Łącz niespodziewanie odpadł w ćwierćfinale
Bukmacherzy nie mieli wątpliwości przed rozpoczęciem środowego pojedynku pomiędzy Piotrem Łączem a Kevinem Ramirezem. Polak odniósł w karierze już czternaście zwycięstw i był stawiany w roli zdecydowanego faworyta. Pięściarz z Mazańcowic dwie wygrane przypisał sobie w ramach turnieju WBC wagi ciężkiej przeznaczonego dla młodych talentów Boxing Grand Prix – zawodników, którzy nie ukończyli 28. roku życia i stoczyli dotąd maksymalnie 15 zawodowych walk.
Środowe starcie miało wyrównany przebieg i obaj pięściarze wytrwali do końcowego gongu. Co ciekawe, sędziowie orzekli remis, a następnie kolejni również nie wskazali zwycięzcy. Dopiero dodatkowy panel WBC wskazał na Ramireza, co oznacza, że pięściarza trenującego na co dzień w KB Puncher Cieszyn nie zobaczymy już w Rijadzie.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33