Goleszów: 100 lat Marii Gibiec
W poniedziałek, 20 lipca, Marię Gibiec odwiedziła wójt gminy Goleszów Sylwia Cieślar. Przekazała jubilatce życzenia zdrowia, pogody ducha, radości oraz wielu kolejnych pięknych chwil spędzonych z najbliższymi.
Setne urodziny to nie tylko osobiste święto pani Marii, ale także ważny moment dla całej lokalnej społeczności. To okazja, by przypomnieć historię życia mieszkanki, która przez dekady była związana z Godziszowem, rodziną, pracą i codzienną troską o dom.
Z Wisły Malinki do Godziszowa
Maria Gibiec urodziła się w Wiśle Malince. Po ślubie z młynarzem zamieszkała w Godziszowie i właśnie z tą miejscowością związała całe dorosłe życie. Wspólnie z mężem wychowała troje dzieci. Dziś może cieszyć się liczną rodziną: doczekała się czworga wnuków, czworga prawnuków oraz jednego praprawnuka.
Przez całe życie była osobą pracowitą i aktywną. Razem z mężem prowadziła gospodarstwo rolne, a później w codziennych obowiązkach pomagały jej dzieci. Pracowała również jako kierownik sklepu meblowego w Goleszowie, gdzie zapamiętano ją jako osobę sumienną, życzliwą i oddaną pracy.
Podczas spotkania jubilatka mówiła o tym, że największym szczęściem w jej życiu byli dobrzy ludzie, którzy ją otaczali i zawsze służyli pomocą. Z dumą wspominała silne więzi rodzinne, zgodę z sąsiadami oraz dobre, choć pełne pracy życie.
Mimo ukończonych stu lat Maria Gibiec nadal pozostaje aktywna. Wciąż wychodzi do swojego pola i z troską opiekuje się kurami, które hoduje.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33