Haratyk obronił pas! Le pokonał Francuza!
Rafał Haratyk w Werk Arenie zadebiutował przed dwoma laty w federacji KSW, a teraz po raz drugi stanął do obrony mistrzowskiego pasa. Fighter pochodzący z Ochab zmierzył się z Bartoszem Leśko. Pojedynek zakontraktowano na pięć rund i ostatecznie o zwycięzcy musieli zadecydować sędziowie, którzy jednogłośnie wskazali na zawodnika stela, 49:46. – Dziękuję Bartkowi za równą walkę. Jego styl nie leżał mi. Dziękuję moim kibicom za wspaniały doping – skomentował Haratyk tuż po walce.
Na drodze Tobiasza Le stanął Rocher-Labes. Zawodnik Octagon Team Cieszyn odniósł szóste zawodowe zwycięstwo, pokonując Francuza przez jednogłośną decyzję sędziów – wszyscy punktowali 30:27. – Rywal był bardzo silny. Nie sądziłem, że wytrzyma po tych moich ciosach. Starałem się trafiać czysto i choć te uderzenia były szybkie, to brakowało w nich siły. Miałem problem z nogą, ale na szczęście rywal już w nią nie trafiał. Za mną długie przygotowania do tej walki, teraz mam zamiar nieco odpocząć – przyznał Le po wygranej walce.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33