Cieszyn: Auto stanęło w ogniu
2.09.2025 12:28
Strażnik miejski w Cieszynie wypatrzył na monitoringu palące się auto. Wezwał straż.
Do pożaru auta doszło w centrum Cieszyna, niedaleko Mostu Przyjaźni:
- Dziś podczas obserwacji kamer operator monitoringu zauważył w rejonie skrzyżowania ulic Przykopa i Zamkowa pożar samochodu osobowego. W trybie pilnym przekazano informację na numer 112. Dyżurny komendy Straży Miejskiej wysłał na miejsce patrole strażników. Cieszyńscy strażnicy miejscy zabezpieczyli okolice palącego się samochodu, wygrodzono miejsce zdarzenia. Przybyłe na miejsce jednostki straży pożarnej rozpoczęły akcję gaszenia. Na szczęście strażakom udało się szybko opanować pożar - informują cieszyńscy strażnicy miejscy.
NG/mat.pras.
Komentarze
6
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów.
Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz
regulamin
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
2025-09-02 13:08:39
"tom":
... gdyby nie ten dym, SM zostałaby bez sukcesu ;-) Straż musiała mieć szczęście, by szybko opanować pożar, nie to co gotowość i rutyna SM w powiadamianiu 112
3
18
2025-09-02 13:31:16
Vito:
A to kierowca czy też ludzie nie widzieli że się pali? Wychodzi na to że gdyby nie monitoring to pewnie nikt by nie zareagował.
5
16
2025-09-02 17:52:19
Maach:
Patrząc na model, to chyba nie elektryk tylko stary poczciwy spalinowy … wyrazy współczucia dla właściciela
4
4
2025-09-02 23:06:38
Ar--Ai:
Tylko czekać aż brunatny elektorat pachana Batyra się pojawi z przekazem dnia że ten pożar to wina Tuska i jego rządu. Na razie śledzą z uwagą relację o tym jak Donald dyma Batyra za wielką wodą.
16
3
2025-09-03 00:15:57
Vito:
Arai póki co wszyscy słyszymy że gargantuiczna dziura w budżecie to z winy PiSu. Że paliwo droższe niż w Czechach to też wina PiSu , czy tam obajtka. Że kilkuletnie kolejki u lekarzy... A jakże, wina PiSu. A co do tego kogo kiwa Trump... Czy nasz premier zamienił już jakieś słowo z prezydentem USA? Nowy prezydent po miesiącu urzędowania jedzie na spotkania. A premier po dwóch latach nie może nawet brac udziału w wideokonferencjach. No cóż, trza płacić za swój niewyparzony jezyk. Szkoda tylko że my wszyscy ponosimy tego cenę.
2
14
2025-09-03 09:50:03
Bugs:
On od dwóch lat zachowuje się jak by się zgubił we własnej łazience, a po wtopie z zatrzaskiem już nawet nie szuka drzwi.
2
10
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły:
33