Słyszysz huk, a nie ma burzy? To może być naddzwiękowy samolot
Wojsko nie podało, nad którą częścią Polski odbywać się będą ćwiczenia. Wiadomo, że dojdzie do nich "w najbliższym czasie".
Skąd ten dźwięk?
Chodzi o tzw. grom dźwiękowy – efekt towarzyszący lotowi z prędkością większą niż prędkość rozchodzenia się dźwięku w powietrzu. Dla osób przebywających na ziemi może on być słyszalny jako pojedynczy, głośny trzask lub huk.
To zjawisko fizyczne jest naturalną konsekwencją osiągania przez samolot prędkości naddźwiękowej i nie oznacza awarii ani sytuacji nadzwyczajnej.
Element rutynowego szkolenia
Jak podkreśla Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, loty mają charakter planowy i szkoleniowy. Są częścią rutynowego podtrzymywania gotowości operacyjnej Sił Zbrojnych RP.
Operacje prowadzone są zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz pod nadzorem służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej. Wojsko zapewnia, że działania nie stanowią zagrożenia dla mieszkańców ani infrastruktury.
Wojsko apeluje o spokój
Dowództwo podkreśla, że wszystkie operacje realizowane są w sposób kontrolowany, z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa. Ewentualne odgłosy towarzyszące lotom są przewidywalnym efektem ćwiczeń.
Mieszkańcy nie mają powodów do obaw – zapewnia wojsko – a prowadzone działania są elementem standardowego systemu szkolenia pilotów i utrzymania sprawności operacyjnej.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33