Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Równica - konflikt interesów

Powracamy do tematu problemów kolarzy, którzy w sobotę wezmą udział w wyścigu na Równicę. Mimo posiadania zgody na zamknięcie drogi na szczyt, organizator zdecydował o zmianie trasy.

Przypomnijmy, organizator Uphill MTB Beskidy postanowił w tym roku zmienić trasę wyścigu na Równice. Jak pisze na stronie internetowej zawodów - Przyczyną takiej dramatycznej decyzji jest agresywna postawa gestorów bazy turystycznej na górze Równica i ich pogróżki, że w celu ochrony swoich interesów są gotowi do zablokowania naszego wyścigu wszelkimi możliwymi sposobami.
Zdanie organizatora Uphill MTB – Andrzeja Nowińskiego - przedstawiliśmy w materiale Kto nie chce cyklistów.


Teraz czas na druga stronę. Z Danutą Gabzdyl dzierżawcą schroniska na Równicy rozmawiał Jan Bacza.


Dziesiąty raz na Równicy ma mieć metę rajd rowerowy. Zapowiada się spora liczba uczestników. Państwo ich podobno tutaj nie chcecie?


To nie jest tak, że ich nie chcemy. Sama nie wiem, który to już rajd organizowany jest tutaj na Równicy. Z tego stowarzyszenia, ale i innych. Dla nas nie jest problemem żaden rajd, mogą być wyścigi motocyklowe. Jeśli jacht wypłynie na szczyt Równicy – zapraszamy również. Nie w tym rzecz. Problem jednak w tym, że Równica, jak cały Ustroń, jest miejscem sezonowym. W związku z czym, my obiekty utrzymujemy przez okrągłe 12 miesięcy. A mamy ruch tylko i wyłącznie od 1 maja do końca września, potem nic się nie dzieje, jest pusto. A koszty, które mamy są horrendalne. Po prostu nie sposób ich opisać, sam podatek od nieruchomości jest wysoki, to opłaty rzędu 2 tysięcy miesięcznie. Oprócz tego mamy cały rok stały personel, za który musimy płacić. Nie wspominam już o wysokim czynszu dzierżawnym czy ogrzewaniu. Problemem jest zamykanie drogi w weekend w godzinach, kiedy przyjeżdżają do nas turyści. Jeżeli droga jest zamknięta od rana do godziny trzynastej, a często się to przedłuża...

Na trzy godziny podobno jest zamykana...

I to jest właśnie ta nieprawda. Nie jest tak. Są przypadki, kiedy jadę do pracy, często z towarem. Na dole stoi policja czy straż miejska i nie zostałam wpuszczona na górę. Stałam, kombinowałam jechałam różnymi drogami, żeby wyjechać na Skalicę i dojechać do schroniska. Kiedyś strażnik miejski zrobił mi uprzejmość i mnie puścił, na całej trasie spotkałam tylko jednego starszego pana na rowerze. Cała droga była zamknięta od godziny dla tego jednego człowieka, bo reszta już wyjechała na górę. Dla mnie jest to skandal, że ja nie mogę wyjechać na górę, moi pracownicy również. Kto tu przyjdzie na górę? Nikt, żaden turysta. To jest tajemnica poliszynela, każdy udaje, że są szlaki w Beskidach. Są, tylko że puste. Nikt po nich nie chodzi. Jeśli przyjdzie kilku turystów pieszych za cały dzień to jest luksus.

Czyli liczycie na zmotoryzowanych turystów.


Oczywiście, Równica jest specyficzna i trudno się z tym nie zgodzić.

Ale jeśli te dwieście osób wjedzie tutaj rowerami, za nim będą kibice, to trochę ludzi jest.

Ale oni nie są naszymi klientami. Chyba, że do toalety, których też tutaj na Równicy jest niewiele. To kolejny problem. Pełno ludzi, wielu zmotoryzowanych a toalet publicznych nie ma. Organizator rajdu o to nie dba. Problemem jest obrót i nasz dochód. Jeżeli ja mam tylko kilka weekendów, z czego większość ma brzydką pogodą i ja mam zarobić na całą jesień, zimę i wiosnę – to jest to dla mnie być, albo nie być. Ja się zgadzam na każdy rajd, niech on będzie w piątek – nie ma żadnego problemu. Ale ja chcę mieć drogę przejezdną w sobotę i niedzielę. Turysta, który przyjeżdża do nas - również. Kilka lat temu kilkadziesiąt dzieci jechało do nas na obiad, autokar nie został wpuszczony.

Ale wyścig nie jest z dnia na dzień organizowany


Pewnie tak, tylko kto o nim wie.

Państwo podobno otrzymujecie informacje z wyprzedzeniem.

Po bardzo burzliwych rozmowach w urzędzie miejskim, w tym roku dostaliśmy wcześniej. Dwa, trzy lata temu dostawaliśmy informację w piątek, a w sobotę był rajd. Jeżeli grupa w autokarze czeka na dole i nie może wjechać to nie ja zawiniłam, że ich nie poinformowałam. Problemem jest organizacja. My się burzymy na to, że ktoś sobie coś zorganizował. To nie jest tak, że ktoś zorganizował sobie rajd za darmo. Ta grupa ludzi też prowadzi działalność gospodarczą, to nie jest na zasadzie, że organizuje rajd za darmo. Ten pan zbiera ciężką kasę za ten rajd. Ma dodatkowo różnych fundatorów nagród i innych...

Ale organizacja takiej inicjatywy też kosztuje, zabezpieczanie, koszulki, posiłki etc.

A czy my prowadzimy działalność za darmo? Przepraszam. Pan broni tego pana, nie wiem czy słusznie, ale nie pyta się pan ile mam wszystkich kosztów. Cały rok a nie jeden dzień.

Czyli pani zdaniem, wyłączenie z ruchu na kilka godzin tego odcinka, to duże straty dla was.

Dokładnie. Dla nas sobota, to tak jak dwa tygodnie pracy. Co najmniej. Prowadząc działalność gospodarczą działam na własny rachunek i własne ryzyko. Dla mnie jest to ryzyko być tutaj, jeżeli w sezonie co drugi weekend jest zamykana droga na różnego rodzaju okazje. Jest to niedopuszczalne.

To co się tutaj dzieje, że drogę ciągle zamykają.

Rajdów jest dużo, nie tylko ten jeden.

No, ale przez lokalny patriotyzm... ten jest 'ustroński'...

Ale ja nie wiem, który jest ustroński. Wszystkie są z Ustronia. Kiedyś była 'piłka na asfalcie'. Cały parking ostatni, ten okrągły był zablokowany. Na górę do 'Zbójnickiej' też nikt nie wjechał. Ja jestem za tym, żeby organizować i milion imprez ale trzeba robić to z głową, porządnie. Trzeba usiąść z gestorami. Ten pan rok wcześniej wie, kiedy jaką imprezę organizuje. Trzeba rozmawiać, na zasadzie pomóżcie mi, ja wam pomogę. Nie ma problemu, my się uzupełniamy. Ja osobiście organizatora zawodów lubię, nic do niego nie mam. Ale niech przyjdzie, się dogadamy. Fajny pomysł, wyjechać na górę. W piątek możesz organizować pół czy cały dzień, ale tak żeby ktoś nie miał rezerwacji. Sobota może być, ale tak, żeby skończył się do godziny dziesiątej. Nie ma problemu. Niech się rajd o siódmej rozpocznie. Tutaj chodzi przede wszystkim o godziny. Tutaj nie ma innej drogi, trzeba też pamiętać, że to też jest trasa ewakuacyjna.

Tour de Pologne był tutaj, wówczas droga była zablokowana.


Myśmy na tym nic nie stracili. Zarobiliśmy na samej obsłudze, która tutaj była. Był ruch taki jak w normalną sobotę.

Reasumując chodzi o pogodzenie dwóch interesów.

Dokładnie tak. My tracimy pieniądze na tych imprezach. Od tego pana klientów nie mamy. Ci ludzie, którzy przyjeżdżają nic nie kupują, mają wszystko swoje, łącznie z piciem i jedzeniem. Pozostają śmieci, toalety zapchane. Niektórzy chcą korzystać u nas z pryszniców. Często niestety dochodzi do utarczek słownych. Nikt z uczestników na Równicy nie nocuje. Z tego nikt nic nie ma, tylko ten pan. A my w tym momencie tracimy. Co roku dajemy im za darmo prąd ze schroniska. Trzeba jednak coś od siebie dać. Przede wszystkim przyjść i porozmawiać. A nie za naszymi plecami iść do starostwa, prosić o postawienie pieczątki o wyrażeniu zgody, żeby on zrobił rajd. Kilka lat temu mój radca prawny złożył pismo, dlaczego rano w sobotę zostaliśmy powiadomieni, że za godzinę będzie rajd. Nawet za bardzo odpowiedzi nie dostaliśmy. Pan Nowiński nie ma tutaj przy rajdzie na stałe zatrudnionych pracowników, tak jak my w schronisku. Jesteśmy oczerniani w internecie, jest to bardzo niemiłe i nie wygląda sytuacja tak jak on to przedstawia. Jeśli myśli pan, że na całej długości trasy stoi tłum ludzi i czekają aż kolarze przejadą, to pana rozczaruję. Nie ma ani jednego stworzenia, oprócz sarny i zajęcy, które uciekają.

Dziękuję za rozmowę.

źródło: ox.pl
dodał: JB

Komentarze

21
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2015-07-29 20:39:04
szejker: Pobierajcie jeszcze od razu 2 dychy za parkingi, żeby ten jarmark się wam opłacał
2015-07-29 21:35:42
qwas: Akurat zarządcą parkingu jest inna firma. Zawsze można też wjechać za darmo na parking przy Skibówce.
2015-07-29 22:07:29
alternatywy 5: Popieram Panią Danutę. Urzędasy krwiopijcy nie liczą się z problemami przedsiębiorców, byle zedrzeć haracz na wypełnienie własnego koryta!
2015-07-29 22:23:41
Burak: Pani Gabzdyl powinna zrozumieć, że droga na Równicę jest publiczna, powiatowa. Utrzymywana za NASZE PODATKI !.<br />Jeżeli Pani Gabzdyl nie potrafi zarobić przy takich zawodach to jest jej problem.<br />Prowadzenie SCHRONISKA to nie tylko biznes - to jest MISJA.<br /><br />Są schroniska w górach które funkcjonują przy jeszcze w cięższych warunkach komunikacyjnych, nieraz również w zimie. Żywność (często i wodę) dotaczają do nich tragarze lub sami turyści na plecach, lub helikopter jeśli jest taka możliwość finansowa. . Nigdy nie są zamknięte.
2015-07-29 22:43:41
rowerzysta0205: Droga na Równicę jest publiczna, ale nigdy nie powinna być zamknięta, a tym bardziej w pełni sezonu, nikt nie sprzeciwia się organizowaniu imprez na Równicy ale wszystko powinno być uzgadniane i z głową, Pani Danuta ma rację, rajd rowerowy to nie jest promocja dla Równicy, prowadzenie schroniska to faktycznie misja, koszty utrzymania są ogromne i każdy dzień w sezonie letnim jest naprawdę ważny, myślę, że rowerzyści mogą organizować tego typu imprezy w innym terminie, maja dużo wolnego czasu, ORGANIZATORZY szanujcie przedsiębiorców i mieszkańców Równicy!!!
2015-07-29 23:32:25
hans158: ja tez popieram Pania Danute. pracowalem tam kiedys i wiem jak to wyglada. jest wyscig i klientow jest brak. droga miala byc przejezdna ale przedluzylo sie przewaznie za kazdym razem i co sie dziwic ludzia ktorzy tam prowadza biznes? oni z tego zyja a fakt faktem tylko sezon na rownicy jest dobry bo tak to lipa..
2015-07-29 23:58:03
lisek: po przeczytaniu tych artykułów dochodzę do wniosku ,że prywatnemu choć byś dał duuuuuużo więcej i tak będzie miał mało. To fakt droga jest państwowa ,czyli nas wszystkich i powinna być otwarta dla wszystkich, i zamykana jeżeli jest impreza. Ta Pani jest trochę chciwa na pieniądze jeżeli jej się to nie podoba to powinna ustąpić i dać innemu to prowadzenie jej przecież nikt nie zmusza aby to ona i tylko ona tam pracowała. Wyjściem jest ostatecznie tej Pani wykupienie całej góry Równica wtedy będzie puszczać kogo chce i kiedy chce.Wjazd na górę Równica też powinien być bezpłatny przecież to idzie z naszych podatków na utrzymanie dróg.
2015-07-30 07:21:06
Herr Flick: \&quot;To jest tajemnica poliszynela, każdy udaje, że są szlaki w Beskidach. Są, tylko że puste. Nikt po nich nie chodzi. \&quot; Większej bzdury nie słyszałem. Wszyscy nie chodzą tylko jeżdżą po Beskidach.
2015-07-30 09:34:15
Funio: Niech w tym schronisku ceny obnizy to bedzie miec klientow.
2015-07-30 13:57:42
zoyd: Ta Pani to ma świetne pojęcie na temat otaczającej ją rzeczywistości. Naprawdę po Beskidzie Śląskim nikt nie chodzi, nie da się na niczym zarobić, w góry jeździ się tylko samochodem, a o wyścigu dowiaduje się na dzień przed, chociaż tablica z czasami wjazdów z tego właśnie wyścigu wisi 5 m od wyjścia z jej schroniska. Tam na kawę po wyjeździe rowerem a nie autem na pewno już nie pójdziemy ;)
2015-07-30 16:53:59
mała mi 39: Zoyd, przepraszam jaki związek ma tablica z czasami wyjazdów z ubiegłych lat, stojąca przed schroniskiem, z powiadomieniem jej w ostatniej chwili o terminie tegorocznego wyścigu-miała sobie to wywróżyć z tej tablicy czy co -bo nie widzę związku?!? <br /><br />A turystów pieszych faktycznie można policzyć na palcach jednej ręki...
2015-07-30 18:31:11
gellwetka: A nie możnaby zrobić jednego pasa ruchu otwartego? Pół godziny na wjazdy, potem pół na zjazdy i tak na zmianę? Rowerzyści zmieszczą się na połowie drogi. wilk syty i owca cała.
2015-07-30 18:46:04
moonia: Chyba na Równicy. Na innych szlakach w Beskidach turystów nie brakuje.
2015-07-30 18:47:45
moonia: A z tą babką ze schroniska mogę się o 10000zł założyć, że o terminie wie znacznie wcześniej.
2015-07-30 19:28:51
rowerzysta0205: racja, rajd mógłby przecież odbyć się albo w innym terminie, albo w ruchu otwartym, zamknięcie na kilka godzin drogi na Równicę jest nie tylko uciążliwe dla przedsiębiorców ale również dla mieszkańców, którzy w ogóle nie są informowani o organizowaniu rajdu z wyłączeniem ruchu, podczas próbnych testów Kajetanowicza, droga była czasowo zamykana, informację o utrudnieniach otrzymali i przedsiębiorcy i mieszkańcy, a po zakończeniu testów, mieszkańcy otrzymali czekoladki z podziękowaniem,( klasa międzynarodowa), a jeżeli chodzi o pieszych turystów, to niestety w obecnych czasach wycieczki organizowane są do parków dinozaurów i turystyka górska po prostu zanika.
2015-07-30 20:47:50
moonia: Jakoś nie zauważyłam by zanikała.
2015-07-30 22:17:08
syroma: Rentowność interesów na rownicy nie zależy od czasowych ograniczeń w ruchu tylko od nagromadzenia ich w jednym miejscu. Ktoś kiedyś podjął decyzję o otwieraniu kolejnych knajp różnej maści. Mam wrażenie że żeby wszystkich tam zadowolić miasto powinno dobudowac jeszcze ze dwa pasy w każda stronę i dopiero wtedy przepustowość byłaby wystarczająca.
2015-07-30 22:17:10
Herr Flick: Taa, turystyka piesza zanika a WSZYSCY zmotoryzowani pędzą na łeb na szyję na Równicę żeby se kawe wypić w schronisku. Jedyne wyjście jest takie, żeby na wszystkie szczyty w Beskidach asfalt położyć
2015-07-30 22:23:47
syroma: Ba! I jeszcze nie byle jaki coby se paniczki obcasów nie polamaly. Nooo i koniecznie odpowiednie barierki , żeby imbecyle się nie pozabijaly jak se selfi będą robić
2015-07-31 00:57:25
daniel3ttt: Pani ze schroniska albo udaje albo faktycznie nie ma pojęcia o wyścigach rowerowych. Kto pojedzie na wyścig w piątek? Przecież to nie są zawodowcy tylko normalni rowerzyści, którzy chodzą też do pracy. Większość wyścigów rowerowych organizuje się w sobotę lub w niedzielę.
2015-08-05 07:41:44
chlopstela: Szanownej pani ajentce schroniska wiele rzeczy widać przeszkadza i nie interesuje ją promocja miasta tylko własne interesy. Kolejna z imprez ustrońskich będzie się z powodzeniem odbywać gdzie indziej a nie u nas Przykro patrzeć jak 2 prywatne osoby są w stanie zablokować imprezę która już 10 lat jest organizowana społecznie przez pana Nowińskiego. Może pani spróbuje po tylu latach coś dla miasta zrobić i jakiś rajd zorganizuje. Może być pieszy żeby drogi nie blokować, a swoją drogą to biznes chyba tak kiepsko nie idzie skoro na kamienicę na rynku w Ustroniu starczyło! To małe miasto proszę o tym pamiętać a pani ni ma stela !
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: