Zaatakował w rundzie finałowej i awansował do drugiej „10”
W czwartkowe popołudnie odbył się konkurs indywidualny na skoczni normalnej (HS98) w Lillehammer w ramach Mistrzostw Świata Juniorów w narciarstwie klasycznym. Kamil Waszek zaprezentował się z bardzo dobrej strony w serii próbnej, w której wylądował metr za punktem konstrukcyjnym, uzyskując 91,0 m, dzięki czemu uplasował się na 12. pozycji. Zawodnik Olimpii Goleszów trafił w pierwszej serii konkursu na trudne warunki, za co otrzymał ponad siedem punktów rekompensaty, ale po skoku na odległość 84,0 m zajmował 23. miejsce na półmetku rywalizacji.
Goleszowianin poprawił się w rundzie finałowej aż o osiem(!) metrów, skacząc 92,0 m, co zaowocowało awansem w klasyfikacji. 19-latek przesunął się o pięć lokat i konkurs zakończył na 18. pozycji, będąc drugim najwyżej sklasyfikowanym Polakiem, ale w konkursie drużynowym będzie liderem polskiej kadry, gdyż Kacper Tomasiak, który sięgnął po srebrny krążek został powołany na zawody Pucharu Świata w Lahti.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33