Tragiczny pożar w Wiśle. Stracili dorobek życia
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło o godzinie 17:23. Na miejscu natychmiast pojawiły się liczne siły straży pożarnej – w sumie 25 zastępów z powiatu cieszyńskiego, a także wsparcie z Bielska-Białej i Katowic. [Pisaliśmy: Pożary w Wiśle].
- Właścicielom obiektu przekazuję wyrazy wsparcia i otuchy – wiem, że odbudowa po takim wydarzeniu to ogromne wyzwanie, ale wierzę, że wspólnie uda się podnieść z tych strat - napisał na oficjalnym profilu burmistrz Wisły, Tomasz Bujok.
Niestety, straty sa ogromne:
- Niestety, w jednym momencie straciliśmy dorobek życia. W pożarze spłonął budynek o powierzchni ponad 350 m² – 11 pokoi, w tym 3 apartamenty, kuchnia, jadalnia oraz rowerownia/narciarnia. Straty są ogromne, liczone w milionach złotych. Po wstępnych oględzinach biegły ze straży stwierdził, że dom prawdopodobnie nie nadaje się już do uratowania i będzie przeznaczony do rozbiórki - piszą właściciele pensjonatu.
Zrozpaczeni właściciele utworzyli zbiórkę [link do zbiórki TUTAJ]. Proszą o wsparcie:
- To nie była tylko praca, ale całe nasze życie. Pensjonat „Maria i Natasza Wisła” był dla nas domem i dziełem tworzonym z pasją, które teraz legło w gruzach.
Na szczęście druga część pensjonatu nie ucierpiała w pożarze i nadal funkcjonuje – to dla nas nadzieja i możliwość odbicia się od tragedii. Każdy, kto zdecyduje się przyjechać do nas na pobyt, okaże nam ogromne wsparcie, które pomoże nam stanąć na nogi i stopniowo odbudować to, co straciliśmy.
Każda, nawet najmniejsza pomoc, będzie dla nas bezcenna i da nam siłę, by spróbować podnieść się po tej tragedii - czytamy na stronie zbiórki.
NG
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33