Jajka, serniki i chałki. W Goleszowie można było poczuć Wielkanoc
Tradycja w nowoczesnym wydaniu
Na stołach pojawiły się zarówno klasyczne potrawy, jak i ich współczesne interpretacje. Uczestnicy pokazali, że wielkanocna kuchnia może być jednocześnie zakorzeniona w tradycji i otwarta na nowe pomysły.
Wydarzenie, jak podkreśliła wójt gminy Goleszów Sylwia Cieślar, po raz kolejny przyciągnęło wielu uczestników i zachwyciło poziomem przygotowanych dań.
- Wydarzenie, pełne radości, smaku oraz szacunku do tradycji, połączonego z pomysłami na jej nowoczesne podanie, po raz kolejny zachwyciło wysokim poziomem oraz zaangażowaniem uczestników – zaznaczyła.
Jury miało trudne zadanie
Oceny potraw podjęło się jury w składzie: Ewa Stępek, Mateusz Wojnar oraz Mateusz Dorulok. Oceniano nie tylko smak, ale także zgodność z tematyką świąteczną i regionalną tradycją, oryginalność oraz estetykę podania.
W kategorii dań wytrawnych zwyciężyły jajka na pierzynce z czosnku niedźwiedziego przygotowane przez Kingę Sztuchlik. Drugie miejsce zajął Janusz Sikora za domowy boczek faszerowany, a trzecie Koło Gospodyń Wiejskich „Fajer Babki” z Puńcowa za barszcz biały na serwatce z grzanką czosnkową.
W kategorii słodkiej najlepsze okazały się babeczki z serem przygotowane przez Koło Gospodyń Wiejskich „Fajer Babki” z Puńcowa. Drugie miejsce zdobyło Koło Gospodyń Wiejskich „Bliżej Siebie” z Kozakowic za sernik na zimno w nowoczesnej odsłonie, a trzecie Magdalena Sikora-Poloczek za wielkanocną chałkę z masłem fiołkowym.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33