Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Kawalerowie, dziś Wasz wieczór!

Dziś katarzynki - dziś niemal nieznane, były dawniej męskim odpowiednikiem andrzejek. Obchodzono je w nocy z 24 na 25 listopada, czyli w wigilię św. Katarzyny Aleksandryjskiej. To właśnie wtedy młodzi kawalerowie wróżyli sobie przyszłe ożenki, najczęściej poprzez sny, które miały zdradzić, kim będzie ich przyszła żona i kiedy nadejdzie małżeństwo.

Dlaczego św. Katarzyna?

Według legendy urodziła się w Aleksandrii w Egipcie i była córką „króla” Kustosa. Według tradycji chrześcijańskiej była bogatą i wykształconą chrześcijanką z Aleksandrii, która przyjęła śluby czystości. Poniosła śmierć męczeńską w wieku 18 lat. Otwarcie krytykowała prześladowania chrześcijan i postępowanie cesarza Maksencjusza. Wyrok śmierci zapadł jakoby po dyspucie religijnej, w której Katarzyna okazała się bieglejsza od pięćdziesięciu mędrców niechrześcijańskich, część z nich nawracając. Niezadowolony z takiego obrotu sprawy cesarz skazał Katarzynę na śmierć; odstąpiono od łamania kołem po zniszczeniu narzędzia tortur przez anioła, wyrok wykonano przez ścięcie.

Święta Katarzyna od wieków była patronką cnotliwych kawalerów. To właśnie do niej zwracali się młodzi mężczyźni w nadziei na pomyślność w poszukiwaniu partnerki. Największe nasilenie kultu św. Katarzyny przypadało na okres średniowiecza i XVIII i XIX wieku na wsiach, gdy kończyły się prace w polu i nadchodził czas jesiennych spotkań.

Wróżby te nie miały dla mężczyzn takiego znaczenia jak andrzejki dla dziewcząt – to kawalerowie podejmowali decyzję o wyborze żony i mieli realny wpływ na swoją przyszłość, dlatego przewidywania traktowali z przymrużeniem oka.

Katarzynki zapomniane

Z biegiem czasu zwyczaj katarzynek zaczął zanikać, ustępując coraz popularniejszym andrzejkom. Te, z początku zarezerwowane wyłącznie dla niezamężnych dziewcząt, przekształciły się z czasem w powszechną zabawę dla wszystkich, niezależnie od płci.

Małgorzata Kiereś pisze w książce „Doroczna obrzędowość w społecznościach zróżnicowanych religijnie na pograniczu polsko-czesko-słowackim: opis etnograficzny” [Cieszyn 2007] więc o katarzynkach, jak o prawie zapomnianym okresie wróżb. „Na tym pograniczu są jeszcze nikłe reminiscencje o wróżbach panien w wigilię św. Katarzyny. Nie znalazłam już jednak potwierdzenia o nich w terenie”.

Również prof. Karol D. Kadłubiec  ["Mały Leksykon kultury ludowej Śląska Cieszyńskiego", wyd. Bystrzyca 2023] zauważa, że zestaw zachowań wróżebnych bogatszy był dla wigilii dnia św. Andrzeja niż św. Katarzyny. W tym dniu chłopcy zapisywali na dwunastu karteczkach imiona dziewcząt, a następnie wkładali je pod poduszkę. Co rano w kolejne dni wyciągali jedną i niszczyli ją. Ostatnia karteczka miała zdradzać imię przyszłej wybranki.

Podobną wróżbę stosowały dziewczyny w andrzejki.

 

NG/mat.pras.

źródło: ox.pl
dodał: NG

Komentarze

3
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2025-11-25 07:43:27
Tustela: Ale gusła ...
2025-11-25 09:29:35
Bugs: No, fakt, na poziomie tych rządowych....
2025-11-25 11:01:20
oxjas1: Swiecenia traktorow, stacji benzynowych itp. to dopiero gusla :)
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: