Kawalerowie, dziś Wasz wieczór!
Dlaczego św. Katarzyna?
Według legendy urodziła się w Aleksandrii w Egipcie i była córką „króla” Kustosa. Według tradycji chrześcijańskiej była bogatą i wykształconą chrześcijanką z Aleksandrii, która przyjęła śluby czystości. Poniosła śmierć męczeńską w wieku 18 lat. Otwarcie krytykowała prześladowania chrześcijan i postępowanie cesarza Maksencjusza. Wyrok śmierci zapadł jakoby po dyspucie religijnej, w której Katarzyna okazała się bieglejsza od pięćdziesięciu mędrców niechrześcijańskich, część z nich nawracając. Niezadowolony z takiego obrotu sprawy cesarz skazał Katarzynę na śmierć; odstąpiono od łamania kołem po zniszczeniu narzędzia tortur przez anioła, wyrok wykonano przez ścięcie.
Święta Katarzyna od wieków była patronką cnotliwych kawalerów. To właśnie do niej zwracali się młodzi mężczyźni w nadziei na pomyślność w poszukiwaniu partnerki. Największe nasilenie kultu św. Katarzyny przypadało na okres średniowiecza i XVIII i XIX wieku na wsiach, gdy kończyły się prace w polu i nadchodził czas jesiennych spotkań.
Wróżby te nie miały dla mężczyzn takiego znaczenia jak andrzejki dla dziewcząt – to kawalerowie podejmowali decyzję o wyborze żony i mieli realny wpływ na swoją przyszłość, dlatego przewidywania traktowali z przymrużeniem oka.
Katarzynki zapomniane
Z biegiem czasu zwyczaj katarzynek zaczął zanikać, ustępując coraz popularniejszym andrzejkom. Te, z początku zarezerwowane wyłącznie dla niezamężnych dziewcząt, przekształciły się z czasem w powszechną zabawę dla wszystkich, niezależnie od płci.
Małgorzata Kiereś pisze w książce „Doroczna obrzędowość w społecznościach zróżnicowanych religijnie na pograniczu polsko-czesko-słowackim: opis etnograficzny” [Cieszyn 2007] więc o katarzynkach, jak o prawie zapomnianym okresie wróżb. „Na tym pograniczu są jeszcze nikłe reminiscencje o wróżbach panien w wigilię św. Katarzyny. Nie znalazłam już jednak potwierdzenia o nich w terenie”.
Również prof. Karol D. Kadłubiec ["Mały Leksykon kultury ludowej Śląska Cieszyńskiego", wyd. Bystrzyca 2023] zauważa, że zestaw zachowań wróżebnych bogatszy był dla wigilii dnia św. Andrzeja niż św. Katarzyny. W tym dniu chłopcy zapisywali na dwunastu karteczkach imiona dziewcząt, a następnie wkładali je pod poduszkę. Co rano w kolejne dni wyciągali jedną i niszczyli ją. Ostatnia karteczka miała zdradzać imię przyszłej wybranki.
Podobną wróżbę stosowały dziewczyny w andrzejki.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33