Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

,, Śląsk - droga do Niepodległej '' - plenerowa wystawa historyczna w Skoczowie

Od 13 kwietnia do 19 maja 2021 r, na rynku miejskim w Skoczowie można oglądać plenerową wystawę historyczną ,, Śląsk - droga do Niepodległej ''. Wystawa jest częścią projektu Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach z okazji 100 - lecia powstańczych wydarzeń na Śląsku i zawiera 25 plansz tematycznych. Warto dodać, iż wystawa ta była prezentowana w wielu miastach na terenie naszego kraju. Fot. Piotr Górecki
źródło: ox.pl
dodał: red

Komentarze

37
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2021-04-12 19:45:40
donekT: Ciężko więc doświadczał los to przemiłe miasteczko, a najciężej je doświadczył w ostatnich latach przed wybuchem pierwszej wojny światowej, gdy zjawił się w nim niejaki Józef Kożdoń. Gustaw Morcinek, "Ziemia Cieszyńska"
2021-04-12 19:46:26
donekT: Był to przedziwny człowiek, przezwany potocznie przez przeciwników 'k… polityczną”. Najpierw bowiem, jako młody nauczyciel, był polskim radykałem i szowinistą. A że był wygadany i posiadał zdolności organizacyjne, wpadł w oko Komorze cieszyńskiej. Kożdoń wyznawał zasadę, że „pecunia non olet”. Za pieniądze zmienił więc przekonania i stał się Niemcem. I to jakim Niemcem!… Ho, ho! Za pieniądze Komory arcyksiążęcej zaczął wydawać w Skoczowie tygodnik pt. „Ślązak”. Było to pismo niemieckie redagowane w koślawym języku polskim i występujące pod hasłem: „Szlązacy, brońmy swego staroszląskiego ducha!” Owa obrona „storoszląskiego ducha” polegała na tym, że trzeba było szkalować wszystko co polskie, a wychwalać wszystko co niemieckie, napędzać polskie dzieci do niemieckiej „Volks- und Burgerschule in Skotschau”, gdzie łatwo się wynaradawiały, dążyć, by na Śląsku Cieszyńskim po wsiach powstawały szkoły utrakwistyczne, by uczyli w nich nauczyciele-renegaci lub zgoła Niemcy, by wielbić Austrię niemiecką, by śpiewać poroniony hymn Niemców i renegatów skoczowskich, takich jak: Podzorski, Sikora, Gabryś, Raszka – by śpiewać „Wacht am Weichsel” i „Deutschland, Deutschalnd uber alles!!” Gustaw Morcinek, "Ziemia Cieszyńska"
2021-04-12 19:47:17
donekT: Tak długo to trwało, aż wybuchła pierwsza wojna światowa, a po wojnie powstała Polska i Ziemia Cieszyńska przyłączyła się do niej. Wtedy miał się odbyć plebiscyt, który rozstrzygnąłby sąsiedzkie spory z Czechami o Ziemię Cieszyńską. Kożdoń wówczas – znowu za pieniądze – stał się Czechem i jął agitować na ich rzecz. Był gotów stać się Polakiem i agitować na rzecz polskiej sprawy, lecz żądał zbyt wygórowanej sumy od władz polskich. Potem jeszcze był burmistrzem Czeskiego Cieszyna, a po drugiej wojnie światowej zmarł w Opawie pogardzany przez Polaków, Czechów i Niemców. Gustaw Morcinek, "Ziemia Cieszyńska"
2021-04-12 19:48:17
donekT: Lecz co narozrabiał, to narozrabiał i Skoczów przez długie lata musiał się rehabilitować i przekonywać wszystkich, że jego „staroszląski duch” zdechł pod płotem. W pełni zrehabilitowali go ci skoczowianie, którzy podczas hitlerowskiej okupacji konali w niemieckich obozach koncentracyjnych lub ginęli na szubienicy w Mysłowicach i Cieszynie, lub poszli do partyzantki beskidzkiej. W samym Skoczowie zaś szaleli tacy Niemcy, jak: Schramkowie, Jeiknery, Sohlichy, Frensztaccy i znów Sikory, Podżorscy, Cachle i Sojki. Gustaw Morcinek, "Ziemia Cieszyńska"
2021-04-12 19:49:01
donekT: Skończyła się druga wojna światowa, a przed jej zakończeniem, zanim wojska radzieckie zajęły Skoczów, zdechł do reszty skoczowski „staroszląski duch”, gdyż tamci wszyscy Niemcy i „Niemcy” powędrowali w popłochu na zachód i oparli się w Austrii, NRF, a nawet w Australii. Skoczów zaś nareszcie stał się rdzennie polskim miastem, z „z którego burza dziejowa wymiotła śmieci i wszelkie renegackie robactwo” - jak to określił jeden z upartych polskich skoczowian. Gustaw Morcinek, "Ziemia Cieszyńska"
2021-04-12 20:16:21
krzysztof mm: z podobnie nachalną ideologiczną i zafałszowaną propagandą mamy do czynienia co jakiś czas, przed tą uprawianą dziś przez kato-nazioli z PiS była gierkowska, wcześniej gomulszczyzna, jedna i druga równolegle z wychwalaniem Rewolucji Październikowej i ZSRR - skutki jak zawsze do przewidzenia, PiS w zaledwie kilka lat swych rządów skutecznie obrzydził Polakom pojęcia takie jak patriotyzm, naród, solidarność, wiara, kościół
2021-04-12 20:49:57
św. Patryk.: donus ty się nie podniecaj za bardzo, esbecka natura dziś ci każe wypisywać kalumnie i szkalować starodawne skoczowskie rodziny, w tym Niemców z dziada pradziada co na tej ziemi się od wieków rodzili, żyli i gospodarowali, i jeszcze jak kto głupi podpierasz się cytatami z Morcinka co po wojnie pierwszy był do wylizywania tyłków nowej władzy sterowanej z Moskwy - a może koleżko rozdęty napiszesz parę zdań co myślisz o renegatach Polakach z okresu stanu wojennego, takich jak np. TW "Olcha", co bezpiece komunistycznej w zamian za awanse i profity zobowiązywali się na sąsiadów i znajomych donosić, hę?... śmiało, niedorobiony gieroju
2021-04-12 21:29:37
miriam11: donek ale farmazony pociskosz ludziskom. Ty byś mioł pewny etat u Kurskigo. Normalne zaś żeś zrobił fakultet z propagandy na 6.
2021-04-12 22:11:00
donekT: 9 września 1921 r., Cieszyn – Meldunek Ekspozytury Oddziału Informacyjnego Okręgu Generalnego do Wydziału II Sztabu Dowództwa Okręgu Generalnego w Krakowie w sprawie represji stosowanych przez władze czechosłowackie wobec Polaków.
2021-04-12 22:11:33
donekT: Odpis, mps CAW, Oddział II SGWP, sygn. I.303.4.7616
2021-04-12 22:12:59
donekT: W ostatnich czasach weszli Czesi na drogę bezwzględnych represji względem Polaków, którzy w okresie plebiscytowym pracowali przeciwko nim. Pod lada jakim pretekstem aresztują Polaków z zaboru, zaś ludzi pochodzących stamtąd, a mieszkających po naszej stronie ścigają podstępnie, by ich aresztować. Niedawno sfingowali depeszę do wachmistrza żandarmerii Poloszka z Dziedzic, że ojciec ciężko chory, by natychmiast przyjechał do Karwiny. Wezwany wybrał się w dobrej wierze, lecz w tramwaju w Karwinie ostrzeżono go, że Czesi zamierzają go aresztować i że telegram z wiadomością o chorobie ojca jest czczym wymysłem. Nie zaglądając do domu, w tej chwili skierował się ku granicy i uszedł aresztowaniu.
2021-04-12 22:13:55
donekT: Niedawno co ściągnięto i aresztowano Czarnieckiego Gustawa, zwolnionego funkcjonariusza tut[ejszego] biura pod zarzutem, że przed rokiem pełnił szpiegostwo na rzecz Polski. (Przed rokiem służył w wojsku, a w okresie plebiscytowym należał do POW). Interwencja konsula Bratkowskiego nie odniosło skutku. W podobny sposób aresztowano również akademika Lisa Emila z Łazów, który za pośrednictwem konsula czeskiego w Krakowie został wezwany do stawienia się w Łazach, by mu uiszczono czynsz za wydzierżawioną realność, którą musiał pod presją bojówek zeszłego roku wraz z ojcem i całą rodziną opuścić. Biedny akademik, żyjący wyłącznie z lekcji (ojciec bowiem jest w Oświęcimiu w barakach*), uwierzył zapewnieniom konsula, że mu się nic nie stanie, powrócił do Łazów i tam został aresztowany.
2021-04-12 22:14:36
donekT: Dzisiaj interweniował w biurze niejaki p. Pulcer z Łazów i prosił, by eks[pozytura] powiadomiła jego syna Franciszka Pulcera, sierż. WP w komisji gospodarczej więzienia śledczego w Krakowie, gdyż Czesi chcą go również wezwać do Łazów i aresztować. Przed dwoma bowiem dniami był u niego niejaki Góralczyk, jak się później dowiedział – agent czeski, i prosił go o podanie adresu syna, gdyż chcą go przesłuchać jako świadka w pewnej sprawie w sądzie powiatowym w Frysztacie. Oni mu się postarają o paszport zagraniczny za pośrednictwem konsulatu czeskiego w Krakowie. Ojciec, nie domyślając się, o co chodzi, podał mu adres – później dopiero zorientował się, o co chodzi, i zawiadomił Ekspozyturę (Pulcera telefonicznie zawiadomiono).
2021-04-12 22:15:12
donekT: Powyższe podaje się do wiadomości i na dowód, jakimi metodami walczą przeciwko nam Czesi i jakie szczere zamiary żywią do nas w kwestii zbliżania się.
2021-04-12 22:15:39
donekT: *W barakach mieszkalnych zakwaterowani byli uchodźcy z obszarów rządzonych przez Czechów.
2021-04-12 22:48:09
donekT: Do tymczasowej kwatery Franciszka Latynika w Skoczowie tekst porozumienia pomiędzy Beneszem a Dmowskim dotarł już 5 lutego. W dwa dni później parlamentariusze polscy pojawili się w dowództwie czechosłowackim, aby ustalić szczegóły operacji wycofania się na wyznaczoną w porozumieniu paryskim linię demarkacyjną. Zaskoczeni Polacy usłyszeli jednak od Czechów, że treść porozumienia nie jest im znana, wobec czego nie mogą podjąć żadnych działań. Było to zachowanie dowodzące złej woli strony czechosłowackiej. Świadczył o tym szereg działań podjętych przez nich w kolejnych dniach. Ich ukoronowaniem była ponowna próba ataku na pozycje polskie. Jak wspomniał Klemens Matusiak: „Niespodziewanie w nocy z 21 na 22 lutego pod Pruchną, Ochabami i Drogomyślem ruszyli Czesi do ataku na linie polskie. Polacy jednak byli w pogotowiu i przyjęli zdradliwie nadciągających ogniem karabinów maszynowych. Czesi uciekli, zostawiając 6 zabitych i 10 rannych. Polacy mieli 1 zabitego i 2 rannych.” Gdy Czechosłowackie próby rozwiązania siłowego zakończyły się porażką, doszło wreszcie, w obecności przedstawicieli ententy, do podpisania szczegółowych porozumień wojskowych, na mocy których wojska polskie 25 lutego powróciły do Cieszyna, Frysztatu i Jabłonkowa. Michał Przeperski „Nieznośny ciężar braterstwa. Konflikty polsko-czeskie w XX wieku”.
2021-04-12 22:56:03
miriam11: Nie było śląska cieszyńskiego, nie było ziemi cieszyńskiej, było Księstwo Cieszyńskie które zostało rozszarpane przez Czechosłowację i Polskę po peewszej wojnie światowej.
2021-04-12 22:58:22
miriam11: Ale co poniektórzy naoglądali sie Kuca naczytali Morcinka i tak im zostało.
2021-04-12 23:30:45
donekT: Dla jasności, skrajny nacjonalizm = szowinizm.
2021-04-12 23:31:15
donekT: Oficjalnie rząd niemiecki nie mógł tworzyć wzorem 1919 roku formacji ochotniczych poza Reichswehrą. Potwierdził to zresztą w dwóch oświadczeniach z 18 i 24 maja 1921 roku, zakazując werbowania i tworzenia na swoim terenie takich samodzielnych oddziałów. Niemcy, tworząc Samoobronę, przyjęli w zasadzie wzór polski. Oddziały ochotnicze formowały się oficjalnie bez zgody rządów niemieckiego i pruskiego. Oderwanie od Reichswehry oraz w większości skrajnie nacjonalistyczne poglądy oficerów i żołnierzy formacji ochotniczych sprzyjały przy zakładaniu tych oddziałów odwoływaniu się do starogermańskich mitów. Pierwsze oficjalne spotkanie i przysięgę najbardziej znanych niemieckich dowódców opisano potem w nad wyraz podniosłym stylu. Wedle D. Vennera spotkali się oni 16 maja jak „na germańskim wiecu (Thing)” w wysoko sklepionej Sali pałacu w Lewinie Brzeskim. Venner, który apologetyzuje Freikorpsy, przedstawia młodych oficerów wybierających Hoefera na swojego przywódcę niczym średniowiecznych rycerzy i wymienia przy tym nawiska: Heydebreck, Rossbach, Horadam, von Arnim, Martin, Schmidt, Hauenstein, Magnis, von Chappuis, Hubner, Aulock, von Velsen, Christensen. Siedziba sztabu Samoobrony została ulokowana w Głogówku, w zamku Oppersdorffów. Paradoksalnie akurat w tym czasie przedstawiciel tej znanej na Górnym Śląsku rodziny szlacheckiej, Hans Georg hrabia Rzeszy Oppersdorff, pochodzący z czeskiej gałęzi rodu, zajmował stanowisko separatystyczne, a w 1921 roku nawet propolskie. Był to efekt nie tylko jego poglądów politycznych, lecz także wpływu polskiej żony, a pewnie i bardzo bliskich kontaktów z Le Rondem. Zapłacił za to ostracyzmem ze strony nacjonalistycznie nastawionych przemysłowych magnatów górnośląskich z Janem Henrykiem Hochbergiem, księciem pszczyńskim, na czele. Za swoją propolską postawę na początku powstania został nawet aresztowany. Mimo wszystko jednak w tym dzisiaj już bardzo zniszczonym zamku „zdrajcy Oppersdorffa” umieszczono sztab niemieckiej Samoobrony. Ryszard Kaczmarek „Powstania Śląskie 1919-1920-1921. Nieznana wojna polsko-niemiecka”.
2021-04-12 23:33:03
donekT: Chwała Ślązakom, Powstańcom Śląskim, za walkę z szowinizmem, w tym wypadku niemieckim...
2021-04-12 23:38:45
donekT: W związku z III Powstaniem Śląskim zawiązana została Grupa Wawelberg, zdaje się, że była to pierwsza w dziejach oręża polskiego formacja wojskowa przeznaczona do działań specjalnych.
2021-04-12 23:44:07
donekT: Oczywiście Księstwo odegrało niebagatelną rolę w kształtowaniu lokalnej tożsamości i jego pamięć powinna być kultywowana. Niepoważne jest natomiast dorabianie sztucznej i fałszywej ideologii, rażąco odbiegającej od historycznych realiów np. fałszywie zakładającej funkcjonowanie Księstwa jako niezależnego podmiotu po I wojnie. Księstwo Cieszyńskie od samego swego początku stanowiło byt polityczny niezdolny do samodzielnego funkcjonowania i w związku z tym wiązało się z silniejszymi organizmami politycznymi. Nigdy nie stanowiło integralnej części Czech, które upadły w 1620 r. a podległość wobec Pragi miała na przestrzeni czasu różny wymiar i z reguły ograniczała się do formalności. W Księstwie władzę sprawowali rodzimi książęta. Księstwo Cieszyńskie swą podmiotowość traciło stopniowo. W 1653 kończy się w Cieszynie epoka Piastów, władzę obejmują obce dynastie, których przedstawiciele władają jako Książęta Cieszyńscy. W 1713 ustanowiona zostaje sankcja pragmatyczna i to dopiero w konsekwencji decyzji Karola VI i posunięć Marii Teresy różnego rodzaju ziemie pod panowaniem dynastii zostają przekształcone w jedno państwo, a Księstwo Cieszyńskie zostaje integralną częścią Austrii (bynajmniej nie Czech, których wówczas nie ma jako niezależny byt polityczny). To dopiero w konsekwencji Sankcji Pragmatycznej Księstwo traci ostatecznie swą podmiotowość, (jej resztki) i staje się częścią Austrii.
2021-04-12 23:47:02
donekT: Księstwo Cieszyńskie stanowiło feudalną formę życia społecznego i naturalnie w związku z upływem czasu ta forma się zużyła. Po I wojnie nikt poważny nie był zainteresowany utrzymaniem księstwa, za to narodowości zamieszkujące teren dawnego księstwa realnie zgadzały się w sprawie przeprowadzenia podziału. Sprawa przeprowadzenia podziału jest tematem na inny wątek i ta była już wielokrotnie poruszana w wypowiedziach na tym portalu. Faktem jest, iż jedna z narodowości została rażąco pokrzywdzona i odium tamtych wydarzeń, sprzed stu lat, a także z czasów po II wojnie, zauważalne jest do dziś. Sporej części mieszkańców byłego Księstwa, nawet większości, poza jednym starostwem nie trzeba było polonizować.
2021-04-12 23:58:42
donekT: Jeżeli mowa o wąsko pojętym Górnym Śląsku (Śląsk Pruski), obszar ten wraz z Dolnym Śląskiem stał się częścią Królestwa Prus dopiero w XVIII wieku, a narodowego niemieckiego państwa jeszcze później, w roku 1871. Jeszcze w XVIII wieku spora część ludności Dolnego Śląska (sic!) posługiwała się gwarami języka polskiego. Przełom nastąpił na skutek wprowadzenia obowiązku szkolnego w Królestwie Pruskim. Na Górnym Śląsku, w XX wieku, polskość zachowała jeszcze poważniejsze wpływy.
2021-04-13 00:00:03
donekT: Kiedy czytam głosy o ideale pokoju polsko-niemieckiego, czy to polskie czy niemieckie, uderza mię zawsze bardzo szczupły stan wiadomości realnych, niezbędnych, przy idealnej dyskusji. Płynie z tego ta niedogodność, iż nikt nie zdaje sobie sprawy z przyczyn antagonizmu. Wiemy, o co się biliśmy, bić mamy ochotę i bić się będziemy – ale nikt nie wie dlaczego? Wskazać przedmiot boju, np. Śląsk, Pomorze, czy całą Polskę w ogóle, nie wystarcza; trzeba wyjaśnić, skąd biorą się u Niemców odmienne na te sprawy zapatrywania. Mam na myśli Niemców dobrej woli. Dyskutuje się, w ogóle tylko z ludźmi dobrej woli; na złą wolę nie znam argumentu innego, jak siła fizyczna. Koneczny Feliks, „Bizantynizm niemiecki”.
2021-04-13 00:01:55
donekT: W argumentacji zacnych Niemców o kwestiach polsko-niemieckich uderza dużo naiwności, pochodzących z niewiadomości. Jakże oni stosunkowo mało wiedzą o Niemczech, a historii niemieckiej z czasów przed-frydrychowskich zazwyczaj nie umieją całkiem. Cóż dopiero o Polsce! Podczas, gdy my jesteśmy objuczeni historią, geografią, literaturą etc. niemieckimi zazwyczaj znacznie więcej, niż wypada i potrzeba, niemiecki inteligent mniema np. jakoby Pomorze było krajem niemieckim,; nie wie nic a nic o tym, że Krzyżacy zdradą kraj ten opanowali, że w r. 1309 urządzili tam rzeź polskiej ludności, (wyrżnęli do 10 tysięcy osób), o co w r. 1311 Klemens V papież zarządził formalne śledztwo. Oczywiście wobec takiego „tytułu posiadania” należy się restitutio in intergrum nie tyle jakiegoś tam „korytarza”, ale całego, caluteńkiego Pomorza.(…) Tę sprawę muszą niemieccy uczeni zbadać bliżej, a wtedy otworzą się Niemcom oczy na wiele rzeczy, których istnienia nawet nie przypuszczali. Ta sama kwestia bowiem inaczej przedstawia się ze stanowiska bizantyńskiego, a inaczej z łacińskiego. DZIAŁA TU RÓŻNICA CYWILIZACJI. Koneczny Feliks, „Bizantynizm niemiecki”.
2021-04-13 00:03:03
donekT: Skutkiem długiej i ciężkiej przewagi bizantynizmu tracili Niemcy coraz bardziej zrozumienie prądów zmierzających ku różniczkowaniu się. Każdy badacz uznaje, jako Niemcy zawdzięczają bardzo wiele decentralizacji. Zaczyna się atoli objawiać silny prąd centralizacyjny, zmierzający do jedności politycznej Niemiec przez ujednostajnienie krajów niemieckich. Na czele tego kierunku staje państwo pruskie. Uniwersalizm niemiecki pojmowano niebawem, jako bezwzględne zapanowanie pruskiego typu na jak najrozleglejszym obszarze Niemiec, i to we wszystkich dziedzinach życia. Zrobić z całych Niemiec rozszerzone Prusy – oto cel patriotyzmu niemieckiego. Kto był odmiennego zdania, nie uchodził za patriotę. Typowi pruskiemu godziło się zdobywać przewagę przemocą. (…) Już rozpoczynały się dociekania, co uważać za przedpruskie pruskości? Bo dla licznych uczonych rozumiało się to samo przez się, że pruskość istniała zawsze, nawet przed Wilhelmami i Fryderykami. Koneczny Feliks, „Bizantynizm niemiecki”.
2021-04-13 00:10:12
donekT: A tymczasem ktoś napisał cytat 2021-02-24 06:37:11 św. Patryk.: czesil - Łąki mówisz powinny być... czy to znaczy, że mamy mieć też Danzig, Breslau i Hindenburg? // https://wiadomosci.ox.pl/kladka-polaczy-pogwizdow-z-karwina,67913 //. Tak nawiasem, kiedy pojawiły się takie nazwy jak wymienione Danzig, Breslau i Hindenburg, czy np. Litzmannstadt ? Jakie nazwy wymienione miejscowości nosiły u swego zarania i przez kogo zostały założone? Kiedy te zmieniły swe miana?
2021-04-13 00:19:59
donekT: Na przykładzie Cieszyna: Cieszyn pierwotny był osadą polską, po założeniu na prawie niemieckiem częścią niemiecką częścią polską, z przewagą jednak nie tyle może żywiołu, ile języka urzędowego niemieckiego, Cieszyn od 16. wieku aż do połowy 19. wieku – zupełnie polski, z językiem urzędowym najpierw czeskim, później niemieckim, z tem nadmieniem, że zawsze była w nim mniejsza lub większa garstka ludności, która znała język niemiecki i nim się tu i ówdzie posługiwała, szczególnie z w stosunkach z władzami wyższemi. Nie był zatem Cieszyn nigdy wyłącznie niemieckim, tak jak nie jest nim obecnie, skoro blizko trzecia część ludności (według spisu 6800 na 23000) przyznała się do narodowości polskiej, były zaś czasy, mianowicie w wieku 16, 17 i 18, kiedy był całkiem polskim. Nie było chwili w jego dziejach, żeby kiedyś żywioł niemiecki uzyskał był bezwzględną przewagę, natomiast przez całe tysiąclecie jego istnienia aż do drugiej połowy 19. wieku ogromna większość jego ludności mówiła tylko po polsku, ponieważ innego języka nie znała. Franciszek Popiołek "Dzieje Cieszyna"
2021-04-13 00:21:02
donekT: „Pod względem narodowościowym Cieszyn przechodził te same koleje, co Ks. Cieszyńskie i w ogóle cały Śląsk. Pierwotna osada była niewątpliwie zupełnie polska. Świadczy o tem jej nazwa. Aż do 15. w. włącznie nie spotykamy nigdzie teraźniejszego jej brzmienia niemieckiego Teschen, tylko wszędzie Tesschin. Była to pisownia łacińska i niemiecka polskiej nazwy. W dokumencie z r. 1416 przychodzi ta nazwa 13 razy i wszędzie w tem brzmieniu: Tesschin; w akcie z r. 1327, kiedy król czeski oddawał księciu napowrót posiadłość, wymieniony jest Tesschyn; najstarsza wzmianka o nim przytacza Tescin, w dokumencie nadania na rzecz Boguszowic (1290) jest Tessyn, w r. 1284 nawet wprost Cessin.) W skład nowego Cieszyna weszło niezawodnie trochę osadników niemieckich. Między świadkami nadania na rzecz Bogusza przychodzą dwaj mieszczanie cieszyńscy, zapewne najwybitniejsi, z niemieckimi imionami (Lambert i Praesing). Obok Niemców część ludności, niewątpliwie przeważną, stanowili Polacy, o czem świadczą znowu nazwiska rajców i mieszczan przychodzące w najstarszych zapiskach. Pod wpływem polskich mieszczan i polskiego otoczenia Niemcy cieszyńscy spolszczyli się zupełnie i to dość wcześnie, pomimo że okoliczności zewnętrzne temu nie sprzyjały, skoro właśnie w czasie tej przemiany Śląsk przeszedł pod panowanie niemieckich Luksemburgów. Franciszek Popiołek "Dzieje Cieszyna".
2021-04-14 07:59:05
TYRRANOZAURR: "miriam11: Nie było śląska cieszyńskiego, nie było ziemi cieszyńskiej, było Księstwo Cieszyńskie które zostało rozszarpane przez Czechosłowację i Polskę po pierwszej wojnie światowej." TO JEST FAKT NIEPODWAŻALNY. Faktem jest iż od momentu zrzeczenia się na rzecz króla Czech śląska przez Kazimierza W. Śląsk nie był polski, w tym Śląsk Cieszyński. Śląsk Cieszyński w efekcie wszystkich następstw historycznych należał do Hagsburgów, Austriaków, a po przegranej wojnie Austrijacko - Niemieckiej do Niemców aż do pierwszej wojny i powstań śląskich. Także przykre ale trzeba przyznać iż tu żyła ludność niemieckojęzyczna z mniejszością rdzennych polaków, oraz polaków napływowych za pracą (zresztą historia lubi się powtarzać i niejednokrotnie jeszcze wyjeżdżaliśmy do Niemiec za pracą) Więc nie boję się określenia iż do dziś żyją tu pokolenia rodzin germanśkich które uległy spolszczeniu. Zresztą w latach 70-tych, 80-tych, 90-tych znaczna część tej ludności przypomniała sobie o korzeniach niemieckich i na tej podstawie uciekli za chlebem do Niemiec robić na zmywaki, a do rodzin w Polsce przyjeżdżali samochodami z wypożyczalni szpanować jak to im tam dobrze w tych Niemczech. Także podsumowując żyjemy na terenach wymieszanych mocno narodowaściowo i kulturowo, więc nie dziwią mnie te przepychanki które czytam. Choć jedno widać wyraźnie iż potomkom rodzin Niemieckich bardzo się nie podoba obecny stan mocnej , niezależnej Polski i próbują ją przy pomocy wsparcia finansowego napływającego z Niemiec zdestabilizować. Śląsk jest Polski obecnie i taki zostanie.
2021-04-14 12:01:21
św. Patryk.: ...i tak po wielu różnych perypetiach dziejowych dawne Księstwo Cieszyńskie pod nowa nazwą Śląsk Cieszyński przypadkiem znalazło się w granicach państwa polskiego, i wtedy element genetycznie do kapusiostwa uwarunkowany poczuł się jak ryba w wodzie, po II wojnie setki tysięcy rodowitych Polaków na innych Polaków zaczęło umocowanym tu przez Moskwę polskim władzom składać donosy na sąsiadów i znajomych, podpisywać zobowiązania do współpracy ze służbami aparatu przemocy PRL-u takimi jak UB i SB, nawet w stanie wojennym znaleźli się tacy co to czynili skuszeni obietnicą awansu w Lasach Państwowych czy gdzie indziej - to czarne owce z czarnych kart naszej historii, TW "Olchy" i inne zaprzańce
2021-04-14 19:50:50
donekT: Do tego ignoranta powyżej. Po I wojnie monarchie wyszły już z mody, mieszkańcy (bez względu na narodowość) nie byli zainteresowani przedłużeniem istnienia księstwa. Ludzie czuli się Polakami, Żydami, Czechami, Niemcami etc. a nie poddanymi Habsburga. Książęta śląscy, z rozrodzonej piastowskiej dynastii, złożyli hołd władcy Czech, jako Królowi Polski. Księstwo Cieszyńskie nigdy nie stanowiło integralnej części Czech, a zależność lenna przez przeważający okres jej istnienia była nominalna. Umowa Kazimierza Wielkiego z 1339 dotyczyła części, a nie całości Śląska i miała charakter taktyczny. Śląscy książęta utrzymywali związki z polskim dworem, czego chlubnym przykładem jest książę cieszyński Kazimierz II. Cały szeroko pojęty region był pod wpływami Jagiellonów, a przedstawiciele tego władającego w Polsce rodu sprawowali na Śląsku nawet osobiste rządy. To właśnie na Śląsku swoje pierwsze doświadczenie zdobywał Zygmunt zwany później Starym. Kultura niemiecka na szeroko pojętym Śląsku jest napływowa w odniesieniu do zamieszkującej region ludności słowiańskiej. Zapisu pierwszego zdania po polsku dokonano właśnie na Śląsku. Pierwsze fale migrantów z Niemiec w sporej części uległy asymilacji. Za to w XIX wieku od przyjęcia napływowej kultury niemieckiej uzależniony był awans społeczny, stąd wielu w XX wieku uważających się za Niemców posiadało polskie/słowiańskie korzenie. Niemcy w porównaniu z Polakami stali się współcześnie pojmowanym narodem w późniejszym okresie historycznym. Narodowe Niemieckie Państwo powstało dopiero w 1871 r., zatem trudno mówić o wojnach niemiecko-austriackich w okresie poprzedzającym tę datę. Były to wojny austriacko-pruskie.
2021-04-14 20:17:13
donekT: Po II światowej, w radzieckiej strefie wpływów, za zgodą i przyzwoleniem Wielkiej Brytanii i USA, znalazła się nie tylko Polska, także Niemiecka Republika Demokratyczna, gdzie poziom społecznej infiltracji, reżym, a także lojalność wobec marksistowsko-leninowskiej ideologii stała na wyższym poziomie, niż w przypadku PRL. Wschodnie Niemcy we wdrażaniu marksistowskiej ideologii były jeszcze bardziej konsekwentne niż Moskwa, do tego stopnia, iż niemiecka cenzura w latach 80. XX w. wycinała wypowiedzi samego Gorbaczowa. Wschodnie Niemcy żywo zainteresowane były tłumieniem opozycji w Polsce i lepiej orientowały się w sytuacji wewnętrznej PRL niż Warszawa. Bezpieka w PRL niejednokrotnie bazowała na materiałach dostarczanych przez wschodnio-niemieckich agentów. Mogę zaryzykować stwierdzenie, iż STASI w poniektórych swych sferach działania było bardziej skuteczne niż radzieckie KGB. Jak się po latach okazało, to właśnie agent STASI jest odpowiedzialny za morderstwo Benno Ohnesorga, którego śmierć stanowiła iskrę zapalną, która stała się bezpośrednią przyczyną rozruchów wewnętrznych w RFN pod koniec lat 60. XX w. Materiały wywiadowcze i kontakty STASI po aneksji NRD przez RFN przejęło BND. W ramach ciekawostki można dodać, iż jedna z ważniejszych placówek wywiadowczych STASI, za zgodą i wiedzą Kiszczaka, ulokowana była na Górnym Śląsku.
2021-04-18 13:50:30
MonikaWolska89: Cześć panowie, mam na imie Monika :). Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowanych panów zapraszam do kontaktu najlepiej na moim profilu gdzie zobaczysz moje prywatne zdjęcia :) http://panieonline.pl/monika30
2021-04-20 11:51:42
krisking: Stoję i czytam podchodzi grupa młodych i jeden do drugiego " te ? ty wiesz o co tu kaman ? nie ! Po co ci to ? nawet w szkole mają z tym problem " hahahahah. Dramat :(
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: