Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Coś ciekawego dla dorosłych i dla dzieci (55)

Biblioteki całego powiatu już otworzyły swoje podwoje dla czytelników. Wprowadzono nowe zasady korzystania z pomieszczeń ale książki nie zmieniły swojego wyglądu i treści. Dzisiaj polecamy trzy tytuły dla różnej grupy odbiorców.

Na początek biografia polskiego polityka „Macierewicz i jego tajemnice” autorstwa Tomasza Piątka. Kontrowersyjna, bestsellerowa publikacja, która zasiała zamęt zarówno w środowisku politycznym, jak również wśród zwyczajnych obywateli. Antoni Macierewicz to jedna z najbardziej wyrazistych postaci obecnych na polskiej scenie politycznej. Wiernych sojuszników, lecz również zagorzałych wrogów zdobył już w latach dziewięćdziesiątych, pełniąc funkcję ministra spraw wewnętrznych w rządzie Jana Olszewskiego. Bezkompromisowe postawy Antoni Macierewicz wykazywał również wiele lat później, gdy objął urząd ministra obrony narodowej w rządzie Beaty Szydło, utworzonym w 2015 roku. Działalność polityka nie zawsze była pozytywnie oceniana przez jego podwładnych w okresie sprawowania przez niego funkcji szefa resortu obrony narodowej, polską armię opuściło ponad trzydziestu generałów, a także ponad dwustu pułkowników, którzy nie mogli zaakceptować stosowanych przez byłego ministra metod.

Drugi tytuł to norweski kryminał sensacyjny Samuela Bjorka „Sowa”. Najbogatszy armator w Sandefjord leży na łożu śmierci. Jego pierworodny syn odziedziczy majątek pod jednym warunkiem: nie może poślubić kobiety posiadającej już dzieci. Wybranka młodego człowieka ma jednak dwuletniego synka i czteroletnią córeczkę. Dzieci zostają odesłane za granicę do dalszej rodziny, para w tajemnicy bierze ślub. Małżeństwo okazuje się jednak krótkie, ponure i z tragicznym finałem. Po latach od tamtych wydarzeń znalezione zostaje ciało zamordowanej młodej dziewczyny, ułożone na posłaniu z piór, w pentagramie ze świec. Niektórzy zaczynają dopatrywać się w tym powiązań z dawnymi czasami Śledztwo prowadzą Holger Munch i Mia Krüger z wydziału zabójstw w Oslo. Gdy śledztwo utyka w martwym punkcie, z informatykiem wydziału zabójstw kontaktuje się znajomy haker, który ujawnia mu niepokojący film. Jego bohaterką jest zamordowana dziewczyna oraz jej oprawca, przebrany w strój sowy będącej ucieleśnieniem złych mocy. Okazuje się, że rozwiązując sprawę, policjanci będą musieli stawić czoła złu, na które nie są przygotowani

Młodszej grupie czytelników polecamy współczesną powieść obyczajową Agaty Widzowskiej „Galopem do gwiazd”. Ostatnia część opowieści o Szogunie niezwykłym koniu na receptę. Tym razem grupa przyjaciół z Dąbrówki staje w obliczu tajemniczych zjawisk występujących w przyrodzie i próbuje rozwikłać zagadkę podejrzanej rośliny, znamion na końskich brzuchach i siwiejących ogonów. Atrakcją wakacji jest wizyta ekipy filmowej z reżyserem Sebastianem Nieziemskim na czele, która zamierza nakręcić dokument o historii Szoguna. Co wydarzy się na planie? Czy zwierzęta wyczują nadchodzące niebezpieczeństwo? Galopem do gwiazd to poruszająca opowieść o wszechświecie, ludziach i zwierzętach, którzy na różne sposoby próbują okazać sobie miłość. To historia prawdziwa, wywołująca zarówno radosny śmiech, jak i łzy. Bo po burzy zawsze wychodzi słońce.

Polecamy i zapraszamy do odwiedzania biblioteki naszego powiatu.

AK

źródło: ox.pl
dodał: red

Komentarze

20
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2020-05-23 14:48:09
krzysztof.nm: ...coś ciekawego, tym razem dla podatników i miłośników rządu złodziei i oszustów... ㋡ "O Andrzeju Izdebskim było głośno w latach 2002 i 2003, kiedy ujawniono, iż był zamieszany w nielegalny handel bronią. Wówczas kontrowersje budził jego udział w spółce Port Lotniczy Lublin. Teraz jego nazwisko powróciło za sprawą koronawirusa - a konkretnie, transakcji, w której Ministerstwo Zdrowia kupiło ponad tysiąc wyjątkowo drogich, jak na rynkowe standardy, respiratorów. Biznesmen był zamieszany w handel bronią, ale prokuratura umorzyła jedno śledztwo w tej sprawie Swojego czasu jego firma otrzymała też, z niejasnych przyczyn, dofinansowanie od państwa na 3 mln zł na prace nad samolotem dla wojska Z danych MZ wynika, że E&K była spółką, która najdrożej sprzedawała respiratory rządowi"
2020-05-23 14:50:14
krzysztof.nm: p.s. dla koneserów - więcej szczegółów na portalu businessinsider
2020-05-23 15:08:08
krzysztof.nm: ...a tymczasem Minister Propagandy PiS-RP podnieca się rekordową jakoby oglądalnością TVPiS podczas "pojedynku filmów o pedofilii" - przytomnie odpowiada mu Doda: "Pojedynek? A to nie powinien być przypadkiem wspólny interes dwóch stacji, aby przeciwdziałać pedofilii i w kościele, i w show-biznesie? Wstyd. To nie są zawody, k^urwa mać" +++ celnie, trafiony - zatopiony
2020-05-23 15:11:52
donekT: Andrzej Nowicki, książka pt. „Filozofia Masonerii”, ukazała się w roku 5997 wg kalendarza masonerii. Zaletę tego kalendarza ma stanowić fakt, iż znaczni twórcy kultury są ujęcie w obrębie jednej ery, bez konieczności liczenia lat, ich dodawania lub odejmowania. Kalendarz masoński nie rozpoczyna data stworzenia świata, ale pojawienia się prawdziwego światła. Tym światłem, które oświetla cały zamieszkały przez ludzi świat, są cudowne dzieła ludzkiego rozumu i pracy twórczej, dzieła uczonych i artystów. Zwróćmy uwagę na to, iż najważniejszymi symbolami masońskimi są narzędzia pracy. Sama książka przedstawia poglądy poszczególnych filozofów, którzy wnieśli, wg Nowickiego swój wkład w rozwój filozofii masońskiej. Mamy tam Locka, Goethego, Woltera, Lipskiego i innych. Sam autor nie przedstawia żadnego spójnego syntetycznego wykładu, na końcu autor stwierdza, iż filozofii masonerii jako takiej nie ma i masoneria jest skoncentrowana na realizowaniu celów praktycznych. Prawdziwa filozofia masonerii jest ukryta w sztuce życia i polega na tym, aby wszędzie pozostawić dobroczynne skutki własnej działalności, aby w świecie było coraz więcej dobroci, wolności, zgodnego braterskiego współdziałania i coraz więcej rzeczy pięknych trwałych i użytecznych.
2020-05-23 15:12:09
donekT: Wynika z tego, iż masoneria posiada własną ideologię, którą jest idea ulepszania ludzkości, prowadzenia jej do światła, życia bardziej zgodnego i lepszego. Ideę tę najczęściej nazywa się humanizmem, sami masoni przedstawiają się jako humaniści. Filozofia masońska, w powszechnym wyobrażeniu, faktycznie jest antyhumanistyczna, jest humanitarna. Masoneria twierdzi, iż stoi po stronie antyku, renesansu, racjonalizmu. Okazuje się, zdaniem ogółu, że jest zupełnie czymś innym. Należy przestać krytykować masonerię z pozycji fideistycznej, obrony czystej wiary, która nie ma nic wspólnego z rozumem, klasycyzmem, humanizmem, i ma stanowić wszystkiego tego zaprzeczenie. Z tradycji klasycyzmu wyrasta cywilizacja europejska, a także filozofia i teologia Kościoła Katolickiego, zwłaszcza ta rozwijana do II Soboru Watykańskiego. Po soborze ulega to pewnemu załamaniu. Humanizm jest esencją kultury łacińskiej i polskiej.
2020-05-23 15:12:38
donekT: W powszechnym wyobrażeniu ideologia dołów masońskich, tego wszystkiego, co masoni o sobie mówią, stanowi budowa „Świątyni”, piramidy społecznej, co ma być realizowane, począwszy od ideologii (formy), która wyznacza cel i kierunku przeobrażeń istniejącego, zastanego społeczeństwa. Niektórzy masoni twierdzą, iż nie ma żadnej ideologii lub filozofii masońskiej, tak twierdzi Andrzej Nowicki. Jego zdaniem masoneria nie posiada żadnej filozofii, respektuje zasadę absolutnej wolności sumienia, nikomu nie narzuca żadnych dogmatów. Daleka jest od jakiejkolwiek, a tym bardziej totalitarnej tendencji ujednolicania ludzkości, wolna jest od przekształcania świata w jedną owczarnię, w której wszyscy myślą w ten sam sposób i tak samo, że słuchają ślepo jednego nieomylnego pasterza, guru. Masoneria jest stowarzyszeniem filozoficznym w tym sensie, iż każdego zachęca do samodzielnego myślenia i budowania swojej własnej filozofii. Ideałem masonerii jest społeczeństwo ludzi kulturalnych, samodzielnie myślących, wśród których każdy ma swoją własną filozofię, do której doszedł własnym wysiłkiem myślowym. Dlatego warto zapoznać się z treścią prezentowanej pozycji.
2020-05-23 16:00:09
jasper: Mlodziezy polecam temat Rwandy, mroczny lub nawet bardziej od Holocastu- „ We wish to inform you that tomorrow we will die with our families” ( Chcemy poinformowac, ze jutro umrzemy z naszymi rodzinami). Opis tragicznych wydarzen z 1994 roku. Tytul jest wyciagniety z listu parafian jednego z okregow do swojego biskupa z prosba o pomoc. Nie musze dodawac jak sie biskup zachowal... Tropy prowadza tez do biskupa Hosera oraz dlaczego w Rwandzie nienawidza papieza JP II.
2020-05-23 18:31:48
krzysztof.nm: ku przestrodze, zwłaszcza młodym, i ku opamiętaniu niektórym starszym...: ✍ Wojciech Mann: To jest właśnie przykre. Trójka od niepamiętnych czasów, od momentu jej utworzenia w epoce zupełnie innej władzy, była w swoim zamyśle pewną enklawą elit - chociaż nie lubię używać tego słowa. Czymś lepszym niż popularna rozrywka. Bardziej intelektualna, wyrafinowana. Mało tego, na początku Trójki była stosunkowo mało dostępna, gdyż uruchomiona została od razu na falach ultrakrótkich, przez co miała mały zasięg. Nie było od razu retransmisji na cały kraj, więc miała charakter niszowy. W pewnym momencie wokół Trójki pojawiła się nadbudowa jakiejś wyjątkowości, niepodatnej na okresową propagandę jakiegoś rządu czy czasu. Przechodziła przez kolejne burze w miarę nieokaleczona. Były po drodze pewne naciski: a to na format wiadomości, a to na jakiś komentarz. Jednak rdzeń trójkowy pozostał. Nowi ludzie, którzy przychodzili, z czasem uczyli się innego myślenia. I nagle teraz okazuje się, że ktoś uznał, że trzeba w to uderzyć, bo nie wystarczy zaanektować telewizję publiczną czy I Program Polskiego Radia. Trzeba było też walnąć w Trójkę. A efekt widzą wszyscy. ✍
2020-05-23 18:33:22
krzysztof.nm: ✍ Komentując wydarzenia ostatnich dni w stacji, użył pan stwierdzenia, że cała historia dotyczy "drabiny strachu", na której szczycie jest Jarosław Kaczyński. Jak ona funkcjonowała na dole, w Trójce? ✍ Funkcjonowała tak jak wszędzie, gdzie decyzje poszczególnych szczebli wymagają pewnej niezależności. Tak długo, jak nikt nie kwestionował tak drobiazgowych rzeczy, jak wybór repertuaru czy rodzaju komentarza, wszystko było świetnie. Dyrekcja radia była zadowolona, słuchacze wyczuwali teksty rzucane między wierszami. Jakoś to się bujało. Jednak ten strach istniał. Od paru dyrektorów - tak to muszę powiedzieć - nie było wprost brutalnych nacisków, ale zaczęto podsuwać rozwiązania, idące w jedną stronę. W prawo. Komentarze, które się ukazywały, były coraz bardziej jednorodne. Ośmieliłem się zażartować na antenie, że jeden z komentatorów przeprowadza wywiad sam ze sobą. To zaczęło się jak zaraza rozpleniać. Muzyka do pewnego momentu była na to stosunkowo odporna. Jednak w publicystyce wszyscy czuli ten oddech na plecach, że trzeba coś skorygować, że jakaś wiadomość nie jest aż taka ważna i można ją wyrzucić. Tak to się po cichu tliło, aż walnęło przy Kaziku, bo to już był kawałek o silnym podtekście politycznym. Ktoś tę piosenkę usłyszał i się przestraszył. A jaka jest pierwsza reakcja człowieka przestraszonego? Albo schować się, albo ukryć sprawę - nawet w panice, niezdarnie i głupio. Podobnie jest z pijanym kierowcą, który walnął w słup. W pierwszym odruchu ucieka, bo myśli, że w czasie ucieczki do lasu wytrzeźwieje. A wypadek został. ✍
2020-05-23 18:34:45
krzysztof.nm: ✍ Był pan związany z Trójką przez ponad 55 lat. Miał pan przekrojową ocenę tego, co robiły różne ekipy, które w tym czasie przychodziły. Obserwował pan jakieś próby wpływania na muzykę, jaką można było puszczać na antenie? ✍ Próby wpływu na muzykę w Trójce były mało odczuwalne. I to nie dlatego, że redaktorzy stosowali autocenzurę, jednocześnie czyszcząc przedpole. Nie było takiej potrzeby. To, co pamiętam, to są bardzo groteskowe rzeczy sprzed wielu lat. Na przykład w pewnym momencie, jeszcze za komuny, jakiś zupełnie nadgorliwy, opatrzony jakimiś końskimi okularami redaktor muzyczny postanowił zabronić nadawania muzyki punk. Pojawił się tak zwany wewnętrzny zapis i były w kartotece na karteczkach adnotacje: nie nadawać. Było to kretynizmem i omijaliśmy to, jak się dało. Ale to były czasy komunistyczne, kiedy również patrzono na procent amerykańskiej, angielskiej muzyki w stosunku do tej słusznej. To wszystko minęło i nastały czasy normalnego działania. A ta śruba pod każdym względem odrodziła się teraz. ✍
2020-05-23 18:36:42
krzysztof.nm: ✍ A jak pan patrzy na działania prezes Polskiego Radia i szefostwa Trójki, chociażby na poniedziałkową konferencję prasową, podczas której prezes Kamińska mówiła między innymi o manipulacjach przy Liście Przebojów Trójki? ✍ Mieszają się we mnie uczucia żenady, niedowierzania... wszystkiego, co jest obrazą inteligencji odbiorcy. Nie wiem, czy ci ludzie myślą, że Polska się składa z głąbów, którzy nic nie rozumieją i da im się wepchnąć w gardło każdy szajs, każde kłamstwo. Nie mam pojęcia, na czym to polega. To jest metoda wymyślona prawdopodobnie przez jakichś naukowców od propagandy. Chciałbym przypomnieć, jak działa ten system. Na początku tej afery z listą, oczywiście pojawiły się komentarze polityczne, ale nie było jednoznacznego ataku na Marka Niedźwieckiego. Jednak niezawodny poseł Marcin Horała, a widziałem to na własne oczy, mówiąc o sytuacji w Trójce i w liście przebojów, już zdążył wypuścić z siebie smród, dodając niby na boku, że pan Niedźwiecki zaczął pracę w radiu w 1982 roku, w czasie stanu wojennego. Pojawia się pytanie: jaka jest intencja takiej informacji? On więcej nie powiedział, bo jest za cwany, żeby się wpakować w sprawę sądową. Podał prawdziwy fakt. W kontekście można było od razu pomyśleć: aha, tego Niedźwieckiego to na taczkach do Trójki przywieźli albo jest szpiegiem komunistycznym, czyjąś kukiełką, agentem. Taka metoda obrzydliwego wypuszczania takiej sugestii skierowana jest do półinteligentów. ✍
2020-05-23 18:38:19
krzysztof.nm: [cała rozmowa na stronach tvn24.pl, w tekście " mann-tu-sie-odbywa-demolowanie "]
2020-05-23 20:13:47
politykier: ... krzysio+ jasper-Q, może przy okazji przypomnisz, kto LUDOBÓJCOM w Rwandzie w 1994 dostarczył środków do dokonania LUDOBÓJSTWA, czyż to nie była czasem produkcja Chińskiej Republiki Ludowej... Tak nawiasem, ChRL wcześniej wspierała LUDOBÓJCZY reżym Czerwonych Khmerów w Kambodży... Zastanawiające jest, czy winni ponieśli odpowiedzialność. Mao Zedong uchodzi obok Hitlera i Stalina za największego zbrodniarza XX wieku, zdaniem niektórych, nawet dystansuje tegoż Stalina i Hitlera. Europejskiej Skrajnej Lewicy '68, której przedstawiciele obecnie rządzą w UE, jakoś nie przeszkadzało wznosić hasło 3xM (Marks, Mao, Marcuse)... Pol Pot wykształcił się w Paryżu...
2020-05-23 20:46:34
politykier: ... w 1995 doszło do Ludobójstwa w Srebrenicy, pod nosem MISJI Z ONZ... Żołnierze nawet nie pofatygowali się opuścić koszar, aby ochronić zagrożoną ludność, w końcu po to tam właśnie przybyli... Nawet wiedzieli, co tam się wyprawia... USA nieudolność ONZ np. w byłej Jugosławii potraktowały jako przyzwolenie pod lansowanie własnej potęgi militarnej, jako tej utrzymującej porządek, ład i bezpieczeństwo w Świecie. W konsekwencji USA zyskały pretekst pod BEZKARNE INTERWENCJE MILITARNE w niemal każdym miejscu na świecie. Tym sposobem zdestabilizowana została Somalia, Afganistan, Irak i wiele innych państw... Od dłuższego czasu szykuje się interwencja w Iranie... Pomińmy, jak dalece te wojny są i były toczone na rzecz utrzymania pokoju w świcie, w jakim stopniu wynikały/wynikają z interesów AMERYKAŃSKICH KORPOKRACJI...
2020-05-24 00:48:03
jasper: politykier & co, francuski badacz Massieu de Clerval, wyglosil w 1855 r. trafna diagnoze glownego problemu Bosni - „Czego potrzebuje ten nieszczęsny kraj, żeby żyć i cieszyć się dobrodziejstwami cywilizacji…? Moim zdaniem jednej rzeczy, która jest bez wątpienia trudna, ale nie niemożliwa: prawdziwego zbliżenia, pojednania między muzułmanami i chrześcijanami poprzez wypracowanie wspólnych interesów i uczuć”. Nic nowego ! To podzialy religijne prowadza do wojen, wasni, niezgody ! Podzialy wedlug linii : prawdziwy–falszywy wierny oraz kiedy polityka zaczyna uzywac jezyka religii i odwrotnie. Czyli wszystko to, co coraz wyrazniej widzimy w dzisiejszej Polsce !
2020-05-24 06:34:50
Antykler Forte: to kościół katolicki a wcześniej rzymski swe bogactwa i władzę zdobywali przez wieki prześladowaniami innych pod pretekstem religii albo i bez żadnego pretekstu - dziś kiedy wierni odwracają się od tej instytucji w miarę jak wychodzą na jaw kolejne skandale, pedofilskie, obyczajowe czy finansowe, katolicki beton odgrywa rolę ofiar i zaczyna znów judzić przeciw innym, to ich stara strategia która dawniej się sprawdzała i zawsze prowadziła do wojen
2020-05-24 06:53:53
donekT: jasper-Q, gdybyś znał historię Bośni i Hercegowiny, wiedziałbyś, iż już w średniowieczu mieszkańcy tego regionu, mający już dość nieustannych utarczek o ten teren ze strony państw ościennych (co wiązało się z próbami narzucenia podległości wyznaniowej wobec Rzymu lub Konstantynopola), wybrali wariant BOGOMILSKI, będący w opozycji do pozostałych. Dlatego na tych terenach po najeździe tureckim łatwiej adaptował się Islam. Jak widzisz, po stuleciach konflikt jeszcze bardziej się skomplikował. Projekt Jugosławia, zdaje się, że faktycznie na jakiś czas wygasił konflikty, z tym zastrzeżeniem, że Jugosławia przeszkadzała jakiemuś innemu państwu znad Renu i Łaby, co szczegółowo opisał Marek Waldenberg... krzysio+ jasper-Q, Gatunek ludzki ma to do siebie, że niemal do każdego swego przedsięwzięcia dorabia ideologię. Konflikt w byłej Jugosławii rozgrywał się na podłożu głównie ETNICZNYM, religia odgrywała drugorzędową rolę. Niektórym należy uświadomić, iż ateizm jest również formą wyznaniowości i atak na religię ZAWSZE odbywa się z pozycji innego wyznania. BEZWYZNANIOWI (to nie to samo co ateiści) nie czują potrzeby opluwania żadnej religii.
2020-05-24 08:56:24
jasper: donek-bronek-politykier & co - posluze sie cytatem z filmu „ Mgla” Franka Darabonta na podstawie opowiadania Stephena Kinga - „ Jako gatunek jesteśmy zasadniczo szaleni. Wystarczy umieścić więcej niż dwoje w pokoju, wybrać strony i wymyślić powody, by jeden zabił drugiego. Myślisz, że dlaczego wymyśliliśmy politykę i religię?” Jakies takie znajome !? - mariaz Kosciola z rzadem zawsze daje ten sam wynik ! Ku przestrodze ... !
2020-05-24 10:12:44
donekT: Żaden gatunek nie zabija przedstawiciela cudzego, a tym bardziej swojego gatunku bez konieczności. Wąż nie zadusi/pokąsa kolejnego kurczaka, dopóki nie zgłodnieje... Polityka i Religia stanowią konsekwencję, RELIGIA- pewności śmierci; POLITYKA- organizacji w grupy. Nie każda religia zakłada mariaż religii z władzą.
2020-05-24 10:13:53
politykier: A tymczasem, jak informują „FiM”: Kolejne zarzuty wiszą nad głową byłego prezesa Fundacji „Nie lękajcie się”. Marek L., były prezes fundacji „ Nie lękajcie się”, usłyszał już oskarżenie o oszustwo. Prokuratura Rejonowa Szczecin- Zachód skierowała właśnie do Sądu Rejonowego Szczecin- Prawobrzeże i Zachód akt oskarżenia przeciwko Markowi L. W sprawie o wyłudzenie kwoty 30. tys. zł od podopiecznej kierowanej przez niego fundacji na leczenie rzekomego nowotworu. Za ten czyn Markowi L. Grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności. To niejedyne ciemne chmury, jakie zebrały się nad byłym prezesem fundacji, walczącej o prawa ofiar kościelnej pedofilii. Na początku marca br. do Prokuratury Rejonowej Warszawa- Śródmieście wpłynęło zawiadomienie Fundacji „Nie lękajcie się”, dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstwa przywłaszczenia mienia oraz niesporządzenia sprawozdań finansowych z działalności. - Marek nie dawał sobie pomóc w prowadzeniu Fundacji i bardzo zaborczo piastował swoje stanowisko – twierdzi w rozmowie z „FiM” jeden z byłych podopiecznych „Nie lękajcie się”.- On sam był ofiarą przemocy seksualnej ze strony księdza i też wymagał pomocy. To nie był dobry pomysł, aby taka osoba kierowała tą instytucją- dodaje nasz rozmówca. Warszawska prokuratura poinformowała, że postępowanie jest na początkowym etapie.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: