodzi trzeba wybiec nieco do przodu kiedy to rozpocznie się procedura odszkodowawcza. Wtedy okaże się że kierujący Kią nie dostanie ani grosza, nie ma żadnych praw ponieważ sam przyznał się do winy. Co gorsza będzie płacił wszystkie roszczenia na rzecz kierującego Fordem, łącznie z kosztami leczenia, a te może być bardzo długie (wszelkiej maści doradcy tylko na to czekają m.in. j.w Kat_M). Sytuacja byłaby natomiast zupełnie inna gdyby drugiemu uczestnikowi udowodniono przyczynienie się do zdarzenia. Aby jednak tak mogło się stać powinno zostać przeprowadzone normalne postępowanie wyjaśniające. <br />Wcześniej podkreśliłem i teraz też podkreślam że zdarzenia w wyniku którego uczestnicy doznali obrażeń ciała nie powinne być rozstrzygane w uproszczonym postępowaniu mandatowym, gdyż nie gwarantuje ono dogłębnego poznania przyczyn, ani skutków zdarzenia, a tym samym uniemożliwia obiektywne wskazanie winy. Pochopna decyzja o przyjęciu mandatu może postawić decydenta tylko \&quot;pod ścianą\&quot;, natomiast drugiemu uczestnikowi robi tylko dobroduszny prezent w postaci otwarcia olbrzymiej furtki z wszelakimi roszczeniami odszkodowawczymi.<br />PS. Zapewniam że wiem o czym mówię, kiedyś miałem poglądy podobne do większości tutejszych komentatorów, życie jednak te poglądy mocno zweryfikowało. Proszę nie traktować tego jako wymądrzanie się, a raczej jako dobrą radę przetestowana na własnej skórze.
2016-03-31 13:39:33
yamah: Szanowny Panie jasio11. Co miał Pan na myśli (?) pisząc: \&quot;Gdyby transit jechał szybciej niż 70 km/h to skutki byłyby opłakane\&quot;. <br />A niby jakie są te skutki ? - Kia złamana w pół, Transit bez przodu, no i oba auta wyleciały ze skrzyżowania o dobre 30 metrów. O rannych kierowcach już nawet nie wspomnę.<br />Chyba nie trzeba być wielkim znawcą aby ocenić ze siła uderzenia była znaczna.
2016-04-01 14:55:56
kudaasek: Pan jasio11 pewnie miał na myśli skutki w postaci czegoś więcej niż ran, \&quot;które zostały opatrzone na miejscu przez pogotowie\&quot;, co dla takiego \&quot;spotkania\&quot; to prawdzie szczęście w nieszczęściu. Jeżeli więc i u kierowcy KIA tylko tak to się skończyło, to nie sądzę, aby w momencie uderzenia było \&quot;szybciej niż 70km/h\&quot;, a nawet \&quot;zateoretyzowałbym\&quot;, że było dużo mnie. Zdjęcia są słabe, ale szkody są niewielkie jak na tą masę pojazdów (a niech jeszcze Transit coś przewoził), a z drugiej strony jakie mają być przy uderzeniu czołowo bocznym? Wszystko poszło na słupek i jedną podłużnicę. Niewiele mniej zmasakrowaną widziałem przy uderzeniu też pod kątem z prędkością 35km wg GPS-a (bo kierowca twierdził, że jechał 20km/h) w firmowym Transicie z ładunkiem 400kg.
2016-04-01 21:15:00
abdulmacharacza: Yamah w twym przypadku to ty lepiej juz nic nie pisz, boś taki znawca, że ho ho. A najlepsze to był tekst \&quot;a o rannych kierowcach już nie wspomnę\&quot; - zamiast zdramatyzowac to lepiej czytaj ze zrozumieniem, bo już samo to że mandat wystawili swiadczył o dobrym stanie poszkodowanych. Gościu, jak przy boczym strzale kierowiec wychodzi z zadrapaniami, to nie mogło być szybko, a zanim coś pisać zaczniesz, to poczytaj statystyke. No ale widocznie troche ci brakuje podstawowje wiedzy. Nie martw sie, Volvik ci to wyłoży... choć może i nie dokońca, bo on też nie wi, że mandatem zakończono postępowanie i też się czepia tych poważnie rannych, co to ich w karetce naprawiono, śmiech na śmiechem. A jak się gość z forda kiedyś otrząśnie z tego szoku i będzie odszkodowanie chciał, to na drodze cywulnej gdzie sprawca będzie miał prawo się bronić i jak Transitem z czymś przesadził, to sam pod sobą może dołek wykopać. Takie to masz panie specjalisto nad specjalisty na śląsku cieszyńskim doświadczenia życiowe, że aż przykrość bierze. A te referaty to byś sobie darował, i tak wszystkie wiedzą, że jedyny najlepszy i wszystkim to udowadniasz w koło panie volvik, a potem zdziwiony, że mu bok przerysowali... żałośc bierze.
2016-04-02 01:09:20
jasio11: Do volvik,,, i po co ci te wypociny. Czytaj ze zrozumieniem zanim wyciągniesz na forum swoje chore dywagacje.Jakby gość nie przyjął mandatu to naraził by się na dodatkowe koszta sądowe, a sprawa i tak jest bezsporna i oczywista.Ciekawe co byś pisał jak byś był na miejscu kierowcy Transita.....
2016-04-02 10:43:53
Volvik: Widzę że zebrał się cały sztab przemądrzalców....<br />No cóż... Oby tylko nie musieliście testować swoich \&quot;mądrości\&quot; w podobnych sytuacjach.<br />Życzę szczęścia, bo na pewno będzie wtedy potrzebne. <br /><br />
2016-04-02 11:05:24
kudaasek: Ej no Volvik nie obrażaj się... ty miałeś już szansę przedstawić swoje \&quot;mądrości\&quot;, więc daj też szanse innym, nie bądź taki... Każdy może spróbować swoich \&quot;sił\&quot;.
2016-04-02 13:14:34
yamah: Panie kudaasek ! Wszystko byłoby fajnie gdyby był Pan stabilny w tych jak to Pan nazywa \&quot;próbach swoich sił\&quot;. <br />Nie wiedzieć czemu, przy podobnym zdarzeniu zaistniałym dnia 19.03.2016 w Hażlachu głosił pan całkowicie odmienna tezę. <br />Tam był Pan w sztabie krzykaczy piętnujących prędkość Skody, a tutaj dla odmiany adwokatuje pan kierowcy Transita. <br />Pańskie poglądy są jak chorągiewka na wietrze...
2016-04-02 14:11:58
kudaasek: Panie Yamah, wszystko byłoby fajnie, gdybyś zamiast po raz kolejny napadać na mnie tylko aby wylać swe frustracje, choć raz przedstawiłbyś coś rzeczowo i konkretnie, a nie nic nie wnoszące ogólniki. Tam istniało domniemanie, a nawet plotka o znacząco przekroczonej prędkości przez Skodę, szkody też wyglądały poważniej i wokół tego wątku temat się kręcił. Gdyby tak było faktycznie, to podtrzymuję \&quot;swój pogląd\&quot;. Tu, to tylko ty uznałeś że skutki \&quot;są opłakane\&quot; i że pewnie Transit zapierniczał. Ja tak nie uważam więc i w mojej ocenie laika (względem ciebie oczywiście) nic na to nie wskazuje, więc musiałbym zrobić z siebie kompletnego idiotę, aby jak uważasz \&quot;zachować poglądy\&quot;. Na szczęście od robienia z siebie idioty mam ciebie, co udowadniasz nie pierwszy raz. Swoją drogą ciekawe, że Volvik również skupił się temacie od \&quot;drugiej strony\&quot; niż w przywołanym wcześniejszym wątku, ale tylko u mnie to dostrzegasz... tzn. przepraszam, próbujesz, ale ci nie wychodzi:) Jak dla mnie to wciąż różni was tylko nick.
2016-04-03 12:11:59
abdulmacharacza: Do yamah, aleś popłynął synku... ha ha ha. skończ waśc, wstydu se oszczedź bo widać że je nie wielkim znawcom ja żeś to sam rzekł.
2016-04-03 14:29:51
yamah: Coś wyjątkowo mgliście i nerwowo się tłumaczysz Panie kudaasek. Motasz się jak ryba w sieci... chaos i panika.<br />Faktom jednak nie zaprzeczysz, twoje komentarze są zmienne jak pogoda, uzależnione od twojego widzi misię.<br />Dla mnie byłeś, jesteś i pewnie pozostaniesz niewiarygodnym domorosłym pismakiem próbującym zaistnieć przy pomocy głoszenia populistycznych komentarzy.<br />Ps. No i oczywiście gratuluję Ci poparcia ze strony abdulmacharaczy. To niespotykanie mądry gość...<br />Poradź mu żeby najpierw wytrzeźwiał nim coś napisze, albo lepiej żeby w ogóle nic nie pisał bo tylko ci szkodzi.
2016-04-04 06:55:37
kudaasek: Yamah, można z pełnym sukcesem pisać za ciebie posty. Gdy argumentacji brak, zaczyna się odwracanie kota ogonem. Nawet abdulowi... się \&quot;oberwało\&quot;... a sam nie potrafisz się bezpośrednio zwrócić?? Może twoje \&quot;wyższe szlacheckie\&quot; pochodzenie nie pozwala ci na zniżanie się do takiego poziomu? <br />Tak więc pozostańmy przy twoich \&quot;faktach\&quot;... tu wiele nie trzeba dodawać, jak jest każdy może sam ocenić.
2016-04-04 09:53:49
yamah: No i masz ci los... Kto jak kto, ale w odwracaniu kota do góry ogonem to nie dorastam Ci do pięt.<br />Fakty są takie że jesteś zwykłym lawirującym cwaniaczkiem, przyklejającym swoje łatki innym. <br />A do abdula to nie mogę bezpośrednio się zwrócić bo on porozumiewa się jw języku neandertalskim i najzwyczajniej się nie rozumiemy.
2016-04-04 16:14:17
kudaasek: No cóż, nawiązując również do drugiego tematu, na który przeniosłeś swe żale co do mojej osoby, mojej opinii nie zmieniam - brak ci jakiejkolwiek argumentacji do podjęcia merytorycznej rozmowy, a zniżenie się już do poziomu wyzwisk dobitnie świadczy, jak głęboka jest twoja frustracja w tej materii (wliczając w to multikonta). No przykro mi, ja nie muszę mieć racji, jestem tego świadomy, ale podyskutować można natomiast no tak... trzeba mieć z kim. Ty zdobyłeś mistrzostwo w nic nie wnoszeniu do wątków i to tyle dla podsumowania. <br />PS. Tak więc dalej obracaj sobie \&quot;kota DO GÓRY ogonem\&quot;... :)))) hahaha.
2016-04-05 11:14:56
yamah: Podsumować to ty se kudaasku możesz wydatki na koniec miesiąca. Mnie twoja opinia na mój temat lotto.<br />I przestań się w końcu kompromitować tym nieustannym zaprzeczaniem samemu sobie. <br />Mówisz ze nie masz z kim podyskutować, a nadajesz w koło macieju jak kataryna. <br />Jak nie masz z kim, to poco tyle tyle dyskutujesz...(?) <br />I naprawdę daruj sobie ten cyniczny śmiech... to takie trochę mało męskie...
2016-04-05 13:27:46
kudaasek: Oczywiście:) Nadaję, bo mogę, a dlaczego tak chętnie z tobą to już ci napisałem w innym wątku, ale jak widać motasz się w każdym aspekcie. Nie dziwię się, pewnie prowadzisz liczne finezyjne dysputy pod różnymi nickami również w innymi, którzy są \&quot;przeciwko tobie\&quot; no i się zgubiłeś po prostu... Nieustannie zaprzeczam?... to ciekawe... ale oczywiście konkretów brak, a to już dla ciebie typowe. Tak bardzo cię trapi twoja nietrafiona interpretacja tego (i nie tylko) wątku? Chciałeś dobrze a wyszło jak zawsze... w swej frustracji nie odczytałeś poprawnie już samego tytułu tego artykułu, gdzie jest napisane wyraźnie \&quot;kolizja\&quot;, a nie wypadek... treści to już tym bardziej nie zrozumiałeś, bo za dużo czytania, ale nie przejmuj się, każdemu się zdarza... Zawsze możesz zmienić nick i zacząć od nowa:). <br />Tak więc to, że merytorycznie nie pogadamy to już jasne jest, ale podyskutować o dupie maryny też mogę. Nie potrafisz poprawnie zacytować oklepanego powiedzenia z kotem, po ciągu kilku znaków wpisanych z klawiatury rozpoznajesz, czy śmiech jest cyniczny i na ile męski... jesteś fenomenem! Idealnie nadajesz się do eksperymentu pt. \&quot;w życiu jestem nikim, więc w sieci będę kimś\&quot;. Tak więc dyskutujmy, zapraszam.
2016-04-06 10:24:56
yamah: Sorry, nie podyskutujemy, ja jestem nikim... <br />Ty za to uważasz się za KOGOŚ wyjątkowego, więc nie mam z tobą szans, a już na pewno nie w rozmowie \&quot;o dupie marynie\&quot; - w tym temacie jesteś mistrzem świata.<br />Możesz ciągnąć to sobie dalej, ale nie ze mną. Radzę jednak abyś przeniósł się na inny artykuł, bo tu już nikt nie zagląda. <br />No właśnie... dlaczego cię nie ma przy nowych artykułach(?), tam znajdzie się kilku podobnych filozofów i będziesz mógł podyskutować jak równy z równym. <br />Ależ taaak... ty tam na pewno jesteś cwaniaczku, tyle tylko że incognito i sondujesz grunt...<br />PS. A co do kota, to najwyraźniej mamy inne koty.
2016-04-06 11:35:16
kudaasek: Nikt nie zagląda?? Ahaaaa...czyli te 80 pare wejść od wczoraj to byłeś ty, nerwowo odświeżając stronę czy aby już jakiś komentarz się pojawił...??:)))) W sumie, całkiem możliwe...:) A przy okazji, jakiż to kolejny szalenie zasadny i wiele zmieniający argument...wow... jestem pod wrażeniem.<br />Oczywiście że jestem \&quot;przy nowych artykułach\&quot;, czytam je chętnie, natomiast nie przerzucaj na mnie swoich zwyczajów tj. \&quot;sondowania gruntu\&quot;, wyobraź sobie, że nie każdy tak ma jak ty. Tak dla twojej informacji, bycie incognito to nic złego, artykuły są po to żeby je czytać, a komentarze nie są obowiązkowe. Może przez swoje nie rozgarnięcie pominąłeś info o ilości wejść w stosunku do ilości komentarzy? Zwróć na to uwagę, coś ci się może wyklaruje... Tak więc kolejna fatalna próba zdyskredytowania mnie faktem, które jest jakby oczywisty za nami. Masz coś więcej?<br />Skoro już nie pierwszy raz kończysz w ten sposób, to może następnym razem nie \&quot;wywołuj wilka z lasu\&quot; (to takie powiedzenie - nadmieniam dla pewności) skoro ani w fachową wiedzą nie błyszczysz ani w tematyce \&quot;dupy maryny\&quot; nie podyskutujesz. Twa frustracja jest na tyle ogromna a jednocześnie yntelygencja na tyle mała, że w zupełnie odmiennym zdarzeniu ograniczyłeś się do jednej wspólnej - lokalizacji - co wystarczyło ci aby wystosować nic nie wnoszącą do tematu zaczepkę. Pogódź się z tym, że na więcej cię nie stać. <br />Odpowiadam ci tak długo, jak chcesz dyskutować i wiesz dlaczego. <br />PS.Biedny kot.
2016-04-07 10:39:39
yamah: O kurcze...sorry kudaasku...<br />Zapomniałem że jesteś jeszcze \&quot;miszczem\&quot; ostatniego słowa.<br />Zawsze o nie walczyłeś z niemal obsesyjną determinacją, ale teraz to już przeszedłeś samego siebie...<br />Wypisujesz jakieś cuda na kiju, porównujesz, analizujesz, rozwodzisz się nad nic nie znaczącymi szczegółami, etc,etc, a nawet liczysz ilości wyświetleń. Toż to już zakrawa na paranoję...<br />Na domiar wszystkiego uważasz się za inteligenta lepszego sortu, za fachowca błyszczącego wszechwiedzą nawet w temacie \&quot;dupy maryny\&quot;.<br />Weź człowieku zastanów się czy czasem nie zbzikowałeś...(?)
2016-04-07 12:30:47
kudaasek: Oczywiście:) Możemy dla podbudowania twojego ego tak to nazwać. Ja w przeciwieństwie do ciebie, przynajmniej się niczego nie wypieram. Już po raz kolejny nie potrafisz skończyć nie będąc ostatnim. Zgryzota cię trawi, spać nie możesz? Jak masz z tym problem, to odpuść sobie dyskusję ze mną, co już zresztą zapowiadałeś, ale dalej jak widać frustracja cię przygniata... Po co zaczynasz, skoro skończyć nie potrafisz? <br />Prawdę mówiąc twój przypadek jest tak żałośnie płytki, że \&quot;porównanie, analiza i rozwodzenie\&quot; się nad nim zajmuje mi czas liczony w sekundach - tu po prostu nie ma się na czym rozwodzić, dlatego z przyjemnością tracę na to czas. Miałeś nie raz szansę wykazać się czymkolwiek innym niż pisaniem dla pisania, zaczepianiem i poniżaniem, ale nie potrafiłeś, nie chciałeś, nie umiałeś i dalej brniesz w sam przez siebie wywołany absurd.<br />To czekam na c.d.:))
2016-04-07 14:14:07
yamah: Niestety, jest tak jak myślałem, albo jeszcze gorzej - Ty naprawdę popadłeś w paranoję, <br />Jesteś jednak tak mocno zadufanym w sobie ważniakiem że póki co nie zauważasz swojego problemu... aż mi cię biedaku szkoda.<br />Wiem że twoja wybujała duma nie pozwala Ci przestać udowadniać innym swojej wyższości, ale na dłuższą metę to ciągłe napięcie najzwyczajniej cię wykończy.<br />Pomóż sam sobie, póki nie jest za późno... - ochłoń, wyluzuj się i odpocznij, koniecznie odstaw klawiaturę... może znajdź sobie jakieś zajęcie na świeżym powietrzu... i może odwiedź też lekarza...<br /><br />
2016-04-07 16:53:31
kudaasek: Tak jak myślałem:)<br />A co do treści, to przecież ja już to wszystko słyszałem/czytałem, nawet często nie zaprzeczałem... stać cię w końcu będzie na jakąś oryginalność??<br />Świetnie się bawię, jestem niesamowicie wyluzowany i wyobraź sobie, że nawet przebywam na świeżym powietrzu (przeanalizuj spokojnie tą sporą ilość informacji), a lekarza to i owszem, odwiedzę... a czemu nie (jakież to dziecinne...hahaha). <br />No i ta wyższość, duma, taaa... faktycznie, zapytałbym o szczegółowe uzasadnienie, ale już wiem, że nie dasz rady, więc daruję sobie. <br />No i ten problem... przyganiał kocioł garnkowi...hahahaha.... Dawaj dalej, bo jak widzę jednak wbrew temu co napisałeś, że jesteś nikim, potrafisz jednak wziąć udział w \&quot;eksperymencie\&quot;...
2016-04-07 18:26:25
yamah: A ten dalej swoje...<br />W kółko wytykasz mi że nic nowego nie wnoszę do dyskusji, że nie daję rady, że nie umiem, że nie błyszczę wiedzą, jestem nierozgarnięty, pusty, nie stać mnie na oryginalność,etc,etc..., no i że nie potrafię skończyć.<br />Czy te słowa nie są czasem przejawem manii wyższości?<br />A tak w ogóle to niby czym ty tak błysnąłeś, w którym momencie swej czczej gadaniny wykazałeś się jakąkolwiek wiedzą, czy oryginalnością ? Za kogo ty w ogóle się uważasz?<br />Przypomnij mi z łaski swojej jakieś konkrety, bo taki nierozgarnięty nikt jak ja mógł to przeoczyć.<br />Nie zauważyłem też abyś sobie zadał trud odpowiedzi na wywołane przez samego siebie pytanie: czy potrafię skończyć?<br />Mnie zarzucasz to na okrągło, a sam nawet nie myślisz się o to postarać. Czyż to nie kolejny dowód na wybujałą dumę...<br />Mówisz że nieźle się bawisz...eksperymentujesz... No cóż...baw się dalej, tylko nie zrób sobie krzywdy.
