Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Tajemnicze znaki na drzewach? Leśnicy wyjaśniają

Czy podczas leśnej przechadzki zdarzyło się Wam dostrzec na drzewach tajemnicze znaki? I nie mowa tu o wyciętych serduszkach z inicjałami zakochanych... W leśnictwie Bukowa na terenie Nadleśnictwa Ustroń znaleźć można przykład takich ciekawych nacięć. Co oznaczają?

W górskich lasach Nadleśnictwa Ustroń sama sosna nie należy do najczęstszych widoków. Jeszcze większą ciekawostką są drzewa noszące ślady dawnego pozyskiwania żywicy. Takie sosny zachowały się w leśnictwie Bukowa i dziś są swoistym pomnikiem czasów, gdy żywica była cennym leśnym surowcem, a Polska należała do jej znaczących producentów.

Charakterystyczne ślady na pniach nazywane są spałami żywiczarskimi. Powstawały poprzez usunięcie fragmentu kory i wykonywanie ukośnych nacięć, którymi wypływała żywica. Zbierano ją następnie do specjalnych pojemników. Według definicji Lasów Państwowych nacięcia wykonywano na głębokość około 4 mm.

Spały żywiczarskie to ślady po żywicowaniu, czyli procesie pozyskiwania żywicy z żywych drzew, polegającym na systematycznym nacinaniu kory i zbieraniu wycieku do pojemników - wyjaśnia Nadleśnictwo Ustroń.

Polska była żywicową potęgą

Żywicowanie sosen nabrało w Polsce dużego znaczenia gospodarczego jeszcze przed II wojną światową, a szczególnie intensywnie prowadzono je po wojnie. Opracowano również polską metodę żywicowania. Była pracochłonna, ale pozwalała uzyskać wysokiej jakości żywicę balsamiczną.

Skala tego zajęcia była kiedyś ogromna. Jak podają Lasy Państwowe, rekordowy był 1961 rok, kiedy pozyskano około 24,3 tys. ton żywicy. Przy żywicowaniu pracowało w okresie największego rozwoju tej działalności ponad 10 tys. osób.

Z sosnowej żywicy w procesie destylacji otrzymywano przede wszystkim kalafonię i terpentynę. Kalafonia znajdowała zastosowanie m.in. przy produkcji papieru, farb, lakierów, klejów i tworzyw, a muzykom do dziś kojarzy się z nacieraniem włosia smyczków instrumentów strunowych. Terpentyna była natomiast wykorzystywana jako rozpuszczalnik oraz surowiec dla przemysłu chemicznego, farmaceutycznego i kosmetycznego.

Ślady zostały na drzewach

Gospodarczego żywicowania w polskich lasach zaprzestano w 1994 roku. Zadecydowały przede wszystkim względy ekonomiczne – krajowy surowiec został wyparty przez tańszą żywicę importowaną i produkty syntetyczne. Obecnie w Polsce żywicowania gospodarczego się nie prowadzi.

Sosny odnalezione w leśnictwie Bukowa nie były, jak zaznaczają ustrońscy leśnicy, żywicowane w typowy, profesjonalny sposób przemysłowy. Pozostawiono je jednak jako ciekawostkę.

Dzisiaj stare nacięcia na ich pniach przypominają o zupełnie innym sposobie korzystania z zasobów lasu. To ślad działalności, która jeszcze kilkadziesiąt lat temu dawała pracę tysiącom ludzi i dostarczała surowca wykorzystywanego w wielu gałęziach przemysłu, a obecnie dla większości spacerujących po lesie jest już tylko mało znanym fragmentem historii.

 

NG/mat.pras.

źródło: ox.pl
dodał: NG

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: