Bramka Wałęgi nie pomogła, „Wilki” o krok od odpadnięcia
Czwartkowe spotkanie rozpoczęło się po myśli przyjezdnych, którzy już w 5. minucie otworzyli wynik za sprawą Alexa Výhonský’ego, ale hokeiści Vlci Žilina odpowiedzieli szybko. Jakub Pobežal uderzył z niebieskiej linii, a Kamil Wałęga zmienił tor lotu krążka, doprowadzając do remisu. Jednak później gumę do siatki kierowali już wyłącznie hokeiści Popradu, wygrywając wysoko na lodzie „Wilków”, bo aż 4:1.
– Teraz ciężko cokolwiek powiedzieć, bo przegraliśmy, ale uważam, że nie był to mecz na jedną bramkę, moim zdaniem był wyrównany. Objęli prowadzenie (1:2) i nam odskoczyli. Według mnie wszystkie te mecze w tej serii mają wyrównany przebieg, także musimy dążyć do wygranej na ich lodzie. Nie wychodzą nam przewagi. Będziemy pod presją w sobotę, ale musimy przygotować się, zregenerować i w stu procentach przystąpić do meczu – przyznał Wałęga na pomeczowej konferencji prasowej.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33