Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Coś ciekawego dla dorosłych i dla dzieci (106)

Informacje jakie do nas dochodzą od rządzących mówią, że wygraliśmy z korona wirusem kolejny już raz. Dopóki co może nie szalejmy z tą wygraną i zachowujmy się nadal ostrożnie. Pomocną w tym może być interesująca książka w wersji papierowej lub audiobooka.

Zaczynamy od książki przy której można się zrelaksować chociaż jest to współczesny polski kryminał Karoliny Morawieckiej „Morderca na plebanii", czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem)” W Wielmoży umiera starsza parafianka. Zwyczajna kolej rzeczy? A może... zabójstwo idealne? I co ma z tym wspólnego zbrodnia sprzed lat? Do akcji wkracza znana ze "Śledztwa od kuchni" wdowa po aptekarzu ze Skały, Karolina Morawiecka. To miejscowa panna Marple, której pomagają zakonnica, pies oraz znajomość literatury i sztuki kulinarnej. Cztery sprawy. Pięć ciał. Dwie detektywki. Jeden morderca... I oczywiście zaskakujący finał! Karolina Morawiecka (autorka) zaprasza do rozwikłania zagadki kryminalnej wspólnie z Karoliną Morawiecką (bohaterką)!

Początkiem tego tygodnia wysłuchałem książki będącej psychologicznym reportażem sensacyjnym Ewy Żarskiej „Łowca. Sprawa Trynkiewicza”. Opowieść o mrocznych zakamarkach umysłu mordercy. O tym, że zrobił coś strasznego, przypomniała mu krew za paznokciem, którą zauważył, jedząc obiad u rodziców. Pamiętał, ile zapłacił za zakupy w sklepie, a nie był w stanie przypomnieć sobie, w jaki sposób chłopcy znaleźli się u niego w domu. A może było zupełnie inaczej? Wszystko pamiętał, tylko taką wersję, pełną sprzeczności i niedomówień, przedstawił w czasie przesłuchań? Trynkiewicz, choć minęło tak wiele lat, nadal budzi grozę, a najczęściej używanym wobec niego określeniem jest bestia. Historia nieśmiałego nauczyciela z Piotrkowa pokazuje, jak rodzi się zło i co się dzieje w umyśle psychopatycznego zabójcy. Dla Ewy Żarskiej Trynkiewicz jest paskudnym wspomnieniem z dzieciństwa. Kiedy w Piotrkowie polował na swoje ofiary, ona bawiła się na sąsiednich podwórkach. Żarska próbuje w gąszczu zeznań, tropów, sprzecznych opinii i manipulacji znaleźć odpowiedź na ważne pytania. Jak się rodzi morderca? Jak wybiera ofiary? Jak poluje? Dlaczego tak długo pozostaje niezauważony?

Teraz propozycja czegoś z literatury pięknej czyli powieść obyczajowa „Ostatni cud” autorstwa Marzeny Orczyk-Wiczkowskiej. Strzemieszyce Wielkie to miejsce, gdzie wszystko może się wydarzyć. Tutaj mieszkają Jolanta i Janusz Łapkowie, małżeństwo pięćdziesięciolatków. Los niespodziewanie obdarowuje ich dzieckiem, a leniwą egzystencję niepozornych Strzemieszyc przerywa elektryzująca wieść: mały Janek ma nadprzyrodzone zdolności.Fenomen dziecka przyciąga osoby o różnych motywacjach i światopoglądach, ale też wpływa na lokalną społeczność, wywołując u jednych lęk, u innych chęć wykorzystania umiejętności chłopca do swoich celów. Sprawia, że nieoczekiwanie przecinają się losy czterdziestoczteroletniego paparazziego, pięknej fizjoterapeutki i wikarego z przeszłością w zespole punkrockowym. Kim jest tajemniczy Hindus, który pojawia się pod postacią żebraka, kierowcy autobusu lub wytwornego dżentelmena? Kto postanowi wykorzystać niecodzienny dar małego Łapki? Czy agenci ABW do spółki z warszawskim paparazzim odkryją tajemnicę strzemieszyckiego cudu?

Nie zapominając o najmłodszych proponujemy książkę Katherine Applegate „Drzewo życzeń”. Zabawna, głęboka i ciepła historia o inności i tolerancji, opowiedziana z zaskakującej perspektywy.Może drzewa nie umieją żartować, ale bez wątpienia potrafią opowiadać historie. Tę opowiada pewien dwustuletni dąb. Ma na imię Dąb i jest drzewem życzeń – co roku ludzie ozdabiają go skrawkami papieru, szmatkami, czasem nawet skarpetkami. Każda taka ozdoba to czyjeś marzenie.Razem ze swoją przyjaciółką wroną Bongo i innymi zwierzętami, które żyją w jego dziuplach i gałęziach, Dąb czuwa nad okolicą. Mogłoby się wydawać, że nic już go nie zaskoczy. Ale pewnego dnia do jednego z domów przy jego ulicy wprowadza się rodzina z zagranicy. Nie wszyscy życzliwie ją witają. Wkrótce wydarza się coś, co sprawi, że Dąb złamie najważniejszą zasadę wszystkich roślin i zwierząt i przemówi do ludzi.

Jak zwykle zapraszamy do bibliotek, które znajdziemy w każdej gminie powiatu cieszyńskiego lub do księgarń. Interesująca książka jest o wiele lepsza niż to co można zobaczyć w telewizji.

AK

 

źródło: ox.pl
dodał: red

Komentarze

6
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2021-06-12 18:05:23
: Prezes PiS J.Kaczyński i najważniejsi politycy elity władzy w czwartek rano złożyli kwiaty pod pomnikiem L. Kaczyńskiego oraz innych mniej ważnych dla PiS ofiar katastrofy "smoleńskiej" na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Tuż po zakończeniu oficjalnych obchodów na miejscu zjawiła się Lotna Brygada Opozycji oraz obywatel suweren Zbigniew Komosa. Mężczyzna złożył pod pomnikiem wieniec, na którym widniał napis: "Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który, ignorując wszelkie procedury, nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach". Po chwili na miejscu zjawili się żołnierze, którzy próbowali odebrać wieniec. Podczas interwencji żołnierzy kolejna osoba wskoczyła na monument i wniosła kwiaty na sam szczyt. Jak wyjaśnił w "Rzeczpospolitej" ppłk Tomasz Sewastynowicz, rzecznik dowódcy Garnizonu Warszawa, wieńce są usuwane sprzed monumentu, ponieważ plac jest "kompleksem wojskowym przekazanym w użytkowanie Dowództwu Garnizonu". ====> Jaja jak berety, czerwone czy zielone, ganz egal. ====> twitter.com/i/status/1402913512544948228
2021-06-12 19:15:49
: ordynarna, oficjalna nagonka na środowiska LGBTQ prowadzona w Polsce od kilku lat przez PiS i biskupów katolickich przynosi efekty - krwawe efekty: ====> wiadomosci.wp.pl/wroclaw-policja-poszukuje-sprawcy-brutalnego-pobicia-6649862642240384a
2021-06-12 20:28:02
: "Piątek, 28 maja. Przed Galerią Sztuki w Vancouver zbierają się grupki Kanadyjczyków. Jedni mają ze sobą kwiaty, inni znicze i pluszowe misie. Zostawiają je wśród leżących na schodach par bucików, które przypominają o szczątkach 215 dzieci, właśnie znalezionych na terenie dawnej szkoły dla Indian w Kamloops. Takich „pomników” upamiętniających tragiczne znalezisko powstało w całej Kanadzie więcej: dziecięce buty stawiane są w parkach, na miejskich skwerach, przed kościołami, a nawet przy wejściach do centrów handlowych. Flagi, w hołdzie dla ofiar, na budynkach rządowych opuszczone będą do połowy masztu przez 215 godzin. Od tej liczby w najbliższych tygodniach w Kanadzie nie da się uciec."
2021-06-12 20:28:55
: "Osób, które padły ofiarą opresyjnego systemu, jest jeszcze sporo, gdyż ostatnią tego rodzaju szkołę zamknięto dopiero w 1998 r. Szkoły dla Indian prowadzone były na zlecenie kanadyjskiego rządu głównie przez Kościół katolicki (około 70 proc. placówek) i Kościoły protestanckie. To właśnie duchowni katoliccy, w latach 1890–1969, zarządzali szkołą w Kamloops, która była największą tego rodzaju placówką w Kanadzie. Szacuje się, że w szczytowym okresie w latach 50. XX w. uczyło się tam około 500 dzieci rocznie."
2021-06-12 20:30:32
: "Teraz, gdy w Kanadzie powrócił temat polityki przymusowej asymilacji, na nowo rozgorzała dyskusja dotycząca współ­odpowiedzialności Kościoła za ten proceder. Na fali doniesień o zbiorowej mogile w Kamloops członkowie Indian Residential School Survivors Society – organizacji zrzeszającej rdzennych ocaleńców– zaapelowali do Watykanu o przeprosiny za udział Kościoła w opresyjnym systemie. „Papież musi zabrać głos w tej sprawie. Tu nie ma miejsca na dalsze zaprzeczanie. Nie ma bardziej niezbitego dowodu świadczącego o doznanych przez Indian krzywdach niż odnaleziony na terenie szkoły niezidentyfikowany grób” – powiedział członek organizacji Rick Alec."
2021-06-12 20:41:33
jasper: Droga mlodziezy , tymczasem czytamy o akcie ponownego zawierzenia narodu Najswietszemu Sercu Pana Jezusa przez KK. Akt ten byl odczytywany w piatek we wszystkich parafiach w Polsce . Jakie ma to znaczenie ? ano zadnego, zreszta tak jak poprzednie. Epidemia covidem nie ominela Polski mimo modlitw! Do tego biskupi przepraszaja za "wykorzystywanie seksualne, partyjniactwo i nałogi" ! Te wyznania obnazaja prawde , ze osoby duchowne nie maja zadnego wsparcia z „niebios” w sposobie bycia , zycia i wypelniania powinnosci duchowych - czyzby Bog sie na nich obrazil czy kler na Boga wypial ?! Przeciez to rowniez do nich odnosi sie zapis - „ Zostalismy obdarzeni przez Boga wolna wola – mozliwoscia samodzielnego podejmowania decyzji . Ani Bog , ani Przeznaczenie nie rzadza naszym zyciem dlatego nie powinni udawac , ze posiadaja jakies natchnienia z „niebios” ! bo jezeli te natchnienia doprowadzaja do takich strasznych pedofilskich czynow na dzieciach za ktore tylko przepraszaja ( bo juz dluzej nie udaje sie zamiatanie pod dywan tych wszystkich przestepstw , a co rusz pojawiaja sie nowe) to ja dziekuje za takie „duchowe“ natchnienia przewodnikow w sutannach !!
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: