Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Dokąd na wycieczkę? Zaolzie. Ze słowackiej Rakovej przez Kikulę, Milošovą i Dejówkę do Mostów-Szańce

Na dziesięciokilometrową górską wędrówkę przez dwa państwa: Słowację i Czechy z Rakovej przez Kikulę, Milošovą i Dejówkę do Mostów-Szańce wybrać się można 4 lipca wspólnie z turystami z Polskiego Towarzystwa Turystyczno Sportowego „Beskid Śląski” w RC lub samemu w dowolnym dla siebie terminie korzystając z przygotowanego przez nich planu trasy.

Trasa zaczyna się w Rakowej na Słowacji. Dojechać do Rakovej można pociągiem pośpiesznym „Kysuczan” z Czeskiego Cieszyna do Czadcy (Čadcy) o 8:24, a następnie z Czadcy pociągiem osobowym 9:06 do Rakovej. Stamtąd Wanda Farnik z PTTS „Beskid Śląski” poprowadzi grupę chętnych przez Kikulę, Milošovą i Dejówkę do Mostów-Szańce. W planie jest spacer po wałach Wielkiego Szańca – najlepiej zachowanej części Jabłonkowskich Szańców, zespołu fortyfikacji obronnych wzniesionych w XVI wieku.

„Jabłonkowski szaniec to typowy przykład obwarowań obronnych górskiej przełęczy. Należy do unikatowych zabytków tego typu. Podobnych zabytków nie znajdziemy nie tylko w Czechach…
System obronny, budowany na południowej i południowo-wschodniej granicy Śląska w okresie od XVI do XIX wieku, znajduje się na obszarze trzech państw – Republiki Czeskiej, Słowacji i Polski. Skoncentrowany jest zwłaszcza w obszarze Przełęczy Jabłonkowskiej (550 – 605 m n.p.m.). Już od pradziejów prowadziła tędy droga kupiecka, która w średniowieczu nazwana była szlakiem miedzianym dzięki właśnie miedzi, która stanowiła wówczas dominujący artykuł przewozowy. Transportowano ją z kopalni w górnych Węgrzech przez Śląsk i dalej do całej Europy.
Wraz z nasilającym się zagrożeniem wojskowym, od XVI wieku przeważyło strategiczne i wojskowe znaczenie nad handlowym. Początkowym impulsem do rozpoczęcia budowy elementów obronnych było zagrożenie tureckimi najazdami w pierwszej połowie XVI wieku.” - czytamy na stronie internetowej Centrum Zwiedzania Szańca. 


Wycieczkę „Beskidziocy” planują zakończyć w ogrodzie jednej z członkiń Towarzystwa w Rynsztokach, pod Szańcami.


Tradycyjnie, jak to na wycieczkach organizowanych przez PTTS „BŚ” z wykorzystaniem środków transportu publicznego, nie trzeba wcześniej się na wycieczkę zgłaszać. Wystarczy przyjść o podanej godzinie na podane miejsce zbiórki, zakupić sobie indywidualnie bilet na pociąg i dołączyć do grupy.

Jeśli jednak komuś termin nie odpowiada, a spodobały mu siŁ propozycja trasy, może przejść ją indywidualnie w dogodnym dla siebie terminie wykorzystując przygotowany przez Wandę Farnik plan trasy naniesiony na mapy.cz. Znajdziemy go tutaj.



źródło: ox.pl
dodał: indi

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: