Cieszyn: Miasto nie zgadza się na blokujące rozwiązania konserwatora
Odbudowa kamienic przy ul. Głębokiej w Cieszynie wciąż stoi pod znakiem zapytania. Jak wskazuje burmistrz Gabriela Staszkiewicz, główną przeszkodą jest stanowisko konserwatora zabytków, które blokuje dalsze działania. – Odbyło się spotkanie z konserwatorem, który chce zachować fragment dawnej klatki schodowej. My się na to nie chcemy zgodzić – mówiła podczas konferencji prasowej.
Jak wyjaśnia, pozostawienie elementów starej konstrukcji uniemożliwi realizację projektu zgodnie z założeniami. – Ta klatka nie zapewnia żadnej dostępności. Nie będzie nawet możliwości normalnego poruszania się. Nie możemy blokować całej inwestycji dla fragmentu, który nie spełnia swojej funkcji – zaznaczyła. Projekt zakłada odtworzenie historycznej elewacji obu budynków oraz ich połączenie w jedną całość. W obiekcie ma powstać dom wspomagany, w pełni dostosowany do potrzeb osób z ograniczoną mobilnością. W tym kontekście zachowanie fragmentu dawnej klatki schodowej budzi sprzeciw władz miasta – element ten nie spełnia współczesnych standardów i utrudnia funkcjonowanie budynku.
Miasto zapowiada, że w razie braku porozumienia sprawa może trafić do sądu. – Nie będziemy się zgadzać z takimi opiniami, będziemy się odwoływać – zapowiada burmistrz. Jak dodaje, problem dotyczy także innych inwestycji. – Te decyzje blokują działania i generują ogromne koszty. Tak się nie da pracować.
W trakcie konferencji wrócił również temat schodów przy ul. Kluckiego, który od lat pojawia się w dyskusjach o estetyce centrum miasta. Koszt ich remontu szacowany jest na 2–3 mln zł. – To nie jest tylko kwestia samych schodów. Pod spodem znajdują się instalacje, które również trzeba wymienić, a do tego dochodzą uzgodnienia z właścicielami sąsiednich budynków – tłumaczyła burmistrz. Jak zaznaczyła, inwestycja musi być kompleksowa.
Jeszcze bardziej skomplikowana jest sytuacja podcieni. Choć temat ich remontu wraca od lat, miasto wciąż nie może rozpocząć prac. – Od pięciu lat trwają postępowania spadkowe i nie jesteśmy w stanie uzyskać zgody wszystkich właścicieli – mówiła burmistrz. Jak dodała, zdarzają się sytuacje, w których właściciele nie wyrażają zgody nawet wtedy, gdy nie ponoszą żadnych kosztów.
W efekcie zarówno modernizacja schodów przy ul. Kluckiego, jak i remont podcieni pozostają na etapie planów.
O odbudowie po wybuchu pisaliśmy - Zobacz materiał filmowy
MSZ
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33