Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Schronisko „Azyl” gotowe na zimę. Miasto uspokaja mieszkańców

Pojawiające się w ostatnich dniach pytania i obawy dotyczące warunków, w jakich psy przebywają zimą w Schronisku dla Zwierząt „Azyl” w Cieszynie, skłoniły Urząd Miejski do zabrania głosu. Miasto zapewnia, że placówka przy ul. Cichej 10 jest w pełni przygotowana na niskie temperatury i nie wymaga dodatkowego wsparcia z zewnątrz.

Była kontrola

Jak informuje cieszyński magistrat, psy przebywające w kojcach zewnętrznych mają zapewnione solidne, ocieplane budy, odpowiednio zabezpieczone przed wiatrem i wilgocią oraz właściwie izolowane od podłoża. Zwierzęta mogą również korzystać z osłoniętych miejsc lub przebywać w budynkach, w których panują odpowiednie warunki termiczne.

Stan przygotowania schroniska do sezonu zimowego został potwierdzony podczas kontroli przeprowadzonej 16 stycznia przez Inspektorat Weterynarii. 

Kontrola ta potwierdziła, że wszystkie zwierzęta mają zapewnioną możliwość schronienia przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, a infrastruktura schroniska spełnia wymagania dotyczące ochrony przed zimnem i wilgocią - informują cieszyńscy urzędnicy.

Schronisko dysponuje także zapasami karmy odpowiedniej jakości. W okresie zimowym woda dla zwierząt jest regularnie wymieniana, a przy ujemnych temperaturach wzbogacana olejem rybnym, co ma zapobiegać jej zamarzaniu i wspierać kondycję zwierząt. Psy pozostają pod stałą opieką weterynaryjną, a te wymagające szczególnych warunków – starsze, młode lub będące w trakcie leczenia – przebywają w ogrzewanych pomieszczeniach zamkniętych.

Część zwierząt na czas zimy trafia również do domów tymczasowych. Obecnie w schronisku przebywa 61 psów, z czego 6 pochodzi z terenu Cieszyna.

Najlepsze wsparcie to adopcja

Urząd Miejski dziękuje mieszkańcom za czujność, troskę i zainteresowanie losem zwierząt. 

Dziękujemy Państwu za troskę i zainteresowanie losem zwierząt, jednocześnie zachęcamy wszystkich, którzy rozważają powiększenie rodziny o czworonożnego towarzysza, do adopcji psa ze schroniska. Przygarnięcie zwierzęcia to nie tylko realna pomoc, ale także szansa na zyskanie wiernego, oddanego przyjaciela, który na co dzień obdarzy swojego opiekuna bezwarunkową miłością - zauważają urzędnicy.

Jeśłi rozważasz adopcję - nie ma lepszego czasu - wejdź na strone schroniska i dowiedź się więcej.

 

NG

źródło: ox.pl
dodał: NG

Komentarze

6
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2026-01-21 17:10:07
megan: Nic dodać, nic ująć... No może tylko to, że najstarszym zwierzakiem w naszym domu był średniej wielkości kundelek, Kajtek, który mieszkał z nami 18 lat po zabraniu ze schroniska w Bielsku.
2026-01-21 20:27:24
utopiec: Nie kupuj. ADOPTUJ.
2026-01-22 07:54:38
tomi71: Gdyby ludzie nie dzwonili za każdym razem widząc "szczęśliwego uciekiniera" to też w schronisku nie było by przepełnienia, a psiak po chwili swobody i radości i tak wróci do domu. Tym bardziej, że zew natury woła :-)
2026-01-22 11:04:31
megan: Zagubionego zwierzaka ze schroniska można odebrać. Tych zwierząt, które przebywają tam często wieloletnio nikt nie szuka. Właściciele pozbyli się ich jak niepotrzebnych śmieci. A w sytuacji jeśli schronisko zabezpieczy "radosnego uciekiniera" właściciel powinien być wdzięczny tej instytucji, bo być może uratowała zwierzakowi życie, zważywszy np. na ilość wypadków komunikacyjnych z udziałem zwierząt.
2026-01-22 16:48:41
Anonalinaim: Jak wy to ladnie i empatycznie opowiadacie,jak to Azyl zapewnia zwierzatkom bezpieczne zycie.A ja, wam powiem tak,nie wierze w zadne wasze opowiadania,bo ludzie ktorzy tam byli i przychodza,mowia ze,jest tam smrod,bieda,zwierzeta maja ciagle biegunke,moj pies jak go zabralam caly tydzie mial biegunke,weterynarz powiedzial ze to wina karmy,a raczej loj ktory jest mieszany z kasza i to dostaja codziennie.Ludzie sa zainteresowani dlaczego nie moza wejsc do srodka,pani ktora przed swietami,zawiozla karme dla pieskow,byla przyjeta z nieprzyjemna osoba,mezczyzna, ktory nie byl zadowolony z przyjecia tego prezentu.Pani powiedziala ze juz takiego bledu nie zrobi.Inna osoba bedac w Azylu po swojego uciekiniera,stwierdzila ze pan byl pod wplywem alkoholu,i jego pies tez mial pare dni biegunke i byla bardzo w zlym stanie, Jak ja zabieralam mojego psa,bylam tam z moim synem,to pan byl tez pod wplywem alkoholu,panie tam pracujace udaja tak mile i wzorowe zachowanie,ze ktos by uwierzyl ze jest tam super,ale tak nie jest.Dlaczego to schronisko prowadzi ciagle ta sama osoba,czy to nie swiadczy o zmowie,RM nie interesuje sie schroniskiem,wiem,bo pani ktora tam byla wolontariuszka to tez potwierdzila.Wiec, drodzy pracownicy Rady Miasta,najpierw przylozcie sie do prawdziwej pracy i kontroli,i zadbajcie o dobro tych biednych istotek.Jest jeszcze wiele dobrych ludzi,ktorzy beda sie interesowac dalszym losem tych zwierzat.
2026-01-22 17:06:01
megan: Każde schronisko, nawet najlepiej prowadzone jest tylko schroniskiem. Dlatego tak ważne jest otwarcie swoich domów dla zwierząt ulicy. Całego świata nie zmienisz, ale możesz zmienić cały świat jednego psa lub kota.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: