Nie utrzymał lokaty po skoku
Kombinatorzy norwescy przystąpili we wtorek do drugiego startu podczas trwających Zimowych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech. Miłosz Krzempek, który w ubiegłym tygodniu zadebiutował na igrzyskach, zajmując 35. pozycję, i za drugim razem nie utrzymał zajmowanej lokaty po rywalizacji na skoczni.
22-latek na dużym obiekcie w Predazzo (HS141) skoczył 120 metrów i po swojej próbie objął zdecydowane prowadzenie, przystępując do biegu na 10 kilometrów z 26. lokaty. – To był dobry skok, podobał mi się. Będę się starał pobiec jak najlepiej, choć oczywiście są tu ode mnie lepsi zawodnicy, bo dotąd jeszcze nie startowałem w Pucharze Świata – przyznał zawodnik Wiślańskiego Stowarzyszenia Sportowego w rozmowie dla stacji Eurosport. Krzempek po niespełna czterech kilometrach spadł do czwartej „10” i ostatecznie linię mety przekroczył na 33. miejscu.
Miłosz Krzempek zajął 33. miejsce w zawodach w kombinacji norweskiej metodą Gundersena podczas igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina d'Ampezzo 2026. Drugi z Polaków Kacper Jarząbek był 35.
— Polski Związek Narciarski (@pzn_pl) February 17, 2026
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33