Pogórze z trzecią wygraną z rzędu
Spotkanie mogło rozpocząć się po myśli zawodników Victorii, ale w dogodnej sytuacji chybił Szymon Paluch. Niewykorzystana sytuacja błyskawicznie zemściła się na gospodarzach, bo kilka minut później rezultat otworzył Piotr Ćwielong. Wynik do przerwy nie uległ zmianie, a w jej trakcie Łukasz Hanzel trafił ze zmianą, gdyż Mateusz Wieja chwilę po wejściu na murawę podwyższył prowadzenie. Gospodarze nie zamierzali składać broni i końcowe minuty zdramatyzował Dominik Tomica, który popisał się efektownym uderzeniem i zdobył kontaktową bramkę, ale podopieczni Sebastiana Komrausa do remisu już nie zdążyli doprowadzić, pozostając na ostatniej pozycji po 12. kolejce.
– Mieliśmy plan, w którym wolimy oddać pole rywalom i czekamy co oni pokażą, a w dodatku tworzy się miejsce na kontry, i konsekwentnie go realizowaliśmy,. To kolejny mecz za „sześć” punktów, bo Hażlach w przypadku zwycięstwa zbliżyłby się do nas, a tak uciekamy trochę, więc cieszymy się – przyznał grający trener Pogórza, Łukasz Hanzel. Jego podopieczni odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu i awansowali na 8. pozycję w tabeli. – Poprawiamy wyniki na wyjazdach. Prawdopodobnie dwie drużyny spadną do A klasy, dlatego już teraz należy uciekać przed spadkiem. Runda się jeszcze nie skończyła, postawimy się za tydzień w starciu z liderem z Puńcowa – dodał Hanzel.
Okręgówka (gr. Skoczów-Żywiec), 12. kolejka:
LKS Victoria Hażlach - LKS Pogórze 1:2 (0:1)
87‘ Tomica - 14‘ Ćwielong, 49‘ Wieja
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33