Niezwykły zwyczaj adwentowy: Chodzenie z Jozefkiem
Chodzenie z Jozefkiem
Jak zauważa Małgorzata Kiereś w książce Doroczna obrzędowość w społecznościach zróżnicowanych religijnie na pograniczu polsko-czesko-słowackim: opis etnograficzny [Cieszyn 2007] na terenie słowackich Kysuc znany jest zwyczaj "Chodzenia z Jozefkiem", który żyje wśród dorosłych.
- Dwie osoby przebierają się za św. Józefa i brzemienną Maryję . Nie ma stałego wizerunku tego stroju, ale św. Józef musi mieć laskę, a Maryja niebieskie nakrycie. Chodzą przez cały adwent każdego dnia od domu do domu, szukają noclegu.. W domach, w których proszą o nocleg, rozpoczyna się istotny dla tego zwyczaju dialog, często śpiewany. Cecha ta staje się widowiskowa.
W Istebnej nie ma osób przebranych i miniteatalnego obrzędu. Jest za to coś innego.
Wędrujący obraz
Zwyczaj wyjątkowy w Istebnej kultywowany polega na peregrynacji niewielkiego obrazka przedstawiającego św. Józefa i Maryję, który od pierwszej niedzieli Adwentu do Wigilii odwiedza domy istebniańskich rodzin, przypominając o duchowym wymiarze oczekiwania na Boże Narodzenie.
"Chodzenie z Jozefkiem" w tej formie to zwyczaj głęboko zakorzeniony w religijności ludowej i rodzinnej tradycji Trójwsi Beskidzkiej. W wielopokoleniowych domach katolickich obrazek, na którym św. Józef prowadzi osiołka z siedzącą na nim brzemienną Maryją, przekazywany jest z domu do domu według wcześniej ustalonego harmonogramu. Dla wielu rodzin jego obecność jest nieodłącznym elementem Adwentu, bez którego trudno wyobrazić sobie ten czas.
W domach przyjmujących wędrowny obrazek przygotowywane są niewielkie, symboliczne ołtarzyki. Obraz ustawiany jest na stole, obok zapalane są dwie świece. Spotkaniom towarzyszy wspólna modlitwa domowników i sąsiadów, często w atmosferze skupienia i ciszy. Zwyczaj ten ma nie tylko wymiar religijny, ale również społeczny, wzmacniając więzi sąsiedzkie i rodzinne.
Tradycję tę kultywują głównie starsi mieszkańcy Istebnej oraz osoby mieszkające w domach wielopokoleniowych. W niektórych przysiółkach, takich jak Kulonki, Kubale czy Burowie, zwyczaj przetrwał do dziś w niemal niezmienionej formie. Obrazek wędruje tam od domu do domu, przechowywany w małym pudełku, często owinięty w białą serwetę. Towarzyszy mu koperta, do której składane są drobne ofiary przeznaczane na Mszę świętą odprawianą później w intencji rodzin uczestniczących w peregrynacji.
Pastorałka
Etnografka Małgorzata Kiereś zwraca uwagę, że chodzenie z Józefkiem nawiązuje do znanego w folklorze motywu poszukiwania noclegu przez św. Józefa dla siebie i Maryi przed narodzeniem Jezusa. Wątek ten obecny jest także w dawnych dialogach bożonarodzeniowych oraz w pastorałkach górali Beskidu Śląskiego, w których Józef występuje jako wędrowiec i świadek wydarzeń betlejemskich.
- Motyw św. Józefa wędrowca, szukającego noclegi ilustruje również pastorałka znana i śpiewana u górali Beskidu Ślaskiego wyznania katolickiego na terenie Istebnej. I to jeszcze do czasów współczesnych [...]
O Józefie! Czego chcecie?
Powiedz że nam, gdzie się Chrystus narodził?
W Betlejem, W Betlejem
Chwała Tobie Jezu Chryste
Za Twe Narodzenie czyste
W Betlejem, W Betlejem
O Józefie ! Czego chcecie ?
Powiedzże nam kto Jezusa powijał ?
Maryja, Maryja Chwała Tobie Jezu Chryste ...
Znajdujemy w niej 9 pytań do Józefa, który staje się w niej informatorem. Św. Józef odpowiadając na wszystkie pytania i tworzy obraz Narodzenia Pana.
Oprac. NG
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33