Dziewięć goli w próbie generalnej i wygrana Stalowników z Witkowicami
Obrona Trzyńca na wakacjach w pierwszej tercji
W pierwszej tercji w oczy rzucała się przede wszystkim opieszałość w defensywie Trzyńczan. Pierwszego gola stracili... grając w przewadze, gdy sam na sam z Mazancem wyszedł Nellis. Kanadyjczyk obił wprawdzie słupek, ale do krążka dopadł Jan Hladonik i to goście wyszli na prowadzenie.
Podwyższyć je mógł chwilę później Stránský, który mijał rywali jak tyczki. Jego strzał jednak świetnie obronił golkiper ekipy spod Jaworowego, miał jednak sporo pretensji do kolegów z zespołu. W pierwszej tercji bramce Witkowic Stalownicy zagrozili tylko raz - na minutę przed końcem bliski wyrównania był junior Mojžiš, trafił jednak z bliska w Hrachovinę.
Poprawa gospodarzy w drugiej tercji
Aktualni wicemistrzowie Czech w drugiej tercji znacząco poprawili organizację gry. Zagroził im jedynie Krzysztof Maciaś - reprezentant Polski jednak nie zdołał pokonać Mazanca w 36. minucie.
Strzelali za to miejscowi. Najpierw w 29. minucie wyrównał z niebieskiej linii Oscar Flynn, na 2:1 trafił Martin Koch, a na 3:1 - na dwie minuty przed przerwą - Marko Daňo. Szczególnie ta ostatnia bramka mogła się podobać - słowacki napastnik trafił do praktycznie pustej bramki po dobrej akcji Oscara Flynna i Daniela Voženílka.
Rozwiązany worek z bramkami
W ostatniej tercji oglądaliśmy aż pięć bramek. Lepiej rozpoczęli ją Stalownicy - już po dwóch minutach kolejną akcję duetu Flynn - Voženílek znów wykończył Daňo. Cztery minuty później swój moment miał z kolei Voženílek. Reprezentant Czech, który wrócił do Trzyńca przed sezonem po dwóch latach gry w Szwajcarii, zaliczył swoje pierwsze trafienie po powrocie. Swój udział w trafieniu miał Zaolzianin Marian Adámek, który posłał krążek do Flynna, a ten dograł do strzelca bramki na 5:1.
Gdy wydawało się, że gospodarze spokojnie utrzymają taką przewagę do końca meczu, czterobramkową przewagę zmniejszył nie kto inny jak David Cienciala. Napastnik Witkowic, który przeniósł się do swojej drużyny przed sezonem prosto z Trzyńca, wykończył akcję Stránskiego i Demela, ale nie okazywał radości z trafienia, okazując w ten sposób szacunek byłym kolegom.
Końcówka meczu przyniosła jeszcze dwa gole – najpierw ostatnią bramkę dla gospodarzy strzelił Martin Růžička, precyzyjnie przymierzając z prawego koła. Potem jednak Trzyńczanie sami sobie utrudnili zadanie – po karach dla Nestrašila i Voženílka grali w osłabieniu 5 na 3. Ten fakt wykorzystał w 57 minucie Anthony Nellis, ustalając wynik meczu na 6:3.
Liga rozpocznie się już we wtorek
Nowy sezon Tipsport Extraligi Stalownicy rozpoczną wyjazdowym starciem z Karlowymi Warami we wtorek 15 września. U siebie zagrają po raz pierwszy w piątek (18 września) od 17:00 – ich rywalami będzie Kometa Brno.
HC Stalownicy Trzyniec – HC Witkowice Ridera 6:3 (0:1, 3:0, 3:2)
Gole i asysty: 29. Flynn (J. Galvas), 35. Koch (Flynn, Voženílek), 38. Daňo (Flynn, Voženílek), 42. Daňo (Voženílek, Flynn), 47. Voženílek (Flynn, Marian Adámek), 55. M. Růžička (Flynn, Koch) – 12. Hladonik (Nellis), 52. Cienciala (Š. Stránský, Demel), 57. Nellis (Cienciala, J. Zbořil)
HC Stalownicy Trzyniec: Mazanec (Čelko) – Marian Adámek, Marinčin (A), J. Galvas, Koch, D. Musil, Pyrochta, Žuffa – Nestrašil (A), Lazovský, O. Kovařčík – M. Růžička (C), Voženílek, Daňo – Kurovský, Roman, Flynn – Mojžiš, Řehák, Hrehorčák. Trener: Boris Žabka
HC Witkowice Ridera: Hrachovina (Švančara) – Holland, J. Zbořil (C), Kňažko, Leahy, Wesley, Demel, Brůna – Š. Stránský, Hrivík (A), Cienciala – Kalus (A), Nellis, Abdul – Yetman, Hladonik, Fasner – Bernovský, Šír, Maciaś. Trener: Yorick Treille
kr
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33