Łącz już zdrowy, będzie walka z Meyną?
Piotr Łącz (15-0-1, 11 KO) miał mieć już za sobą walkę z Danielem Dietzem (15-1-1, 14 KO) o pas Mistrza Europy EBU Silver w wadze ciężkiej, którą pierwotnie zaplanowano na 22 maja w Cieszynie. Jednak pięściarz z Mazańcowic doznał kontuzji podczas przygotowań i pojedynek odwołano, ale 26-latek jest już gotowy na kolejne wyzwania.
– Miniony rok zakończyłem z dwoma zwycięstwami i kontrowersyjnym remisem w Rijadzie. Ten rok rozpocząłem od kolejnej wygranej. Niestety, kontuzja pokrzyżowała moje plany i przez to nie zawalczyłem w Polsce. Dziś jestem już w pełni zdrowy, cały czas ciężko trenuję i czekam na sygnał. Wiem, że mój menadżer i promotorzy pracują nad kolejnymi wyzwaniami. Dziękuję mojemu sztabowi, rodzinie i przyjaciołom za to, że byli ze mną w najtrudniejszych momentach i nigdy nie przestali we mnie wierzyć. Jestem za to bardzo wdzięczny. Do zobaczenia w ringu – przyznał Piotr Łącz za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Pięściarz trenujący na co dzień w KB Puncher Cieszyn chętnie zmierzyłby się z Kacprem Meyną (17-1, 11 KO) podczas październikowej gali w Koszalinie. – Doszły mnie słuchy, że „Kaszubski Olbrzym” może stracić przeciwnika. Jak coś, to mogę uratować waszą galę, czekam tylko na telefon. Oczywiście, moi pracodawcy przeanalizują propozycję i i jeżeli oni się zgodzą, to jestem jak najbardziej za. Czekam na waszą odpowiedź. Jak chcecie wyzwań, to szukajcie wyzwań – stwierdził Łącz.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33