Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Parafia Dla wszystkich

Marzenia katolików z Po­górza ziściły się dopiero w [ 1982 roku, kiedy to ówczesny dziekan skoczowski ks. kano­nik Karol Picha, po długich staraniach otrzymał od władz komunistycznych zgodę na budowę świątyni. Kościół miał stanąć na najwyższym wzniesieniu w sołectwie, w otoczeniu starych drzew, gdzie od 1902 roku stoi drewniany krzyż. Kamień węgielny po budowę poświę­cił Jan Paweł II podczas pa­miętnego spotkania z wierny­mi Śląska w Katowicach Muchowcu w 1983 roku. Świą­tynia wraz z bogatym zaple­czem: probostwem, domem katechetycznym, mieszkania­mi dla księży i pomagających przy parafii sióstr zakonnych, miała służyć nie tylko katoli­kom z Pogórza, ale i wiernym zaplanowanego na 10 tyś. mieszkańców osiedla górni­czego na Dolnym Borze w Skoczowie.

Kiedy okazało się, że parafia nie będzie tak wielka jak planowano, względy praktyczne zadecydowały o przeznaczeniu całego zaple­cza koło świątyni na ośro­dek rekolekcyjny dla nowej, młodej diecezji bielsko-żywieckiej. I w tym kierunku działali wszyscy proboszczo­wie. Tak powstał jeden z naj­bardziej żywotnych ośrod­ków rekolekcyjnych, z któ­rego korzystają grupy for­macyjne nie tylko ze Śląska Cieszyńskiego i kościoła lo­kalnego, ale również z in­nych diecezji, a nawet zza wschodniej granicy, m.in. z Ukrainy, Białorusi i Mołda­wii. W Pogórzu gości w cią­gu roku ponad 8,5 tyś. uczestników rekolekcji, dni skupienia i turnusów waka­cyjnych. Niektórzy przyby­wają z własnymi kapłanami, inni wzbogacaj ą swój e życie religijne pod opieką duchow­nych miejscowych i z sąsied­nich parafii.

Do dyspozycji przyby­łych stoi 100 miejsc noclego­wych, salka konferencyjna, kaplice, świetlica, zaplecze rekreacyjne w postaci siłow­ni, bilarda, ping-ponga i bo­isk do małych gier, a latem także do siatkówki plażowej. Z obiektów na wolnym po­wietrzu korzy stająnajczęściej koloniści, którzy latem od­wiedzają Pogórze. Są to ko­lonie charytatywne, głównie dla dzieci z najbiedniejszych rodzin.

Ks. proboszcz Ignacy Czader chciałby stworzyć uczestnikom rekolekcji i gru­pom parafialnym jeszcze lep­sze warunki niż dotychczas. Zamierza urządzić kolejną, salę na około 150 c. Byłoby tojeszcze jedno miejsce wspólnych spotkań i zabaw. Dotychczasowe sale, wykorzystywane do or­ganizowania przyjęć komu­nijnych, jubileuszowych i styp, są zbyt małe aby pomie­ścić większą liczbę uczestni­ków. Oczkiem w głowie ks. proboszcza Ignacego, który od szkoły średniej zbierał i katalogował książki, jest bi­blioteka z 11 tysiącami wo­luminów. Korzysta z niej dużo osób, nie tylko z para­fii. Stałych bywalców jest około 60. Przyjeżdżają stu­denci z Cieszyna i Bielska-Białej. Biblioteka jest czyn­na co dwa tygodnie, ale jej klienci przybywają, również wtedy, kiedy mają potrzeby i często sami się obsługują, robiąc to bez uszczerbku dla parafialnego księgozbioru. Biblioteka ma cenne pozycje z zakresu literatury pięknej i religijnej, wszystkich dzie­dzin teologii, filozofii psy­chologii.

Parafia w Pogórzu jest nieduża. Chociaż liczy zale­dwie 1200 wiernych, tętni ży­ciem. Sprawiają to głównie przybywające tu nieprzerwa­nie grupy formacyjne i reko­lekcyjne oraz kolonie chary­tatywne. Większość z nich korzysta z wyżywienia przy­gotowanego w parafialnej kuchni, ale są i takie, które same organizują dla siebie posiłki. Dla parafian i przy­byłych tu na rekolekcje czyn­na jest także przykościelna kawiarenka. Otwarta jest nie tylko w niedziele, po mszach świętych, ale także w inne dni, kiedy są liczne grupy for­macyjne. Miejsce to polubili pogórzanie i cieszą się tą for­mą rodzinnych spotkań przy ciastku i kawie. Świątynia p.w. NMP Królowej Polski ma okazałe wnętrze, które pozwala nie tylko na piękną liturgię, ale także na organizowanie kon­certów, występów chórów i przedstawienia teatralne. Przy parafii istnieje dziecię­cy chórek „Wesołe Nutki", prowadzony przez Barbarę Gruby i Annę Ficoń. Mło­dzi śpiewacy występują pod­czas uroczystości kościel­nych, festynów odpustowych i zabaw, które cieszą się wiel­kim powodzeniem nie tylko mieszkańców Pogórza. Jak mawiają mieszkańcy, parafia w Pogórzu miała i ma to szczęście, że od początku duszpasterzu) ą w niej kapłani rozumiejący potrzeby wiernych. Pierwszym był bu­downiczy świątyni ks. Lu­dwik Kieras, który prowa­dził tę wspólnotę do sierpnia 1993 roku. Jego dzieło kon­tynuował przez 8 lat ks. ka­nonik Stanisław Gawlas, a po jego nagłej śmierci z pa­rafią związany jest ks. Igna­cy Czader. Wszyscy trzej kapłani byli i są dla swoich; parafian nie tylko przewodni­kami w życiu ale jako jedni spośród nich uczestniczyli i uczestnicząw rozwiązywaniu codziennych spraw i proble­mów. To zrozumienie i sza­cunek dla drugiego człowieka najbardziej sobie cenią pogórzanie i ci wszyscy, którym było dane spotkać się z dusz­pasterzami tej maryjnej wspólnoty.
źródło: G.Z.C.
dodał: M.G.

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: