Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Obłaziec: co z budynkiem przystanku kolejowego?

Drewniany budynek dawnego przystanku kolejowego Wisła Obłaziec – jeden z ostatnich materialnych śladów międzywojennej historii linii kolejowej do Głębiec – może wkrótce zniknąć z krajobrazu Śląska Cieszyńskiego. Sprawa, która od lat angażuje pasjonatów kolei i lokalnej historii skupionych wokół strony i profilu Koleje Śląska Cieszyńskiego, ponownie wraca na pierwszy plan. Tym razem w kontekście planowanej sprzedaży nieruchomości przez PKP S.A.

Jak piszą miłośnicy kolei na stronie https://kolejcieszyn.pl/ linia kolejowa do Głębiec, budowana w latach 1928–1933, była inwestycją nie tylko komunikacyjną, ale także architektoniczną. Wzdłuż trasy powstały charakterystyczne obiekty dworcowe: murowane budynki w Wiśle i Głębcach oraz na mijance w Polanie, a także drewniane przystanki w Obłaźcu i Dziechcince. Te ostatnie, wzniesione w jednolitym „góralskim” stylu, szybko stały się znakiem rozpoznawczym linii. Po pożarze budynku w Dziechcince w 2000 roku jedynym zachowanym obiektem tego typu pozostał właśnie budynek w Wiśle Obłaźcu, wybudowany w 1929 roku.

Planowana likwidacja przystanku Wisła Obłaziec

Choć przez lata budynek był przebudowywany, m.in. poprzez zabudowę dawnej wiaty poczekalni, zachował swój unikalny charakter. Wraz z rozpoczęciem rewitalizacji linii kolejowej nr 191 pojawiło się jednak pytanie o jego przyszłość. Przystanek Wisła Obłaziec ma zostać zlikwidowany, a kilkaset metrów dalej powstanie nowy – Wisła Jawornik. Sam budynek dworca nie został ujęty w planach inwestycyjnych, co od początku budziło obawy o jego los.

Jak ustalili inicjatorzy działań na rzecz ochrony obiektu z Kolei Ślaska Cieszyńskiego, budynek nie figuruje w rejestrze zabytków Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Katowicach. Został jedynie ujęty w Gminnej Ewidencji Zabytków Miasta Wisły, co nie daje mu realnej ochrony prawnej. Już w kwietniu 2020 roku sprawa została oficjalnie zgłoszona burmistrzowi Wisły, a także mediom regionalnym i ogólnopolskim. Równolegle skierowano wnioski o udostępnienie informacji publicznej do PKP S.A. oraz PKP Polskich Linii Kolejowych.

Z korespondencji  Kolei Ślaska Cieszyńskiego prowadzonej w kolejnych miesiącach wynikało, że PKP PLK nie planuje ingerencji w sam budynek, natomiast PKP S.A. deklarowały otwartość na rozmowy dotyczące jego przyszłości. Pojawiła się wówczas koncepcja nieodpłatnego przekazania obiektu gminie Wisła i ewentualnej relokacji w inne miejsce, gdzie mógłby pełnić funkcję ekspozycyjną lub społeczną. Problemem pozostawały jednak koszty przeniesienia, brak zabezpieczonych środków po stronie samorządu oraz niejasny status konserwatorski obiektu.

Mimo rosnącego zainteresowania mediów i wieloletniej korespondencji z władzami miasta, sprawa przez długi czas pozostawała w zawieszeniu. W trakcie modernizacji linii rozebrano peron przystanku Wisła Obłaziec, ale sam budynek nie został uszkodzony i nadal wykorzystywany był do celów eksploatacyjnych. Jednocześnie Wojewódzki Konserwator Zabytków wskazywał na obowiązki właściciela wobec obiektu o wartościach historycznych, choć formalny wpis do rejestru zabytków nigdy nie nastąpił.

Przełom i rozmowy

Przełom nastąpił w 2025 roku. Jak wynika z korespondencji prowadzonej w ostatnich miesiącach, Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków wydał warunki dotyczące relokacji budynku dworca. Dopuszczono zarówno jego demontaż i ponowne złożenie w nowej lokalizacji, jak i jednorazowe przeniesienie w całości, po uprzedniej inwentaryzacji stanu technicznego. Informacja ta została przekazana zarówno PKP S.A., jak i władzom miasta Wisły.

Mimo to, po rozmowach prowadzonych latem i jesienią 2025 roku, samorząd Wisły wycofał się z deklarowanej wcześniej chęci przejęcia i przeniesienia obiektu. W efekcie PKP S.A. rozpoczęły działania zmierzające do sprzedaży nieruchomości wraz z budynkiem, rozpoczynając w grudniu procedury podziału działki gruntowej.

Dla społeczników i miłośników kolei oznacza to realne zagrożenie utraty ostatniego drewnianego dworca tej linii i unikatowej pamiątki techniki kolejowej na Śląsku Cieszyńskim. Sprawa Wisły Obłaźca staje się tym samym symbolem szerszego problemu – braku skutecznych mechanizmów ochrony lokalnego dziedzictwa technicznego, które nie zawsze mieści się w sztywnych ramach formalnej ochrony konserwatorskiej.

Pytanie o przyszłość drewnianego dworca pozostaje otwarte. Czy trafi w ręce prywatne, czy znajdzie się jeszcze podmiot gotowy podjąć trud jego uratowania – zdecydują najbliższe miesiące. Jedno jest pewne: czas na ocalenie tego obiektu niebezpiecznie się kurczy.

 

NG/mat.pras.

źródło: ox.pl
dodał: NG

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: