O edukacji, tradycji i przyszłości wełny
Edukacja od najmłodszych
Pierwszy dzień festiwalu poświęcono przede wszystkim grupom szkolnym z Ostrawy. Uczniowie wzięli udział w warsztatach pokazujących kolejne etapy obróbki wełny – od strzyżenia i prania runa, przez czesanie (kręplowanie), aż po tkanie i filcowanie.
Jak zauważył Leszek Richter z Izby Regionalnej im. Adama Sikory w Jabłonkowie, dla wielu dzieci był to pierwszy kontakt z tematem wełny jako surowca oraz z jego źródłem, czyli owcą. Jego zdaniem bezpośrednie doświadczenie, możliwość zobaczenia i dotknięcia materiału, pozwalają najmłodszym uświadomić sobie, że produkty nie powstają wyłącznie w fabrykach, lecz mają konkretne, naturalne pochodzenie.
W kolejnym dniu wydarzenia na teren muzeum przybyli także rodzice z dziećmi. Odbyły się m.in. pokazy strzyżenia owiec, zapowiadane wcześniej podczas zajęć dla uczniów. Richter zwracał uwagę, że wiele dzieci wróciło na festiwal z całymi rodzinami.
Konferencja o wełnie
W centrum konferencyjnym muzeum odbyła się konferencja pt. „Kořeny a křídla – vlna jako národní identita a vlákno trvale udržitelné budoucnosti” („Korzenie i skrzydła – wełna jako tożsamość narodowa i włókno trwałej, zrównoważonej przyszłości”). Uczestników powitał dyrektor Narodowego Muzeum Rolnictwa w Ostrawie Ivan Berger.
W programie znalazły się wystąpienia przedstawicieli Czech, Polski i Słowacji. Roman Cieślar mówił o aktualnym stanie hodowli owiec w Republice Czeskiej w kontekście produkcji wełny. Podawał, że w kraju utrzymuje się około 185–190 tys. owiec powyżej roku oraz ponad 20 tys. kóz. Zwracał uwagę na szeroką bazę hodowlaną i wyjaśniał, że dziś dominują rasy mięsne i kombinowane, natomiast typowe rasy wełniste po latach 90. praktycznie zanikły. Podkreślał także, że wełna może mieć wiele zastosowań – od odzieży, przez materiały izolacyjne, aż po wykorzystanie najniższych klas jako nawóz.
Leszek Richter przedstawił działania Izby Regionalnej im. Adama Sikory w Jabłonkowie, która zajmuje się popularyzacją dziedzictwa pasterskiego poprzez seminaria, warsztaty i projekty edukacyjne. W swoim wystąpieniu odwoływał się również do tradycji góralskiej, w której wełna i sukno stanowiły ważny element stroju, oraz do współpracy z rzemieślnikami przy odtwarzaniu dawnych technik i wzorów.
Filip Kubák opowiadał o rodzinnej pracowni tkackiej działającej od 1870 roku. Mówił o współpracy z projektantami, architektami i artystami oraz o realizacjach tworzonych na zamówienie – od tkanin i koców po duże obiekty wystawiennicze. Wspominał także o pracy na historycznych krosnach sterowanych kartami perforowanymi oraz o trudnościach związanych z barwieniem wełny w Czechach.
Lukáš Marko z firmy Wool Style przedstawił wykorzystanie wełny owczej w budownictwie jako naturalnej izolacji termicznej i akustycznej. Opowiadał o technologii produkcji materiału bez sztucznych domieszek i klejów oraz o jego właściwościach, takich jak regulacja wilgotności czy odporność na ogień. Wspominał również o pracach nad organiczną metodą zabezpieczania wełny przed molami oraz o działaniach na poziomie europejskim zmierzających do uporządkowania łańcucha przetwórstwa wełny.
Problemy przetwórstwa
Konferencję zakończyła dyskusja panelowa z udziałem prelegentów oraz przedstawicielek czeskich firm i pracowni tekstylnych: Hany Škraňkovej Miturovej, Kláry Blažkovej i Kateřiny Soukupovej.
Jednym z głównych tematów była trudność w przetwarzaniu surowej wełny po likwidacji dawnych zakładów pralniczych. Uczestnicy podkreślali, że obecnie korzystają z pralni wełny w Polsce, ponieważ w regionie brakuje odpowiedniej infrastruktury. Zwracano też uwagę na znaczenie jakości hodowli, właściwego strzyżenia i przygotowania runa jako podstawy całego procesu produkcji.
W dyskusji pojawił się również temat lokalności i rosnącego zainteresowania trwałymi wyrobami powstającymi w regionie. Jednocześnie wskazywano, że praca z wełną jest wymagająca i kosztowna, a rynek często kieruje się przede wszystkim kryterium najniższej ceny. Zdaniem uczestników konferencji jednym z najważniejszych wyzwań pozostaje budowanie możliwie krótkich, regionalnych łańcuchów przetwórstwa.
Tradycja i współczesność
Podczas targów tekstylnych zaprezentowało się około trzydziestu wystawców z Czech, Słowacji i Polski. Oprócz rękodzieła i odzieży można było zobaczyć współczesne projekty inspirowane tradycyjnym wzornictwem oraz przykłady nowych zastosowań wełny. W programie znalazły się również wykłady, miniwarsztaty oraz degustacje potraw przygotowanych z produktów owczych.
Jak podkreślał Leszek Richter, festiwal jest kontynuacją działań Izby Regionalnej w Jabłonkowie i ma przywracać temat wełny do świadomości publicznej. Nie chodzi przy tym o tworzenie skansenu, lecz o rozwijanie tradycji w powiązaniu ze współczesnością.
Pierwsza edycja Ostrava Wool Fest odbyła się 27 i 28 lutego i – według informacji organizatorów podanych w trakcie wydarzenia – zgromadziła około dwóch tysięcy odwiedzających. Organizatorzy zapowiadają kontynuację projektu w kolejnych latach.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33