Ponad 117 tys. osób pobiera rentę wdowią na Śląsku
1 lipca minął rok od momentu, gdy ZUS rozpoczął wypłatę renty wdowiej. W maju 2026 roku świadczenie pobierało średnio 988,8 tys. osób w całym kraju. Łączna kwota wypłat wyniosła 3,902 mld zł.
Województwo śląskie znalazło się w krajowej czołówce pod względem liczby osób korzystających z tego rozwiązania.
– Województwo śląskie jest jednym z głównych beneficjentów tego programu. W maju renta wdowia trafiła do 117,3 tysiąca mieszkańców naszego regionu. Więcej świadczeń wypłacono tylko w województwie mazowieckim, gdzie pobierało je 120,7 tysiąca osób. Pod względem finansowym do Śląska popłynął potężny strumień środków. Z łącznej krajowej puli 3,9 mld zł w maju aż 520,6 miliona złotych trafiło do mieszkańców naszego województwa - informuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.
Śląskie wyróżnia się nie tylko liczbą wypłacanych świadczeń, ale także ich wysokością. Przeciętna kwota renty wdowiej w kraju wyniosła 3946,76 zł. W województwie śląskim było to 4437,44 zł, czyli najwięcej w Polsce.
Czym jest renta wdowia?
Renta wdowia nie jest zupełnie nowym, osobnym świadczeniem. To mechanizm, który pozwala połączyć dwa dotychczasowe uprawnienia: własną emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy oraz rentę rodzinną po zmarłym małżonku.
– Obecnie obowiązuje zasada, według której wdowa lub wdowiec może pobierać 100 proc. własnego świadczenia oraz 15 proc. renty rodzinnej, lub 100 proc. renty rodzinnej i 15 proc. własnego świadczenia. Od 1 stycznia 2027 roku wskaźnik drugiego świadczenia wzrośnie z 15 proc. do 25 proc. - wyjaśnia rzeczniczka.
Wniosek o ustalenie zbiegu świadczeń można złożyć w ZUS w dowolnym momencie. Aby otrzymać pieniądze, trzeba jednak spełnić warunki określone w przepisach.
Prawo do renty wdowiej przysługuje osobom, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny, czyli 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn. Konieczne jest także pozostawanie we wspólności małżeńskiej do dnia śmierci współmałżonka oraz nabycie prawa do renty rodzinnej po zmarłym małżonku nie wcześniej niż po ukończeniu 55 lat przez kobietę albo 60 lat przez mężczyznę. Świadczenie nie przysługuje osobom, które zawarły nowy związek małżeński.
Jest górny limit wypłat
Przepisy wprowadzają także maksymalny limit łącznej kwoty pobieranych świadczeń. Nie może ona przekroczyć trzykrotności najniższej emerytury. Obecnie to 5935,47 zł brutto.
Jeśli suma własnej emerytury lub renty i części renty rodzinnej przekracza ten próg, wypłata zostaje odpowiednio pomniejszona. ZUS przypomina też, że osoby, których jedno samodzielne świadczenie już przekracza ten limit, nie mają prawa do pobierania renty wdowiej.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33