Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Spokojne święta w Beskidach, ale nie bez interwencji. GOPR podsumowuje działania

Tegoroczny okres świąteczny w Beskidach był dla ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR stosunkowo spokojny. Nie oznacza to jednak braku interwencji – w minionych dniach doszło do kilku poważniejszych zdarzeń, w tym pierwszego w tym roku wypadku paralotniarskiego.

Turyści zaskoczeni przez warunki w górach

Do pierwszej akcji doszło w czwartek, 2 kwietnia, w rejonie szczytu Gawlasi w Paśmie Baraniej Góry. Wieczorem ratownicy otrzymali zgłoszenie o dwójce turystów, których na szlaku zastał zmrok i wyczerpanie. Jak się okazało, para nie była przygotowana na zimowe warunki, jakie wciąż panują w wyższych partiach Beskidów.

Po dotarciu na miejsce ratownicy zabezpieczyli turystów termicznie, a następnie przetransportowali ich quadem na gąsienicach oraz karetką górską do Wisły. Na szczęście nie było konieczności dalszej hospitalizacji.

Kontuzja i stres na szlaku

Dzień później, w rejonie Przysłopu Potóckiego, pomocy potrzebowała turystka wędrująca niebieskim szlakiem z Rycerki do schroniska na Przegibku. Odnowiona kontuzja kolana uniemożliwiła jej dalszą wędrówkę. Sytuację dodatkowo pogorszył stres związany ze śladami niedźwiedzia zauważonymi w okolicy Praszywki.

Ratownicy z Centralnej Stacji Ratunkowej w Szczyrku bezpiecznie ewakuowali kobietę ze szlaku.

Groźny wypadek paralotniarski

Najpoważniejsza interwencja miała miejsce również w piątek, 3 kwietnia, w rejonie Muńcuła w Beskidzie Żywieckim. Doświadczony paralotniarz utracił stabilność lotu i zawisł na wysokości ponad 30 metrów w koronie drzewa.

To właśnie drzewo wyhamowało upadek, ratując mężczyznę przed poważnymi obrażeniami. Ratownicy GOPR wykorzystali techniki linowe, aby dotrzeć do poszkodowanego i bezpiecznie sprowadzić go na ziemię.

Koniec sezonu narciarskiego

Świąteczny okres zbiegł się także z zakończeniem sezonu narciarskiego. W Poniedziałek Wielkanocny ratownicy pełnili ostatnie dyżury na stokach Skrzycznego oraz w ośrodku na Soszowie.

Miniony sezon był wyjątkowo intensywny – na trasach zabezpieczanych przez GOPR Beskidy doszło do ponad 1750 wypadków.

Choć świąteczny bilans interwencji okazał się umiarkowany, ratownicy przypominają, że warunki w górach wciąż mogą być wymagające. Odpowiednie przygotowanie i ostrożność pozostają kluczowe dla bezpieczeństwa na szlakach.

 

NG/mat.pras.

źródło: ox.pl
dodał: NG

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: