Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Opony w lesie. Nadleśnictwo Ustroń szuka sprawcy i apeluje o pomoc

Ok 150 opon zostało porzuconych w Dzięgielowie na ul. Turystycznej prowadzącej w stronę kamieniołomu. Nadleśnictwo szuka sprawców.

W leśnictwie Dzięgielów, w oddziale 119a, doszło do poważnego aktu zaśmiecenia terenu leśnego. Na gruncie przy ulicy Turystycznej, prowadzącej w stronę kamieniołomu, ktoś porzucił około 150 zużytych opon. Do zdarzenia miało dojść w nocy z 22 na 23 kwietnia.

Sprawa została nagłośniona przez Nadleśnictwo Ustroń, które nie kryje oburzenia. Leśnicy podkreślają, że tego typu odpady nie tylko szpecą krajobraz, ale też stanowią realne zagrożenie dla środowiska — mogą uwalniać toksyczne substancje i są trudne w utylizacji.

Nadleśnictwo zwróciło się z apelem do mieszkańców o pomoc w ustaleniu sprawcy. Kontakt możliwy jest bezpośrednio z nadleśnictwem lub komendantem Straży Leśnej (Nadleśnictwo Ustroń – 338 543 521, Komendant Straży Leśnej – 604 529 556)

 

Surowe konsekwencje za wyrzucanie śmieci do lasu

Porzucenie odpadów w lesie nie jest jedynie wykroczeniem „porządkowym”. W świetle polskiego prawa to czyn zagrożony karą.

Zgodnie z art. 162 Kodeksu wykroczeń, kto zaśmieca las, podlega karze grzywny albo nagany. W praktyce mandaty za takie wykroczenia wynoszą najczęściej od 500 zł wzwyż, a w przypadku poważniejszych spraw sprawa trafia do sądu.

W postępowaniu sądowym kara może być znacznie wyższa:

  • grzywna sięga nawet kilku tysięcy złotych,

  • sąd może dodatkowo nakazać uprzątnięcie terenu,

  • sprawca ponosi też koszty postępowania.

W podobnych sprawach w Polsce zapadały już wyroki sięgające kilku tysięcy złotych łącznych kosztów dla sprawców, co obejmowało zarówno grzywnę, jak i opłaty sądowe oraz koszty usunięcia odpadów .

Leśnicy: „Las to nie wysypisko”

Straż leśna regularnie przypomina, że pozostawianie odpadów w lesie jest jednym z najczęstszych typów wykroczeń środowiskowych. Przepisy przewidują nie tylko mandaty, ale też grzywny sądowe, a w przypadku większej skali — nawet karę aresztu lub obowiązek przywrócenia terenu do stanu pierwotnego .

Problemem pozostaje również skala zjawiska — leśnicy wskazują, że odpady wciąż trafiają do lasów regularnie, a sprawcy często są identyfikowani dzięki pozostawionym śladom, np. dokumentom czy fakturom wśród śmieci.

Apel o reakcję

Nadleśnictwo Ustroń liczy na pomoc mieszkańców w ustaleniu, kto odpowiada za wyrzucenie opon. Każda informacja może pomóc w odnalezieniu sprawcy i wyciągnięciu konsekwencji prawnych.

Las — jak podkreślają leśnicy — nie jest miejscem na „wiosenne porządki” kosztem środowiska. Jeśli sprawca zostanie ustalony, może liczyć się nie tylko z mandatem, ale też z dużo poważniejszymi konsekwencjami finansowymi i sądowymi.

 

NG

źródło: ox.pl
dodał: NG

Komentarze

1
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2026-04-27 14:04:46
Edi: To jest przestępstwo i w tym temacie powinni zadziałać kryminalni z Policji !
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: