Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Kicaki ruszą na polsko-czeskie pogranicze

Wrocław ma krasnale, a gmina Hażlach chce mieć Kicaki. Siedem charakterystycznych figurek ma pojawić się w poszczególnych miejscowościach gminy oraz w Czeskim Cieszynie. Każda będzie nawiązywać do miejsca, w którym stanie, a w przyszłości w odnajdywaniu kolejnych Kicaków ma pomagać specjalna aplikacja.

Pomysł wyrasta bezpośrednio z historii nazwy Hażlach. Jak przypomina wójt Grzegorz Sikorski, wywodzi się ona z języka niemieckiego i oznacza „zajęczą jamę”. To właśnie zając stał się więc punktem wyjścia do stworzenia nowych maskotek gminy.

– Wrocław ma krasnale. My będziemy mieli Kicaki! I już niedługo ruszą na polsko-czeskie pogranicze. A najlepsze jest to, że to może być dopiero początek całej kicakowej historii - zapowiada Grzegorz Sikorski, wójt Gminy Hażlach.

Siedem Kicaków, siedem różnych historii

Pierwsza „rodzina” ma liczyć siedem figurek. Każda zostanie przypisana do konkretnego miejsca i otrzyma własny charakter.

W Brzezówce ma pojawić się Kicak Sportowiec, w Hażlachu Kicak Przyrodnik, w Kończycach Wielkich Kicak Winiarz, w Pogwizdowie Kicak Rowerzysta, w Rudniku Kicak Ogrodnik, a w Zamarskach Kicak Artysta. Siódma figurka trafi do Czeskiego Cieszyna i będzie to Kicak Święty.

– Każdy będzie inny. Każdy będzie związany z miejscem, w którym stanie. I każdy ma opowiadać kawałek historii naszego pogranicza - podkreśla wójt.

Projekt ma więc łączyć promocję turystyczną z lokalną historią i charakterem poszczególnych miejscowości. Kicaki mają być nie tylko ozdobą, ale również pretekstem do odwiedzania kolejnych zakątków gminy i pogranicza.

Powstanie aplikacja do szukania Kicaków

Pomysł zakłada, że z czasem figurek będzie przybywać. Kolejne mogłyby powstawać dzięki następnym projektom, środkom zewnętrznym czy funduszom sołeckim.

– Mam nadzieję, że Kicaków będzie przybywać dzięki kolejnym projektom, środkom zewnętrznym czy funduszom sołeckim. Może za kilka lat będzie ich kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt? - zastanawia się Grzegorz Sikorski.

W planach jest również stworzenie specjalnej aplikacji poświęconej Kicakom. Ma ona pomagać w odnajdywaniu figurek i prowadzić użytkowników od jednego miejsca do kolejnego. W ten sposób całość może z czasem przybrać formę terenowej zabawy i turystycznego szlaku.

Na obecnym etapie zaprezentowano projekty siedmiu pierwszych Kicaków. Wójt zachęca mieszkańców do zgłaszania uwag i pomysłów dotyczących ich wyglądu oraz dalszego rozwoju całej inicjatywy.

– Jeśli Kicaki mają na dobre zadomowić się w naszej gminie, to warto, żeby mieszkańcy również dołożyli swój pomysł do tej historii - dodaje.

 

NG/mat.pras.

źródło: ox.pl
dodał: NG

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: