Już można jeździć
Trwają ostatnie prace wykończeniowe, w najbliższych dniach zostaną namalowane linie rozdzielające pasy ruchu od siebie i inne drogowe oznakowanie poziome. – Pozostały sprawy formalne, ale mieszkańcy tego rejonu mogą już dojeżdżać do swoich posesji – wyjaśnia wójt Janusz Pierzyna. Przypomnijmy, jesienią ubiegłego roku rozpoczęła się długo oczekiwana przebudowa ul. Szkolnej, łączącej Biery i Świętoszówkę. – Zależało nam przede wszystkim na poprawie bezpieczeństwa, bo znacząco zwiększył się ruch w tym rejonie naszej gminy i droga okazała się za wąska, na dodatek przejeżdżające samochody stanowiły zagrożenie dla dużego ruchu pieszych – wyjaśnia wójt.
Prawie 8 milionów
Droga łączy dwie sąsiadujące ze sobą miejscowości, stanowi dojazd do dwóch kościołów katolickich i jednego ewangelickiego, a przede wszystkim do szkoły i przedszkola w Świętoszówce, do których uczęszczają również dzieci z Bierów. W ostatnich kilkunastu latach w obu miejscowościach bardzo intensywnie rozwijało się budownictwo jednorodzinne, osiedlały się także nowe rodziny. Droga nie była dostosowana do takiego ruchu.
Dlatego wójt zabiegał o pozyskanie środków zewnętrznych na gruntowną przebudowę drogi – 5 mln zł dofinansowania z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, a następnie 550 tys. zł z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Łącznie modernizacja kosztowała 7 954 055,30 zł. Przebudowany został odcinek o długości 1,6 kilometra, szerokość jezdni zwiększono do 5,5 metrów, poszerzono też chodnik do 2 metrów. Zwiększyła się też wytrzymałość drogi, wzmocniono bowiem podbudowę i przebudowano przepusty. Dzięki temu przez kolejne dekady droga nie będzie wymagała remontów.
Droga nie dla tirów
Wójt jednocześnie zaznacza, że nośność mostu w Bierach nie zostanie zwiększona. To dlatego, aby uniknąć przejazdu tą drogą tirów. – W nowej organizacji ruchu będzie możliwy dojazd ciężkiego sprzętu do posesji w tym rejonie obu miejscowości, ale już nie tranzyt najcięższych pojazdów. Unikniemy w ten sposób ruchu przelotowego, nie tylko uciążliwego dla mieszkańców i mocno eksploatującego samą drogę, ale przede wszystkim stwarzającego niebezpieczeństwo dla pieszych w ruchu lokalnym – wyjaśnia Janusz Pierzyna. Pełne otwarcie drogi dla ruchu przewidziano na koniec sierpnia.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33