2016-04-07 19:09:03
abdulmacharacza: Ło żesz ja tu patrzę na ciekawa dyspute jaka się rozwija a to pusta zabawa yamaha z kuudasem. Ej no kudasek zostaw w spokoju tego yamaha bo tu pustak jest. W każdym temacie nic mondrego nie pisze, za speca się uważa, ale jak ktoś mu cosik wygarnie to od razu poniżanie i wyzwiska. Taki to frajerzyna co to za monitorem się za herosa uważa. Dajże panie spokój, bo nie warto tracić czasu na niego, ot i tyle.
2016-04-08 10:02:09
yamah: A to ci heca... kudaaskowi posiłki przybyły... <br />Hmmm....a jakie mocne i wartościowe?<br />Teraz to już naprawdę czuje się przytłoczony...<br />
2016-04-08 12:54:16
kudaasek: Yamah... nie rozśmieszaj mnie... Posiłki?? Do ciebie?? hahaha... daj spokój.<br />Ale zaraz zaraz, a może takie sprytne odwrócenie kota \&quot;do góry\&quot; ogonem z twojej strony?? Skoro nie tylko ja \&quot;zarzucam\&quot; ci podobne zachowania, to może jednak jest jakiś problem po twojej stronie? Pomyśl nad tym... choć pewnie wnioski można przewidzieć: zwykły zbieg okoliczności, ironia losu... więc wróćmy może do mojej \&quot;paranoi\&quot;...<br />Widzisz, mania wyższości to twoje być na \&quot;topie\&quot; i mieć jedyne i słuszne zdanie, a jak ktoś już zasugeruje inaczej, to odpić piłeczkę nic nie wnoszącym pierdolamento z poniżaniem włącznie - ot i tyle, taka dziecinada.<br />Wiedzą?? Nie wyolbrzymiaj, jest różnica między \&quot;wiedzą\&quot; a merytoryczną wypowiedzią na temat, nawet niesłuszną i błędną. To nie jest forum naukowe (ale to nie znaczy, że koniecznie musisz zaniżać poziom).<br />Co do \&quot;kończenia\&quot; to kolejny fajny przykład na w/w moje uwagi co do ciebie. Ja nie deklaruję, że skończę, więc nie rób tego tylko po to abym myślał, że to chyba koniec z twojej strony więc nie warto nic pisać i wówczas pozostaniesz z tym swoim upragnionym ostatnim słowem, bo to dziecinne jest :)) Potem jak widać, mimo deklaracji psycha siada, gdy ostatnim jednak nie jesteś:))). To świetna zabawa jak dla mnie:)<br />Co do reszty, co cóż, chętnie bym ci to wyoślił, ale wtedy faktycznie mógłbym się poddać twojej \&quot;paranoi\&quot; a po co, skoro wystarczy poczytać, a choćby i wyżej i samemu znaleźć odpowiedzi na twe zacne pytania.<br />
2016-04-08 20:13:27
mitsutech: Weście ludzie dajcie już spokój. Pier.....icie w kółko jeden na drugiego te same bzdety, ileż można?<br />Już nawet nie wiadomo kto jest kto i o co w ogóle chodzi??? To jakaś żenada...<br />Jeden wart drugiego - dwa chore matoły...<br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><br />
2016-04-09 06:38:51
kudaasek: Najpierw jeden potem drugi...:)) Ależ zbieg okoliczności..haha..
2016-04-11 09:23:42
mitsutech: Sam jesteś \&quot;zbieg\&quot;... z zakładu dla psycholi.. ha,ha...
2016-04-11 14:28:25
kudaasek: Przeloguj się, to podyskutujemy dalej:)))) Śmiało, nie krępuj się... w końcu to nie z \&quot;tobą\&quot; prowadzę tą \&quot;dyskusję\&quot;... Z drugiej strony, czego można było więcej się spodziewać... hahaha
2016-04-12 10:47:47
mitsutech: Ty weź sie gościu pierd...nij w główkę, najlepiej barankiem w sciane.
2016-04-12 11:28:50
kudaasek: Ta elokwencja i wyniesione z domu wychowanie... Tak, wszystko się zgadza:)<br />Z \&quot;tobą\&quot; dalej dyskutować sensu nie ma, no chyba... że się przelogujesz...:))))
2016-04-13 09:03:07
mitsutech: Co ty synek z tym logowaniem i o czym chcesz tyle dyskutować?<br />Mosz ty wszyctkich dóma?
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: