Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Skoczów: sprawa radnego trafi na wokandę

W październiku ubiegłego roku pisaliśmy o sprawie Ryszarda Drozda, skoczowskiego radnego, którego pracodawca postanowił zwolnić. Aby jednak rozwiązanie umowy o pracę doszło do skutku, zgodę musiała wyrazić Rada Miejska Skoczowa. Podjętą 23 października uchwałą postanowiła jednak wesprzeć samorządowca.

Pisaliśmy:

Wczoraj (19.03) odbyła się kolejna sesja Rady Miejskiej Skoczowa. W jej trakcie przewodniczący Rajmund Dedio poinformował że, 15 stycznia do Sądu Administracyjnego w Gliwicach wpłynęła skarga na skoczowską radę. Została sporządzona przez kancelarię pracodawcy radnego i dotyczyła podjętej w październiku uchwały. - Skarżący zarzuca Radzie Miejskiej brak sporządzenia uzasadnienia przedmiotowej uchwały, z którego wynikałoby, czym kierowała się Rada podczas głosowania nad uchwałą i czy zostały należycie rozważone wszystkie sprawy, a przesłanki przedstawione przez pracodawcę złożone we wniosku, który był brany pod uwagę przy podejmowaniu uchwały - mówił Dedio. 

Co oczywiste, Rada postanowiła skierować odpowiedź do Sądu, w której domaga się odrzucenia skargi. - Nie można zgodzić się z zarzutem skarżącego, że Rada Miejska, podejmując uchwałę o niewyrażeniu zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, nie wzięła pod uwagę wszystkich okoliczności sprawy, i że przesłanki opisane we wniosku nie zostały przez nią wzięte pod uwagę. Zarówno na Komisji Regulaminowej, jak również w trakcie sesji Rady Miejskiej, dwukrotnie głos zabrał radca prawny Kamil Owczarek, reprezentujący wnioskodawcę, który udzielił bardzo szerokich i dokładnych wyjaśnień. Jego wypowiedź nie była ograniczona czasowo, wnioskodawca nie zgłosił też żadnych uwag co do sposobu udzielania głosu i możliwości wypowiedzi, a także nie zgłosił uwag do protokołu z 11. sesji Rady Miejskiej Skoczowa - cytował fragmenty pisma, które zostanie wysłane do sądu, Rajmund Dedio.

Z całością dokumentacji można zapoznać się tutaj - LINK

Przewodniczący Rady Miejskiej podkreślał także, że pracodawca nie miał zastrzeżeń do pracy radnego Drozda. - W okresie od rozpoczęcia pracy w spółce, czyli od 1 lutego 2019 roku do dnia złożenia wniosku, czyli 2 września 2019 pracodawca nigdy nie upominał ustnie lub pisemnie radnego Ryszarda Drozda, chociaż wielokrotnie w tym okresie przyjeżdżał do miejsca pracy radnego. 

Za przesłaniem odpowiedzi na skargę do sądu, głosowało 17 radnych, a dwóch wstrzymało się od głosu. Wyniki imiennego głosowania dostępne są tu - LINK

KR

źródło: ox.pl
dodał: Krzysztof Rojowski

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: