Nie mogła zejść z góry. Ratownicy interweniowali w Bystrzycy
Zgłoszenie wpłynęło rano do Regionalnego Centrum Ratownictwa Medycznego Kraju Morawsko-Śląskiego.
Trudny teren wymagał wsparcia kilku służb
Ze względu na miejsce zdarzenia do akcji skierowano zarówno ratowników medycznych, jak i śmigłowiec ratunkowy. O wsparcie poproszono również ratowników Górskiego Pogotowia Ratunkowego.
Pierwsi do poszkodowanej dotarli ratownicy medyczni z Trzyńca. Ze względu na warunki terenowe musieli pokonać część trasy pieszo. Na miejscu udzielili kobiecie niezbędnej pomocy i zabezpieczyli uraz kończyny dolnej.
Ewakuacja przy użyciu pokładowego dźwigu
Kluczową rolę w akcji odegrała załoga śmigłowca ratunkowego. W związku z brakiem możliwości bezpośredniego lądowania wykorzystano pokładowy dźwig, dzięki któremu poszkodowaną przetransportowano z trudno dostępnego miejsca do oczekującej karetki.
Po zakończeniu ewakuacji kobieta ponownie trafiła pod opiekę zespołu naziemnego.
Ratownicy zorganizowali transport pacjentki do szpitala w Trzyńcu, gdzie miała przejść dalszą diagnostykę i leczenie.
Warto przypomnieć turystom, szczególnie tym polskim, przyzwyczajonym do bezpłanych akcji ratunkowych, że w Czechach wszystkie interwencje górskie (w tym akcje poszukiwawcze i transport z użyciem śmigłowca) są płatne dla poszkodowanych. Koszty standardowej akcji ratowników Horskiej Służby wahają się od 1500 do 2000 CZK. Jeśli w zdarzeniu musi wziąć udział helikopter, rachunek może wynieść od 4000 do nawet 6000 CZK lub więcej, w zależności od czasu trwania akcji i użytego sprzętu.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33