Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Patriotyczna wyprawa

Na finał ferii zorganizowali ciekawy wypad dla dzieciaków. Stowarzyszenie Aktywnych Polaków zabrało w miniony piątek, 26 lutego na wyprawę do Górek Wielkich kilkadziesiąt dzieci z Bielska Białej.

Pomagają dzieciom z rodzin biednych i licznych. Ale jak mówią, także w tych rodzinach, gdzie pieniądze są, często kontakt na linii rodzic - dziecko jest zaburzony. Czterdzieścioro dzieci z Bielska- Białej odwiedziło Górki Wielkie. Tutaj poznały historię rodziny Kossaków.
Po pomieszczeniach odrestaurowanego dworu oprowadzała je Anna Fenby-Taylor, wnuczka Zofii Kossak. Tutaj, w tym ogrodzie są wysokie drzewa, sadziła je moja prababcia Anna Kossak. Wiele rodzinnego życia skupiało się właśnie w tym miejscu, pod tymi drzewami. Ten dwór odwiedzały osoby ważne i ciekawe. Była pisarka Maria Dąbrowska, ciekawy malarz – Witkacy. Pisarz i reportażysta Melchior Wańkowicz – opowiadała historię rodu i dworu Ania Taylor.

Stowarzyszenie Aktywnych Polaków działa na dwóch płaszczyznach. Jednym z nich jest edukacja patriotyczna, druga to działalność społeczno – rodzinna. Objawia się to właśnie tego typu akcjami. Dzieciaki z rodzin wielodzietnych, nierzadko ubogich zabieramy na ciekawe wyjazdy. - mówi Paweł Kluska, prezes stowarzyszenia. Odwiedzają miejsca, poznają postacie, losy osób, które miały wpływ na historię, rozwój Polski. Na tym nam bardzo zależy, są różne wycieczki szkolne. My skupiamy się na miejscach, gdzie dzieciaki mogą coś wartościowego pozyskać. - dodaje Kluska.

W Górkach dzieciaki dowiedziały się nie tylko o rodzie Kossaków, poznały również tajemnicę żyjących w tutejszych drzewach i zabudowaniach nietoperzy. Teraz już wiem, że nie trzeba się ich bać. Fajna wyprawa, bardzo ciekawe miejsce. To pierwszy mój taki wyjazd w te ferie – komentowały dzieci.

Jak podkreśla Kluska, dla ich podopiecznych, często taki jednodniowy wypad jest jedyną atrakcją. Rodziców nie stać na dalekie wyjazdy, nam udaje się, dzięki sponsorom umilić trochę te ferie. Karczma pod Strzechom dała darmowy posiłek, Fundacja Zofii Kossak zaprosiła nas w swoje progi, a Agroturystyka Matula zorganizowała kulig. - mówi. Kluska. Jak dodaje, Stowarzyszeniu udaje się łączyć tych co potrzebują, z tymi, którzy chcą im pomóc.

Brakuje pewnego kontaktu w społeczeństwie. Ja to nazywam partnerstwem biznesowo – społecznym. My jesteśmy tym zwornikiem, gdzie są beneficjanci – w tym przypadku dzieci - które mogłyby skorzystać na jakimś przedsięwzięciu. A z drugiej strony jest grupa osób, która chętnie podzieli się tym, co ma dobrego. Jednym słowem trzeba skojarzyć te dwie grupy. - ocenia Paweł Kluska.

Wizyta w dworze Kossaków nie była jedyną atrakcją tego dnia. Była też przejażdżka na koniach i kulig. Niestety, z braku śniegu, musiał odbyć się na kołach, ale najmłodsi i tak mieli wiele radości.

JB

źródło: ox.pl
dodał: JB

Komentarze

1
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2016-03-01 10:59:21
Karczmagorki123: Dziękujemy portalowi OX.pl za relację i fotoreportaż z wydarzenia :) Było nam niezmiernie miło że mogliśmy gościć i nakarmić dzieciaki w naszej karczmie. https://www.facebook.com/podstrzechom/<br />
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: