Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Kaczmarczyk bohaterem Kuźni

Piłkarze Kuźni Ustroń odnieśli premierowe zwycięstwo w IV lidze, pokonując Decor Bełk na inaugurację 2. kolejki. Bohaterem przyjezdnych okazał się 19-letni Maciej Kaczmarczyk, który zdobył zwycięską bramkę w 84. minucie.

Podopieczni Michała Pszczółki, po porażce na inaugurację sezonu z rezerwą Ruchu Chorzów (1:3), od początku meczu stworzyli kilka groźnych sytuacji pod bramką Bełku. Wynik w 7. minucie mógł otworzyć Bartłomiej Ślosarczyk, ale futbolówka po jego strzale z pola karnego zatrzymała się na bocznej siatce, a chwilę później groźny strzał po ziemi oddał Maciej Kaczmarczyk. Przyjezdni dopięli swego w 13. minucie. Ślosarczyk został sfaulowany w polu karnym i sam poszkodowany pewnie wykorzystał jedenastkę. – Na odprawie przyznałem chłopakom, że zrobiłem wszystko, żeby przygotować ich jak najlepiej do tego meczu. Z początku zdominowaliśmy przeciwnika, stworzyliśmy kilka sytuacji, szkoda tylko, że nic nie wpadło oprócz tego karnego. Zawodnicy chcieli też pewnie odbić sobie porażkę sprzed tygodnia, bo do ostatniego meczu podeszliśmy chyba zbyt rozkojarzeni. Dziś byliśmy skoncentrowani od pierwszego gwizdka i to było widać – przyznał Michał Pszczółka, szkoleniowiec Kuźni.

Ustronianie mogli podwyższyć prowadzenie, ale strzał Jakuba Wojtyły okazał się zbyt słaby na pokonanie Grzegorza Kleemanna. Gospodarze zamierzali szybko odpowiedzieć, ale w bramce gości świetnie spisywał się Paweł Florek, który kilkoma interwencjami uratował swój zespół przed utratą bramki zarówno przed przerwą, jak i po zmianie stron. Piłkarze Decoru dążyli do wyrównania i w 71. minucie ta sztuka im się powiodła. Kacper Joachim przelobował Florka i choć obrońcy Kuźni próbowali jeszcze wybić futbolówkę sprzed bramki, ale ta ostatecznie przekroczyła linię bramkową. – Spodziewaliśmy się takiego meczu. Mieliśmy w tygodniu dwie analizy. Kuźnia tutaj długo nie wygrała, to też pewnie chłopakom siedzi w głowach. Potem bronisz tego wyniku, chcesz go dowieźć do końca. Broniliśmy bardzo dobrze, a straciliśmy bramkę po własnej stracie na osiemnastym metrze, co w IV lidze nie może się przytrafiać – dodał trener Kuźni.

Ustronianie zareagowali w 84. minucie, a konkretnie zareagował Maciej Kaczmarczyk, który przepchnął obrońcę Decoru i w sytuacji sam na sam pokonał golkipera gospodarzy. – Otrzymał szansę, ale też nie przez przypadek go ściągnęliśmy, bo to był chłopak wyróżniający się w V lidze. Wiedzieliśmy na co go stać i wykorzystał dziś szansę, to dla nas pozytywny aspekt. Mecz był intensywny, ale Maciej wciąż wyglądał świeżo, co potwierdził w akcji bramkowej – przyznał Pszczółka. Ustronianie dowieźli jednobramkową zaliczkę do końcowego gwizdka i sięgnęli po pierwszy komplet punktów w sezonie, a dla 36-letniego trenera to ligowa premierowa wygrana na ławce trenerskiej Kuźni. – Dobrze, że zareagowaliśmy i potrafiliśmy przechylić szalę na swoją stronę. Bełk to nie jest łatwy przeciwnik. W ubiegłym sezonie zanotował serię bodajże 14 meczów bez porażki. Paweł wybronił sytuacje, ale to także było potrzebne do zwycięstwa – podsumował Pszczółka.

IV liga, 2. kolejka:
KS Decor Bełk – KS Kuźnia Ustroń 1:2 (0:1)
71’ Joachim – 13’ Ślosarczyk, 84’ Kaczmarczyk

 

źródło: ox.pl
dodał:

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: