Remont na ul. Cieszyńskiej w Jasienicy. Utrudnienia potrwają
Trwa długo wyczekiwany remont drogi prowadzącej przez Jasienicę do Cieszyna, tzw. Starej Cieszyńskiej, zniszczonej przez dekady nadmiernego wykorzystania.
– To cieszy, ale zależy nam na kolejnych działaniach modernizujących to ważne połączenie – mówi wójt Janusz Pierzyna.
Remont z polecenia Urzędu Marszałkowskiego przeprowadzany jest na odcinku o długości około 8 kilometrów od ul. Szkolnej w Świętoszówce poprzez Grodziec do Pogórza i Skoczowa.
Zakres prac obejmuje remont nawierzchni drogi i odtworzenie oznakowania poziomego. Zakończy się w przyszłym roku.
"Stara droga" długo czekałą na remont
– Cieszy, że po wielu latach ciągłych zabiegów zaczynają się pierwsze prace przy tej drodze – mówi wójt Janusz Pierzyna, przypominając, że jeszcze dwie dekady temu droga stanowiła główny dojazd do granicy z Czechami w Cieszynie.
Sytuację mieszkańców sołectw, przez które codziennie ciągnęły setki TIR-ów, zdecydowanie poprawiła budowa dwupasmowej drogi ekspresowej – w tamtej chwili S1, dziś przemianowanej już na S52. Wtedy z mocy prawa stara droga przeszła na utrzymanie gmin, przez które przebiegała. Doszło do absurdów, np. w Goleszowie to Gmina odpowiadała za jej utrzymanie, tymczasem sama droga biegła skrajem jej terenu i mieszkańcy w ogóle z niej nie korzystali. Co istotne, droga, choć straciła swoje pierwszorzędne znaczenie, w dalszym ciągu stanowiła ważne połączenie pomiędzy powiatami, toteż po wielu zabiegach w 2018 r. udało się doprowadzić do przejęcia jej przez Marszałka Województwa Śląskiego jako drogę wojewódzką 944.
– Samorządom zależało, aby poważnie potraktować naprawę niszczonej przez dziesiątki lat drogi i jej modernizację, co przekraczało możliwości finansowe gmin. Długo nasze starania pozostawały bez odpowiedzi. Do teraz – przypomina Janusz Pierzyna.
Bezpieczeństwo i pomiary
Wójt zaznacza jednak, że obecnie przeprowadzane prace to tzw. remont bieżący, obejmuje położenie dwóch warstw asfaltu, ale bez chodnika czy trasy pieszo-jezdnej. Dodaje też, że w dalszym ciągu będzie podejmował działania, aby poprzez gruntowną modernizację droga stała się bezpieczna i bardziej funkcjonalna, m.in. z osobnym ciągiem pieszo-jezdnym czy chodnikami.
– W pierwszej kolejności zależy nam, aby poprawić bezpieczeństwo na najbardziej zagrożonych fragmentach – mówi wójt Janusz Pierzyna i wskazuje rejon skrzyżowania z ul. Kościelną i ul. Siedlaczą w Grodźcu oraz skrzyżowanie z ul. Szkolną w Świętoszówce, czy skrzyżowanie Bielowicko-Zagóra.
Obecnie drogowcy z Zarządu Dróg Wojewódzkich zapowiadają przeprowadzenie pomiarów natężenia ruchu w Grodźcu, co będzie podstawą do dalszych analiz. W Świętoszówce z kolei taka analiza została już po wcześniejszych pomiarach wykonana.
„Zostanie przekazana do organu zarządzającego ruchem na drogach wojewódzkich, tj. Marszałka Województwa Śląskiego celem podjęcia decyzji dotyczącej ewentualnych zmian w stałej organizacji ruchu” – informuje Lesław Dworzyński, wicedyrektor ds. zarządzania drogami i mostami Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33