Rzuciły się na dziecko. Groźne psy w Brennej?
Sprawę nagłośnił profil Echo Brennej, który opublikował 25 października nagranie pokazujące moment ataku psów. Do ataku miało dojść 10 października br.
"Według relacji mieszkańców problem z luźno biegającymi psami rasy leonberger trwa od około trzech lat. Posesja, na której mieszkają ich właściciele, nie jest ogrodzona, a wypuszczane bez kontroli zwierzęta mają zagrażać ludziom. Sprawa była wielokrotnie zgłaszana na policję, niestety bez efektów" - czytamy na profilu Echo Brennej.
To niepokojąca sprawa, tym bardziej, że przed dwoma laty doszło do ataku psów na kobietę w Brennej. - Zaatakowały mnie dwa ogromne psy. Jeden leonberger, około 100 kg wagi, drugi owczarek niemiecki, długowłosy. Psy zaatakowały mnie od tyłu podczas spacery. Na moich oczach rozszarpały jednego z moich psów, drugi został ranny. Próbowałam ich bronić, została pogryziona, uratował mnie nadjeżdżający samochód - opowiadała poszkodowana kobieta podczas sesji Rady Gminy w Brennej. [Tutaj fragment sesji z wystąpieniem kobiety].
W komentarzach pod postem pojawiła się rónież informacja, jakoby jeden z psów lub oba zostały otrute.
Wysłaliśmy zapytanie w tej sprawie do oficera prasowego cieszyńskiej Policji. Czekamy na odpowiedź. Do sprawy powrócimy.
NG
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33