Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Marzy o jaju krokodyla

Kilkadziesiąt pisanek z całego świata można oglądać w Galeryjce Wiślańskiego Centrum Kultury. To zaledwie skromna część zbiorów Bożeny Miłoś.

Jaja pochodzące z całego świata zaprezentowano w Galeryjce Wiślańskiego Centrum Kultury. Śmiało można powiedzieć, że jest to pasja życia, bo pochodząca z Wisły Bożena Miłoś, zbiera je od 25 lat. Jak przyznaje, w swojej kolekcji ma ich już grubo ponad... dwa i pół tysiąca.

Pisanki, kraszanki i wszystko co się z jajkiem i jego kształtem wiąże. A nawet zbieram plakaty z wystaw jajek, konkursów kroszonek, jarmarków wielkanocnych, znaczki i świąteczne kartki. Natomiast jajka w każdej postaci. - przyznaje Bożena Miłoś.

Materiał z którego są wykonane jajka też jest bardzo różny. W większości to wydmuszki z jaj naturalnych, ale nie brakuje jajek styropianowych, drewnianych, są i uwite z nici. Techniki, którymi przyozdabiane są jajka są bardzo różne. Są techniki jubilerskie, koraliki, perełki. Są też malowane farbami, ale i batiki – czyli jajka zdobione woskiem, później jest on ścierany, lub w innej wersji pozostaje na jajku. - opisuje pani Bożena.
Na wystawie nie brakuje również jajek szklanych, zarówno tej rodzimej produkcji z huty szkła w Krośnie, ale część z nich pochodzi z Chin. Te akurat nie są ozdobą wielkanocną, a służą jako przyciski do papieru. W kolekcji są również tak egzotyczne wyroby jak jajko z tufu wulkanicznego.

Jajko kojarzy się nam z tym kurzym, ewentualnie strusim. Ale jak mówi pani Bożena, w jej zbiorach są i innych ptaków. Trudno je zdobyć, ale często kiedy organizuję wystawę, organizatorzy proszą, by właśnie zaprezentować różne jaja naturalne, by dzieci mogły je zobaczyć i poznać jakiego gatunku ptaka dane jajo jest. Marzy mi się jajo krokodyla, bo jeszcze takiego nie mam. Można zdobyć również jaja pingwinów. Są też jaja owadów. - mówi.

Jak przyznaje kolekcjonerka, jaja kupuje przez internet, ale jeździ też po wielu jarmarkach. Jakie jajo jest najbardziej cenne dla niej? Chyba te pana Joachima Orłowskiego. Wykonuje bardzo piękne kroszonki za pomocą narzędzi dentystycznych. Są niezwykle dokładne, widać w nich precyzję wykonania, bardzo to sobie cenię - mówi Miłoś. i jak dodaje z uśmiechem - Mój mąż mówi mi często, że chciałby, żebym miała tylko jedno jajko. Jajko Fabergé.

Zobacz film o twórczości pana Joachima -  Jajko z dziurką.

Część kolekcji Bożeny Miłoś można oglądać w galeryjce Wiślańskiego Centrum Kultury w Domu Zdrojowym. Wystawa czynna jest do końca tygodnia.

JB

źródło: ox.pl
dodał: JB

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: