Klatka to nie składzik. ZBM w Cieszynie apeluje do mieszkańców
Meble, kartony, gabaryty, wózki, rowery czy hulajnogi zostawiane na klatkach schodowych mogą wydawać się codzienną niedogodnością. W sytuacji zagrożenia pożarowego stają się jednak realnym niebezpieczeństwem.
Zakład Budynków Miejskich w Cieszynie przypomina, że podczas silnego zadymienia każda przeszkoda na korytarzu utrudnia ewakuację. Ogranicza przejście, pogarsza widoczność i może opóźnić wydostanie się z budynku. Szczególnie groźne są przedmioty łatwopalne, które mogą przyspieszyć rozprzestrzenianie się ognia.
– W warunkach silnego zadymienia każda pozostawiona tam rzecz staje się śmiertelną pułapką, ogranicza widoczność, a materiały łatwopalne drastycznie przyspieszają rozprzestrzenianie się ognia - podkreśla Zakład Budynków Miejskich w Cieszynie.
Będą kontrole po wakacjach
ZBM apeluje o natychmiastowe uprzątnięcie z części wspólnych mebli, gabarytów, kartonów, wózków, rowerów, hulajnóg oraz innych przedmiotów, które mogą blokować przejście lub stanowić zagrożenie pożarowe.
Spółka zapowiada, że mieszkańcy mają jeszcze czas na spokojne uporządkowanie klatek i korytarzy. Po wakacjach pracownicy ZBM mają jednak przeprowadzać bardziej rygorystyczne kontrole części wspólnych.
Zagracanie dróg ewakuacyjnych to nie tylko brak odpowiedzialności wobec sąsiadów, ale także naruszenie przepisów przeciwpożarowych. Za takie działania Państwowa Straż Pożarna może nakładać mandaty.
ZBM przypomina, że bezpieczeństwo w budynkach wielorodzinnych zależy od wszystkich mieszkańców. W razie pożaru liczą się sekundy, a drożna klatka schodowa może zdecydować o tym, czy ewakuacja przebiegnie sprawnie.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33