Stalownicy w najlepszej „4”
Ekipa spod Jaworowego wybrała się do Hradca Králové z pierwszym meczbolem w ćwierćfinałowej serii, w której przyszło jej zmierzyć się z czwartą drużyną sezonu zasadniczego, Mountfield HK. Stalownicy nie mogli sobie wymarzyć lepszego rozpoczęcia piątkowego spotkania, bo nie minęła nawet minuta, a wynik otworzył David Musil. Jeszcze w pierwszej tercji prowadzenie przyjezdnych podwyższył David Cienciala. Zawodnicy HC Oceláři Třinec byli na dobrej drodze, aby dowieźć dwubramkową zaliczkę do końcowej syreny, ale w połowie ostatniej odsłony gospodarze dwoma szybkimi trafieniami doprowadzili do remisu.
Ostatecznie zwycięzcę wyłoniła druga dogrywka – w 85. minucie Miloš Roman zmienił tor lotu krążka uderzonego przez Patrika Hrehorčáka. – Była to ciężka seria, podobnie jak dzisiejszy mecz. Niestety, nie utrzymaliśmy dwubramkowego prowadzenia, bo chyba myśleliśmy, że to dowieziemy do końca. Popełniliśmy dwa błędy i z obu błędów inkasowaliśmy. Jednak muszę pochwalić zespół za to jak przystąpił do dogrywki, w której stworzyliśmy więcej sytuacji niż rywal – przyznał Boris Žabka, trener HC Oceláři Třinec. Stalownicy na razie nie wiedzą, z kim przyjdzie im zmierzyć się w półfinale.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33