Policja i SOK na przejazdach kolejowych

W poniedziałek (05.03) na terenie całego kraju prowadzone były wspólne działania policji i Straży Ochrony Kolei, zatytułowane ''Bezpieczny przejazd kolejowy''. Akcja była ukierunkowana na bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych, szczególny nacisk osoby uczestniczące w akcji kładły na właściwe zachowanie kierowców, rowerzystów i pieszych, w rejonach torów kolejowych.

- Na terenie powiatu cieszyńskiego również akcja „Bezpieczny przejazd kolejowy” była realizowana. W każdym mieście można było spotkać policjantów w rejonach torów kolejowych, którzy sprawdzali w jaki sposób uczestnicy ruchu zachowują się w takich miejscach i pouczali o odpowiednich zasadach bezpieczeństwa – powiedział portalowi ox.pl Krzysztof Pawlik z cieszyńskiej policji.

Jak podała cieszyńska policja, najczęstszą przyczyną wypadków w rejonach torów i przejazdów kolejowych jest lekceważenie przepisów o ruchu drogowym. Szczególnie niebezpieczne są próby pokonywania przejazdu przed zbliżającym się pociągiem oraz ignorowanie sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Tragicznie może zakończyć się również omijanie zamkniętych półrogatek, czy też przejeżdżanie pod zamykającymi się już zaporami. W wypadkach na torach kolejowych często uczestniczą również osoby poruszające się pieszo po torach, bądź też przechodzące przez nie w nieodpowiednich miejscach.

Pociągi mają masę rzędu kilkuset ton, w związku z czym ich droga hamowania jest zdecydowanie dłuższa (nawet kilkanaście razy), niż w przypadku samochodu osobowego. Pociąg nie jest w stanie wyhamować na krótkim odcinku, nawet jeżeli prędkość jest niewielka. Siła z jaką pociąg miażdży samochód, porównywana jest do siły, z jaką samochód miażdży aluminiową puszkę. Wypadki na torach w większości przypadków są skutkiem naruszenia przepisów, w związku z czym wielu z nich można uniknąć, stosując się do odpowiednich zasad.

Zasady te przypomina cieszyńska policja. Najważniejsze z nich to:

  • dojeżdżając do przejazdu kolejowego powinniśmy zachować szczególną ostrożność;
  • gdy widzimy czerwony sygnał obowiązkowo zatrzymujemy się przed przejazdem kolejowym;
  • czekając przed przejazdem kolejowym, przez który przejeżdża pociąg, możemy ruszyć dopiero po całkowitym uniesieniu się szlabanu i wyłączeniu czerwonego sygnału;
  • przed wjechaniem na tory upewnić się, czy nie zbliża się pojazd szynowy oraz przedsięwziąć odpowiednie środki ostrożności, zwłaszcza jeżeli wskutek mgły lub z innych powodów przejrzystość powietrza jest zmniejszona;
  • prowadzić pojazd z taką prędkością, aby mógł go zatrzymać w bezpiecznym miejscu, gdy nadjeżdża pojazd szynowy lub gdy urządzenie zabezpieczające albo dawany sygnał zabrania wjazdu na przejazd;
  • w razie unieruchomienia pojazdu na przejeździe kolejowym niezwłocznie usunąć go z przejazdu, a jeżeli nie jest to możliwe, ostrzec kierującego pojazdem szynowym o niebezpieczeństwie

Kierującemu pojazdem zabrania się:

  •     objeżdżania opuszczonych zapór lub półzapór oraz wjeżdżania na przejazd, jeżeli opuszczanie ich zostało rozpoczęte lub podnoszenie nie zostało zakończone;
  •     wjeżdżania na przejazd, jeżeli po drugiej stronie przejazdu nie ma miejsca do kontynuowania jazdy;
  •     wyprzedzania pojazdu na przejeździe kolejowym i bezpośrednio przed nim;
  •     omijania pojazdu oczekującego na otwarcie ruchu przez przejazd, jeżeli wymagałoby to wjechania na część jezdni przeznaczoną dla przeciwnego kierunku ruchu.

JŚ/ KPP Cieszyn

źródło: ox.pl
dodał: JS

Komentarze

7
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2018-03-06 19:09:52
BezNickowiec: Akcja bardzo dobra, ale obawiam się że ten ciemny lud i tak tego nie zrozumie. Ci co zrozumieć mogli to jednym uchem weszło, drugim wyszło.
2018-03-06 21:32:11
lk-1981: Bardzo proszę o zwrócenie uwagi przez WRD KPP Cieszyn na następującą sytuację. Otóż przy zamkniętym przejeździe kolejowym w Cieszynie przy ulicy Zamkowej, samochody czekające w kolejce na ulicach Frysztackiej i Liburnia, z niecierpliwości omijają stojące w kolejce pojazdy i jadą pod prąd przez środek małego ronda przy kościele. Jeśli ta sytuacja ma miejsce z dwóch stron, to staje się to bardzo niebezpieczne, Zarówno na ulicy Frysztackiej jak na ulicy Liburnia jest linia ciągła. Kierujący nie mają prawa jej przekraczać. Wielokrotnie widziałem, jak o mały włos nie doszło tam do zderzenia czołowego. Czasem samochody jadące pod prąd z dwóch stron zablokują ruch na całym rondzie. Jeśli do tego dojdzie jeszcze jadący od Marklowic \"na sygnałach\" wóz straży pożarnej, to kłopoty murowane.
2018-03-06 22:20:17
Człowiek z Księstwa: A może zamiast akcji \'\'Bezpieczny przejazd kolejowy\'\' poprowadźmy akcję \"Po co nam przejazd kolejowy?\" Zachęcam wszystkich czekających na przejeździe kolejowym na ulicy Zamkowa o przyjrzeniu się tym \"dzikim tłumom\" w pociągach (o każdej porze). Oprócz obsługi i ewentualnie zbłąkanego wędrowca nie uświadczysz innych pasażerów. A korki samochodów rosną w i tak już zakorkowanym mieście. W imię jakiej idei utrzymujemy te \"pociągi widma\"? Może sobie jeszcze metro wykopmy? \"Władze\" miasta nie widzą problemu, marnotrawstwa czasu kierowców i bezsensu utrzymywania nierentownego transportu?! Opóźniony w rozwoju szympans domyśli się, że coś jest nie halo. No tak, z okna na rynku nie widać problemu...a fotel taki cieplutki. A może niepo\"radni\" przeczytają komentarze (jak to już miało kilka razy miejsce) i zaczną działać. NIKT tymi pociągami NIE JEŹDZI!!! Rzekłem.
2018-03-06 22:46:32
lk-1981: Zgadzam się z Człowiekiem z Księstwa. Jakiś czas temu przedłużono linię Frydek - Tesin właśnie do naszego Cieszyna. Niestety nikt nie korzysta z tej linii pomiędzy pierwszym a drugim jej przystankiem, czyli pomiędzy Cieszynem a Tesinem. Co innego dalej. Tesin, Ropice, Trzycież, Gnojnik, Dobracice - tam, wierzcie mi, ruch spory i nic tylko się z tego cieszyć, że ludzie korzystają z bardzo taniej ekologicznej komunikacji. W Cieszynie 25 minut po pełnej godzinie pociąg wjeżdża w nasz kraj, po dotarciu do WĘZŁA PRZESIADKOWEGO wraca po kilku minutach. Często jest tak, że Frysztackie Przedmieście nie zdąży się odkorkować po jednym zamknięciu rogatek, przed drugim. Proponuję mieszkańcom zapamiętać: 25 minut po pełnej godzinie i 31 minut po ulica Zamkowa nieprzejezdna (plus minus 5 minut w obie strony zanim wszystko ruszy).
2018-03-06 22:59:02
luki1905: Codziennie jeżdzę do Czech i tam czeka się przy zamkniętych rogatkach max 1 min!! A w Cieszynie np. na ulicy Zamkowej trzeba czekać na pociąg ponad 5 minut, gdzie sens i logika? Pozniej cała Zamkowa, Liburnia i Frysztacka stoi przez dobre 30 minut.
2018-03-07 12:48:28
jerzyk: Tu jest przejazd w Czechach https://www.youtube.com/watch?v=SUC4YYBJCEY .Z tą minutą to raczej zły pomysł
2018-03-07 22:49:38
gokacper: W Chybiu na przejeździe trzeba czekać 10-20 min. wtedy dopiero pociąg jedzie.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją